<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>W-Files</title>
	<link>http://www.w-files.pl</link>
	<description></description>
	<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 07:14:27 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>robocopy na w2k8 (R2)</title>
		<link>http://www.w-files.pl/robocopy-na-w2k8-r2/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/robocopy-na-w2k8-r2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 07:14:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[freeware]]></category>

		<category><![CDATA[tips'n'tricks]]></category>

		<category><![CDATA[tools]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/robocopy-na-w2k8-r2/</guid>
		<description><![CDATA[podczas kopiowania danych przez WAN [inicjalizacja DFS] trwało to 6dni. policzyłem ilość danych i przepustowość łącza i – było to co prawda nieco za długo, ale dało się wytłumaczyć.
okazuje się jednak, że robocopy podobną wydajność co via WAN osiąga w LAN. próbowałem coś poszukać i w zasadzie nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi – niektórzy piszą, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>podczas kopiowania danych przez WAN [inicjalizacja DFS] trwało to 6dni. policzyłem ilość danych i przepustowość łącza i – było to co prawda nieco za długo, ale dało się wytłumaczyć.</p>
<p>okazuje się jednak, że robocopy podobną wydajność co via WAN osiąga w LAN. próbowałem coś poszukać i w zasadzie nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi – niektórzy piszą, że działa normalnie ale dużo osób potwierdza mój problem. <a href="http://www.hashemian.com/blog/2009/06/robocopy-slow-on-windows-vista-and-windows-server-2008.htm">tutaj można nawet poczytać</a> o dość wnikliwej analizie… bez rezultatów.</p>
<p>znalazłem zastępstwo, napisane przez ludka z eMeSów Joshua Hoffmana – <a href="http://technet.microsoft.com/en-us/query/dd547088">RichCopy</a>. jest to w zasadzie to, co robocopy z dwoma podstawowymi różnicami – działa dobrze i ma GUI. GUI trochę okaleczone – coś się sypie z wyświetlaniem listy plików ale to jest najważniejsze:</p>
<p><a href="http://www.w-files.pl/wp-content/uploads/image101.png"><img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" title="image" border="0" alt="image" src="http://www.w-files.pl/wp-content/uploads/image-thumb99.png" width="417" height="30" /></a></p>
<p>to w peaku. średnio – 2oMBps – może bez szaleństwa, ale przynajmniej akceptowalnie.</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/robocopy-na-w2k8-r2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Macierze, maciorki i macierzynki - QNAP-859 Pro+</title>
		<link>http://www.w-files.pl/macierze-maciorki-i-macierzynki-qnap-859-pro/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/macierze-maciorki-i-macierzynki-qnap-859-pro/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Apr 2012 12:10:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[rec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/macierze-maciorki-i-macierzynki-qnap-859-pro/</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio moim tematem na topie są różnego rodzaju macierze – zarówno te ‘prawdziwe’ jak małe NASy. W domu postawiłem synology ds211j i bardzo go sobie chwalę. produkcyjnie natomiast miałem do czynienia z kilkoma wynalazkami. jeśli zastanawiało mnie, czemu ‘normalna’ macierz kosztuje np. 7ok a jakiś ‘fajny NAS’ tylko 5k – to już się nad tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio moim tematem na topie są różnego rodzaju macierze – zarówno te ‘prawdziwe’ jak małe NASy. W domu postawiłem synology ds211j i bardzo go sobie chwalę. produkcyjnie natomiast miałem do czynienia z kilkoma wynalazkami. jeśli zastanawiało mnie, czemu ‘normalna’ macierz kosztuje np. 7ok a jakiś ‘fajny NAS’ tylko 5k – to już się nad tym nie zastanawiam. na kartce różnice są duże, ale w praktyce – gargantuiczne. wychodzą na każdym etapie korzystania – inicjalizacja, wsparcie, użytkownie… </p>
<p>głównym celem tego wpisu miała być krótka recenzja ostatniego nabytku – QNAP 859 Pro +, ale ostatnio miejsce mojej pracy przeniosło się do sajgonu, w sam środek jakiejś wojny q: a więc jak zwykle - baaaaardzo ogólnie, niestety nie mam czasu podawać konkretnych linków, o wszystkim i o niczym – ale na pewno o macierzach. po prostu próbuję zaczerpnąć oddechu i zebrać myśli. może kiedyś powstanie coś bardziej uporządkowanego.</p>
<h2>co wybrać?</h2>
<p>dla tych, którzy nie odróżniają NAS od SAN odsyłam do wikipedii a w najprostszym ujęciu – NAS to mini-system z dyskami a SAN to sam magazyn.</p>
<p> przekrój urządzeń na rynq jest obecnie olbrzymi – zarówno dla SOHO, SMB, MID jak Ent. w b. dużym skrócie:</p>
<ul>
<li>dla SOHO mały NAS to bardzo dobra i wygodna i rzecz. osobiście polecam synology [do qnap’a się trochę zraziłem choć zaznaczam – testowałem go pod innym kontem]. urządzenie na dwa dyski dające podstawowe bezpieczeństwo i dużo opcji – obecnie zastępują mi domowy serwer. koszt [bez dysków]: od 6oo-12ooPLN </li>
<li>dla SMB – są większe NASy. QNAPa zaraz opiszę – nie przypadł mi do gustu ze względu na kilka szczegółów. wybór obecnie niesamowity – od 2-12 dysków, mniej i bardziej wypasione modele, z dyskami hotplug. cena oczywiście skrajnie różna ale za 5k można mieć niezły system do backupów. niestety wydajność takiego rozwiązania jest zbyt słaba do np. wirtualizacji. może być małym serwerem plików czy magazynem danych – ale dla żywych systemów odpada.</li>
<li>MID – zarówno QNAP jak synology robią już urządzenia dedykowane dla MID – w obudowach rackowych, z większą wydajnością. nie mam konkretnej opinii, przechwalają się, że nawet pod wirtualizację – ale w to nie wierzę. nadal pod spodem jest głupi linux i słabe wsparcie sprzętowe. z tej klasy sprzętem nie mam doświadczenia. koszt [bez dysków] ok 15k a więc w zasięgu większości firm, których nie stać na normalną macierz. </li>
<li>Ent low-end SAN: tutaj zaczyna się wojna. technologii co nie miara i muszę powiedzieć, że im więcej się tym zacząłem interesować tym trudniej wybrać. w klasie low-end podałbym przede wszystkim firmę NetApp, która proponuje rozwiązania już od 3ok, które na pewno o dwie klasy przerastają QNAP czy synology [opinia bazowana na intuicji]. </li>
<li>Ent hi-end SAN: NetApp gdzieś próbuje wyskoczyć ale dominują EqualLogic i EMC2. firm pojawia się wiele z bardzo ciekawymi propozycjami, niemniej te 3 firmy dają najpełniejszą ofertę – a przy tej klasie rozwiązań wsparcie, zaufanie i tym podobne aspekty nie pozostawią wiele miejsca na experymenty czy ryzyko. ceny zaczynają się od 5o-6ok ale realnie jest to wydatek 7ok+ a dla większych rozwiązań i rząd wielkości więcej [a gdzie redundancja? (; ]. tutaj ważna jest skalowalność, możliwość łączenia w grupy, centralnego zarządzania i automatycznej optymalizacji – np. dwie macierze w grupie o innych parametrach, a system sam odpowiednio uloqje dane – wirtualkę na SSD a backup na RAID6 SATA. dla admina pozostaje to jedna powierzchnia do zagospodarowania.</li>
</ul>
<p>taka ciekawostka na boq: systemy NAS firmy Cisco to brandowany QNAP – różni sie wyglądem obudowy i logiem firmy. software i parametry są QNAP, więc nie polecam Cisco – jeśli już to bezpośrednio od twórcy bo nie ma żadnej wartości dodanej.</p>
<h2>na co zwracać uwagę?</h2>
<p>oczywiście trzeba sobie odpowiedzieć ‘po co mi macierz?’. różnorodność sprzętu i różnice w cenie są olbrzymie więc trzeba się zdecydować. oczywiście dobry SAN można używać uniwersalnie, jednak pewne cechy będą przemawiać za konkretnym zastosowaniem:</p>
<ul>
<li>dedykowane pod wirtualizację – mechanizmy optymalizujące wydajność samych maszyn, zaawansowane mechanizmy snapshotów usprawniające backup maszyn, pojawiają się dualne SAN oparte od technologię SSD i SATA – część dysków SSD na którym jest jakiś cache i SATA na normalne zastosowanie. </li>
<li>dedykowane pod backupy [i serwery plików] – mniej wydajne pod względem parametrów transferu [wolniejsze dyski ale większe], optymalizowane dla mechanizmów deduplikacji i snapshotów</li>
<li>dedykowane dla baz danych – to są wynalazki, którymi się nie zajmowałem. </li>
</ul>
<p>a więc ciężko będzie połączyć wszystkie cechy w jednym pudełq… no chyba, że ma się bardzo duży budżet i można nabyć jakiegoś potwora. </p>
<h2>realne koszty</h2>
<p>przy wyborze warto dowiedzieć się o realne koszty. ceny podawane są często bez dysków albo tylko podstawowej obudowy. tutaj należy zwrócić szczególną uwagę na EMC2 – które wszystko ma w oddzielnych paczkach. na reklamie macierz jest za 3ok a po sprawdzeniu i wybraniu podstawowych opcji wychodzi 7ok. przy Dell jest na odwrót – cena zawiera w zasadzie wszystko i nie daje możliwości wyboru, za to nie trzeba się troszczyć o przyszłość bo wszystko jest od razu.</p>
<h2>za co te pieniądze?</h2>
<p>czemu można mieć NASa za 5k a SAN za 5ok? gdzie jest różnica? oj … jest. ten rząd wielkości w cenie nie oddaje różnicy w wydajności i możliwościach macierzy. NASy mają fajne oprogramowanie, są samobieżnymi serwerami, robią albumy zdjęciowe z katalogu na dysq i generalnie służą wszystkim do wszystkiego – www, ftp, torrenty, serwer pliqw i wydruqw. ale są wolne jak diabli. bazy danych ani maszyny wirtualnej się na tym nie postawi. </p>
<p>macierz SAN to ‘głupi dysk’ to czemu takie koszty? inicjalizacja dowolnego voluminu w zasadzie nie trwa – w porównaniu do kilq godzin dla NAS przy np. 5TB RAID. jakiekolwiek operacje – dodanie dysku, zmiana wielkości woluminów, transfery danych między macierzami – to są sekundy. dla NASów – bliżej godzin. nie wspominając o wszelkich dodatkowych bajerach na deduplikacji poczynając, poprzez opisywane wcześniej mechanizmy skalowalności całego rozwiązania, tworzenia redundantnych układów, zarządzania itp etc.</p>
<h2>QNAP 859 pro +</h2>
<p>zamiast wewnętrznego kontrolera z kilkoma dyskami postanowiliśmy przenieść dane na maciorkę. nie ma kasy na nic porządnego, ale do backupów powinno wystarczyć. zalety: można podłączyć do dowolnego systemu po iSCSI [również wirtualki] – co nie jest możliwe dla wewnętrznego kontrolera, możliwość dołożenia więcej dysków, pełny hotplug. krótka recka tego urządzenia:</p>
<ul>
<li>od samego początq fail: oprogramowaniem na DVD nie rozumie windows 7 [dzięqjemy UAC] i nie chce się zainstalować. pal to licho – w pierwszej kolejności po co cokolwiek instalować? żeby zainicjalizować urządzenie? przecież to ma interfejs www! konfiguruję zatem przez WWW.. i ma to swoje tragiczne w sqtkach konsekwencje…</li>
<li>jakiś matoł nie przewidział takiego scenariusza – na głównym panelu urządzenia jest małe menu, które powinno pokazywać informacje o urządzeniu – ale po skonfigurowaniu via WWW menu zostało w stanie początkowym – sugerując inicjalizację RAID. kiedy już wszystko skonfigurowałem i skopiowałem większość danych ktoś wszedł do serwerowni, chciał zobaczyć co to za nowe urządzenie – nacisnął guziczek menu… i zreinicjalizował całą macierz tworząc od początq RAID i formatując dyski.</li>
<li>a taka inicjalizacja to nie jest chwilka - tworzenie RAID5 trwa kilka godzin. potem trzeba założyć dysk dla iSCSI – tu o dziwo już nie tak powoli. utworzenie pojedynczego dysku z całej powierzchni [7TB] to ok. 1o min.</li>
<li>powracając do panelu informacyjnego – brak informacji o urządzeniu – ani modelu, ani numeru seryjnego. co gorsza – w całym interfejsie WWW też nie ma tych informacji! żeby to sprawdzić trzeba sobie skrzętnie spisać albo dymać do serwerowni, żeby odczytać z obudowy. to wyszło gdy chciałem zarejestrować urządzenie a jeszcze nie poprawiłem doqmentacji… trochę dziwne. </li>
<li>zmiana adresu IP trwa długo, wymaga ponownego logowania, przeładowania strony etc – jak Windows 3.1. masakra</li>
<li>reset ustawień kasuje IP ale nie DNS. usuwa informacje o NTP i strefie czasowej. usunął wymaganie logowanie SSL ale nie nazwę urządzenia. O_o krótko mówiąc zgaduj-zgadula co się stanie.</li>
<li>przy zmianie działania sieciówek na LACP zamiast wykorzystać jeden z adresów znów resetuje na DHCP i po raz kolejny trzeba rekonfigurowac i znów trzeba czekać</li>
<li>integracja z domeną – owszem… ale jaka fatalna! może jak ktoś ma 1o userów to się sprawdza, ale podczas nadawania uprawnień nie ma ‘listy użytkowników’ – trzeba wpisać usera, i wtedy pokaże się jakie ma uprawnienia. jako iSCSI – tak, jako prosty serwer plików – wyłącznie dla malutkiej domenki.</li>
<li>quoty – to też masakra. no są. działają. ale zdefiniowanie quoty przy integracji z AD… zaczęło generować wpisy dla całej domeny O_o pomimo, że z NASa miało korzystać 4 userów żeby trzymać backupy [to aqrat dotyczy dwu dyskowego Cisco, które mamy – ale to ten sam soft]. generowanie quot trwało chyba kilka godzin. nie ma quot dla grup AD.</li>
</ul>
<p>reasumując:</p>
<p>może opisywane rzeczy nie są zbyt istotne, ale z chwili, którą miałem poświęcić na inicjalizację zrobiło się kilka dni. jako dysk iSCSI – może być, jako serwer plików – tylko dla malutkich domen. ogólnie QNAP dostał ode mnie kilka minusów i następnym razem na pewno będę testował rozwiązania synology – na którym póki co się nie zawiodłem. </p>
<p>…czas wracać na front</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/macierze-maciorki-i-macierzynki-qnap-859-pro/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>owncloud</title>
		<link>http://www.w-files.pl/owncloud/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/owncloud/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Mar 2012 21:31:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cabi</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[ideas]]></category>

		<category><![CDATA[internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/owncloud/</guid>
		<description><![CDATA[Po mimo, że jestem chyba(?!) heavyuserem googla to ciągle mam schizę na punkcie swoich danych i boję się u nich przechowywać dużą część tego co mam w telefonie czy sieci domowej.
Jednocześnie jestem zwolennikiem chmur i dostępu do wszystkiego co mam z netu. Chciałbym mieć do tego dostęp zawsze ;)
Na pewno mnie rozumiecie!
Trzymam kciuki za poniższy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po mimo, że jestem chyba(?!) heavyuserem googla to ciągle mam schizę na punkcie swoich danych i boję się u nich przechowywać dużą część tego co mam w telefonie czy sieci domowej.</p>
<p>Jednocześnie jestem zwolennikiem chmur i dostępu do wszystkiego co mam z netu. Chciałbym mieć do tego dostęp zawsze ;)</p>
<p>Na pewno mnie rozumiecie!</p>
<p>Trzymam kciuki za poniższy projekt i mam nadzieję, że da radę! :)</p>
<p>Zobaczcie demo na stronie <a href="http://owncloud.org/">http://owncloud.org/</a> i podzielcie się swoim punktem widzenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/owncloud/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Obsługa Windows 8</title>
		<link>http://www.w-files.pl/obsluga-windows-8/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/obsluga-windows-8/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Mar 2012 10:19:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cabi</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[news]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/obsluga-windows-8/</guid>
		<description><![CDATA[
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/v4boTbv9_nU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/obsluga-windows-8/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>PowerShell jako gł&#243;wna konsola</title>
		<link>http://www.w-files.pl/powershell-jako-glwna-konsola/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/powershell-jako-glwna-konsola/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 18:33:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[server]]></category>

		<category><![CDATA[w-files]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/powershell-jako-glwna-konsola/</guid>
		<description><![CDATA[PowerShell niestety nie może być traktowany jako główna konsola systemu. powód? w przypadq problemów z usługami [np. sieciowymi – taki błąd wygenerowałem] konsola zawisa. w tym samym czasie cmd odpala się bez problemu pozwalając na jakieś akcje/debugowanie problemu. 
niestety należy traktować to jako dodatkowe narzędzie.
eN.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PowerShell niestety nie może być traktowany jako główna konsola systemu. powód? w przypadq problemów z usługami [np. sieciowymi – taki błąd wygenerowałem] konsola zawisa. w tym samym czasie cmd odpala się bez problemu pozwalając na jakieś akcje/debugowanie problemu. </p>
<p>niestety należy traktować to jako dodatkowe narzędzie.</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/powershell-jako-glwna-konsola/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zarządzanie projektami z wykorzystaniem Microsoft Project 2010 - Nowy cykl VirtualStudy.pl</title>
		<link>http://www.w-files.pl/zarzadzanie-projektami-z-wykorzystaniem-microsoft-project-2010-nowy-cykl-virtualstudypl/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/zarzadzanie-projektami-z-wykorzystaniem-microsoft-project-2010-nowy-cykl-virtualstudypl/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 12:16:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[news]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/zarzadzanie-projektami-z-wykorzystaniem-microsoft-project-2010-nowy-cykl-virtualstudypl/</guid>
		<description><![CDATA[W-files jako patron medialny VirtualStudy poleca (:
Świat projektów jest niewątpliwie ciekawym zjawiskiem. Atmosfera, która towarzyszy prowadzeniu projektów IT często jest powodem stresu, ogromnej frustracji oraz źródłem niepowodzeń zarówno osobistych jak i całego zespołu. Często możemy przeczytać w prasie na temat szczególnego ryzyka związanego z projektami IT gdyż statystycznie tylko 30%takich projektów kończy się sukcesem.
Nie ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="center">W-files jako patron medialny VirtualStudy poleca (:</p>
<p>Świat <b>projektów</b> jest niewątpliwie ciekawym zjawiskiem. Atmosfera, która towarzyszy prowadzeniu <b>projektów IT</b> często jest powodem stresu, ogromnej frustracji oraz źródłem niepowodzeń zarówno osobistych jak i całego zespołu. Często możemy przeczytać w prasie na temat szczególnego ryzyka związanego z <b>projektami IT</b> gdyż statystycznie tylko <b>30%</b>takich projektów kończy się sukcesem.<u></u><u></u></p>
<p>Nie ma przepisów na 100% powodzenie projektu, natomiast jest wiele <b>metodologii</b> i <b>narzędzi</b>, które mogą nas przybliżyć do sukcesu lub ułatwić drogę do niego. Produktem tego typu niewątpliwie jest <b>Microsoft Project</b>. Aplikacja bardzo popularna i uznana przez szerokie grono <b>menadżerów IT</b>. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że jest nadal niedoścignionym <b>wzorem</b> dla tego typu aplikacji, do którego wiele konkurencyjnych produktów dąży.<u></u><u></u></p>
<p><b>Dawid Wachowiak</b> i <b>VirtualStudy.pl</b> zapraszają na cykl <b>6 bezpłatnych</b> spotkań na temat <b>MS Project 2010</b>. Będzie to kurs oparty na rzeczywistym projekcie, rozwijanym podczas kolejnych spotkań. Prelegent na każdej sesji zajmie się coraz bardziej zaawansowanymi aspektami prowadzenia projektu poczynając od wprowadzenia do zarządzania projektami w <b>MS Project</b>, przedstawienia podstawowych pojęć i elementów charakterystycznych dla projektów prowadzonych w <b>MS Project</b> przez zarządzenia zasobami, kosztami czy też optymalizacją projektów a kończąc na personalizacji samego Projecta, pracy z wieloma projektami oraz ich łączeniu.<u></u><u></u></p>
<p>Harmonogram sesji:<u></u><u></u></p>
<p><u></u>· <u></u><a href="http://virtualstudy.pl/pl/component/jevents/icalrepeat.detail/2012/03/08/368/-/wprowadzenie-do-zarzdzania-projektami-w-microsoft-project">Wprowadzenie do zarządzania projektami w Microsoft Project</a><u></u><u></u></p>
<p>&#160;&#160;&#160; 8. marca 2012 godzina 20:30<u></u><u></u></p>
<p><u></u>· <u></u><a href="http://virtualstudy.pl/pl/component/jevents/icalrepeat.detail/2012/03/22/369/-/pierwsze-kroki-w-microsoft-project-tworzenie-i-definiowanie-projektu">Pierwsze kroki w Microsoft Project, tworzenie i definiowanie projektu</a><u></u><u></u></p>
<p>&#160;&#160;&#160; 22. marca 2012 godzina 20:30<u></u><u></u></p>
<p><u></u>· <u></u><a href="http://virtualstudy.pl/pl/component/jevents/icalrepeat.detail/2012/04/05/370/-/praca-z-zadaniami-i-harmonogramowanie-projektu-w-microsoft-project-">Praca z zadaniami i harmonogramowanie projektu w Microsoft Project</a><u></u><u></u></p>
<p>&#160;&#160;&#160; 5. kwietnia 2012 godzina 20:30<u></u><u></u></p>
<p><u></u>· <u></u><a href="http://virtualstudy.pl/pl/component/jevents/icalrepeat.detail/2012/04/19/371/-/zasoby-koszty-i-optymalizacja-projektu-w-microsoft-project-">Zasoby, koszty i optymalizacja projektu w Microsoft Project</a><u></u><u></u></p>
<p>&#160;&#160;&#160; 19. kwietnia 2012 godzina 20:30<u></u><u></u></p>
<p><u></u>· <u></u><a href="http://virtualstudy.pl/pl/component/jevents/icalrepeat.detail/2012/04/26/372/-/analiza-i-dostosowanie-planu-projektu-widoki-raportowanie-w-microsoft-project-">Analiza i dostosowanie planu projektu, widoki, raportowanie w Microsoft Project</a><u></u><u></u></p>
<p>&#160;&#160;&#160; 26. kwietnia 2012 godzina 20:30<u></u><u></u></p>
<p><u></u>· <u></u><a href="http://virtualstudy.pl/pl/component/jevents/icalrepeat.detail/2012/05/10/373/-/praca-na-wielu-projektach-personalizacja-microsoft-project-">Praca na wielu projektach, personalizacja Microsoft Project</a><u></u><u></u></p>
<p>&#160;&#160;&#160; 10. maja 2012 godzina 20:30<u></u><u></u></p>
<p>Kurs zakończy się<b> </b><strong>dyplomem</strong><b> </b><strong>uczestnictwa</strong><b> </b>oraz<b> </b><strong>darmową certyfikacją</strong>.<u></u><u></u></p>
<p>Warunkiem otrzymania dyplomu uczestnictwa jest <strong>potwierdzona</strong><b> </b><strong>obecność</strong> na 70% spotkań. Dodatkowo po osiągnięciu tego pułapu obecności możliwe będzie przystąpienie do egzaminu pozwalającego na uzyskanie <strong>certyfikatu</strong>. Wszystkie egzaminy prowadzone są na zaprojektowanej i wyprodukowanej przez portal VirtualStudy.pl platformie egzaminacyjnej. Po zdaniu egzaminu uczestnik otrzyma stosowny certyfikat.<u></u><u></u></p>
<p>W kwestiach obecności i zliczania frekwencji wszystkie odpowiedzi znajdziecie w <a href="http://virtualstudy.pl/faq">FAQ</a>.<u></u><u></u></p>
<p>Przypominamy, że tak jak w przypadku poprzednich cykli z certyfikacją tak i tutaj obecność nie jest zliczana z wejść przez &quot;Wejdź na sesję&quot; oraz przypomnień kalendarza dostępnego na naszej stronie. <b>Liczą się tylko linki z rejestracji na serwerach Live Meeting</b> firmy Microsoft.</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/zarzadzanie-projektami-z-wykorzystaniem-microsoft-project-2010-nowy-cykl-virtualstudypl/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Diabeł leży w szczeg&#243;łach</title>
		<link>http://www.w-files.pl/diabel-lezy-w-szczeglach/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/diabel-lezy-w-szczeglach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Mar 2012 07:59:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[tips'n'tricks]]></category>

		<category><![CDATA[virtualization]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/diabel-lezy-w-szczeglach/</guid>
		<description><![CDATA[konsola Hyper-v. sprawa prosta – używam jej od… 2k7 czy 2k8, kiedy wyszła beta [a nawet wcześniej, bo miałem dostęp do wewnętrznych wersji]. maszyny wirtualne zmieniły moje życie zawodowe (; sądziłem, że nie ma przede mną tajemnic. 
był jeden drobny szczegół, który mnie strasznie irytował – po usunięciu maszyn, te jakoś niedetrministycznie znikały, albo nie. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>konsola Hyper-v. sprawa prosta – używam jej od… 2k7 czy 2k8, kiedy wyszła beta [a nawet wcześniej, bo miałem dostęp do wewnętrznych wersji]. maszyny wirtualne zmieniły moje życie zawodowe (; sądziłem, że nie ma przede mną tajemnic. </p>
<p>był jeden drobny szczegół, który mnie strasznie irytował – po usunięciu maszyn, te jakoś niedetrministycznie znikały, albo nie. restartowałem usługę – nadal czasem zostawały wiszące w konsoli. restartowałem serwer – i dopiero udawało mi się ich pozbyć. przekonany to że to ewidentny bug… aż w końcu przyszło mi do głowy przesunąć pasek widoq, w którym na końcu znajduje się kolumna ‘status’. i tam po usunięciu maszyn pięknie pokazuje się ‘destroying (x%)’ … po dojściu do 1oo% maszyna znika tak, jak powinna. </p>
<p>powinienem swoją firmę nazwać ‘w gorącej wodzie company’</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/diabel-lezy-w-szczeglach/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Windows 8 Consumer Preview</title>
		<link>http://www.w-files.pl/windows-8-consumer-preview/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/windows-8-consumer-preview/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Mar 2012 07:10:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[w-files]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/windows-8-consumer-preview/</guid>
		<description><![CDATA[ehhhh.. gdzie te czasy, gdy miałem czas na testy? nowa wersja klienta nadal pozostaje dla mnie wyrywkowymi newsami. dla tych co mają czas: http://windows.microsoft.com/en-US/windows-8/download
eN.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ehhhh.. gdzie te czasy, gdy miałem czas na testy? nowa wersja klienta nadal pozostaje dla mnie wyrywkowymi newsami. dla tych co mają czas: <a href="http://windows.microsoft.com/en-US/windows-8/download">http://windows.microsoft.com/en-US/windows-8/download</a></p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/windows-8-consumer-preview/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>uptime</title>
		<link>http://www.w-files.pl/uptime/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/uptime/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Feb 2012 14:19:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[tips'n'tricks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/uptime/</guid>
		<description><![CDATA[uptime systemu można sprawdzić narzędziem systemowym ‘net’:
net statistics server
eN.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>uptime systemu można sprawdzić narzędziem systemowym ‘net’:</p>
<p><font face="Consolas">net statistics server</font></p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/uptime/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>XBoot</title>
		<link>http://www.w-files.pl/xboot/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/xboot/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Feb 2012 11:59:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cabi</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[freeware]]></category>

		<category><![CDATA[tips'n'tricks]]></category>

		<category><![CDATA[tools]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/xboot/</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo przydatne narzędzie, którym postanowiłem się z Wami podzielić :)
Wybieramy obrazy ISO (np. hiren&#8217;s, memtest86+, antyvirusy, windows i ubuntu), generujemy nowe iso albo od razu bootwalnego pendrive-a z multibootem.
https://sites.google.com/site/shamurxboot/
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo przydatne narzędzie, którym postanowiłem się z Wami podzielić :)</p>
<p>Wybieramy obrazy ISO (np. hiren&#8217;s, memtest86+, antyvirusy, windows i ubuntu), generujemy nowe iso albo od razu bootwalnego pendrive-a z multibootem.</p>
<p><a href="https://sites.google.com/site/shamurxboot/">https://sites.google.com/site/shamurxboot/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/xboot/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>słowo komentarza o ACTA</title>
		<link>http://www.w-files.pl/slowo-komentarza-o-acta/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/slowo-komentarza-o-acta/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 08:57:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[internet]]></category>

		<category><![CDATA[society]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/slowo-komentarza-o-acta/</guid>
		<description><![CDATA[wszyscy o tym mówią - nie może zabraknąć komentarza na w-files. korzenie tkwią w amerykańskiej wersji ustawy - SOPA/PIPA, a więc szukam u źródła. głos oddaję Clayowi Shirky&#8217;emu - znawcy mediów socjalnych.









i niech taki choudys strzeli baranka
eN.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>wszyscy o tym mówią - nie może zabraknąć komentarza na w-files. korzenie tkwią w amerykańskiej wersji ustawy - SOPA/PIPA, a więc szukam u źródła. głos oddaję Clayowi Shirky&#8217;emu - znawcy mediów socjalnych.</p>
<p><object width="526" height="374"></p>
<param name="movie" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true" />
<param name="allowScriptAccess" value="always"/>
<param name="wmode" value="transparent"></param>
<param name="bgColor" value="#ffffff"></param>
<param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2012S/Blank/ClayShirky_2012S-320k.mp4&#038;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/ClayShirky_2012S-embed.jpg&#038;vw=512&#038;vh=288&#038;ap=0&#038;ti=1329&#038;lang=pl&#038;introDuration=15330&#038;adDuration=4000&#038;postAdDuration=830&#038;adKeys=talk=defend_our_freedom_to_share_or_why_sopa_is_a_bad_idea;year=2012;theme=media_that_matters;theme=master_storytellers;event=TEDSalon+NY2012;tag=business;tag=creativity;tag=media;tag=politics;tag=technology;&#038;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;" />
<embed src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" width="526" height="374" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2012S/Blank/ClayShirky_2012S-320k.mp4&#038;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/ClayShirky_2012S-embed.jpg&#038;vw=512&#038;vh=288&#038;ap=0&#038;ti=1329&#038;lang=pl&#038;introDuration=15330&#038;adDuration=4000&#038;postAdDuration=830&#038;adKeys=talk=defend_our_freedom_to_share_or_why_sopa_is_a_bad_idea;year=2012;theme=media_that_matters;theme=master_storytellers;event=TEDSalon+NY2012;tag=business;tag=creativity;tag=media;tag=politics;tag=technology;&#038;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;"></embed><br />
</object></p>
<p>i niech taki choudys strzeli baranka</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/slowo-komentarza-o-acta/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Import maszyn wirtualnych z dyskami dyferencyjnymi</title>
		<link>http://www.w-files.pl/import-maszyn-wirtualnych-z-dyskami-dyferencyjnymi/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/import-maszyn-wirtualnych-z-dyskami-dyferencyjnymi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 09:59:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[tips'n'tricks]]></category>

		<category><![CDATA[virtualization]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/import-maszyn-wirtualnych-z-dyskami-dyferencyjnymi/</guid>
		<description><![CDATA[Scenariusz:
trzeba przygotować laba gdzie jest kilka maszyn. dla oszczędności przygotowane zostały dyski macierzyste dla systemów i na nich utworzone kilka maszyn. Export/Import jest trywialny – w GUI są proste wizardy pozwalające na taką operację. 
[export –&#62; na wyłączonej maszynie RMB –&#62; export, import dostępny w ‘Action pane’ w dowolnym momencie]
Problem:
dyski dyferencyjne mają na celu oszczędzić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Scenariusz:</strong></p>
<p>trzeba przygotować laba gdzie jest kilka maszyn. dla oszczędności przygotowane zostały dyski macierzyste dla systemów i na nich utworzone kilka maszyn. Export/Import jest trywialny – w GUI są proste wizardy pozwalające na taką operację. </p>
<p>[export –&gt; na wyłączonej maszynie RMB –&gt; export, import dostępny w ‘Action pane’ w dowolnym momencie]</p>
<p><strong>Problem:</strong></p>
<p>dyski dyferencyjne mają na celu oszczędzić trochę miejsca. sporo miejsca. podczas Exportu, aby zuniwersalizować proces, dysk macierzysty jest kopiowany do katalogu maszyny. w efekcie jeśli exportuje się kilka maszyn opartych na tym samym dysq macierzystym, jego kopia jest w każdej z wirtualek.</p>
<p>w zasadzie nie byłoby większego problemu [może poza miejscem], gdyby choćby import był trochę sprytniejszy i to rozpoznawał. efekt jest jednak taki, że podczas importu następuje próba kopiowania dysq. ten zawsze kopiowany jest do ‘root directory’ katalogu zdefiniowanego dla maszyn wirtualnych. następuje błąd ‘file already exists’ i z importu pupa. </p>
<p>chciałoby się to jakoś zautomatyzować. </p>
<p><strong>Rozwiązanie:</strong></p>
<p>informacja o wyexportowanej maszynie znajduje się w pliq &lt;kat gdzie był robiony export&gt;\&lt;katalog o nazwie maszyny&gt;\Virtual Machines\&lt;bardzo długi GUID&gt;.EXP</p>
<p>ten plik EXP można wyedytować za pomocą dowolnego edytora textowego. należy znaleźć sekcję </p>
<p><font face="Consolas">&lt;VALUE.OBJECT&gt;&lt;INSTANCE CLASSNAME=&quot;Msvm_VirtualHardDiskInfo&quot;&gt;      <br /></font><font face="Consolas">[…]nazwa_pliku.vhd[…]      <br />&lt;</font><font face="Consolas">/INSTANCE&gt;&lt;/VALUE.OBJECT&gt;</font></p>
<p>dotyczącą maszyny macierzystej – najlepiej przeszukać plik po jej nazwie. należy usunąć całą sekcję. można też usunąć sam plik, znajdujący się w \Virtual Hard Disks. oczywiście należy pamiętać aby zostawić plik macierzysty w chociaż jednej maszynie!! (; a import zacząć właśnie od niej.</p>
<p><strong>I jeszcze o pamięci</strong></p>
<p>ponieważ nie wiadomo jakie będą parametry hosta docelowego, może mu brakować pamięci RAM dla maszyn. warto wykorzystać ‘Dynamic Memory’ dostępne od wersji R2, ustawiając minimalną i sugerowaną ilość RAM, oraz wybierając priorytet dla maszyny. dzięki temu przygotowany lab będzie możliwie uniwersalny i zapewni optymalność.</p>
<p>**UPDATE</p>
<p>ciekawe – podczas exportu maszyny z pamięcią dynamiczną pojawia się ostrzeżenie, że maszyna musi być wyexportowana z wyłączoną tą funkcją. ale wszystko działa i zaimportowała się i ustawienia zostały… co co c’mon?</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/import-maszyn-wirtualnych-z-dyskami-dyferencyjnymi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>język w prezentacji PowerPoint</title>
		<link>http://www.w-files.pl/jezyk-w-prezentacji-powerpoint/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/jezyk-w-prezentacji-powerpoint/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2012 14:31:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[tips'n'tricks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/jezyk-w-prezentacji-powerpoint/</guid>
		<description><![CDATA[to po prostu niewiarygodne, że do dnia dzisiejszego nie da się zmienić języka prezentacji. zostało wprowadzone tyle zmian, zarówno w w7 jak w office 2kd, aby można było pracować w kilq językach i łatwo się przełączać, a tak podstawowej rzeczy nie ma. pałerpojnt wydaje się złośliwie robić wszystko, żeby utrudnić taką pracę:

nie da się zaznaczyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strike>to po prostu niewiarygodne, że do dnia dzisiejszego nie da się zmienić języka prezentacji. zostało wprowadzone tyle zmian, zarówno w w7 jak w office 2kd, aby można było pracować w kilq językach i łatwo się przełączać, a tak podstawowej rzeczy nie ma. pałerpojnt wydaje się złośliwie robić wszystko, żeby utrudnić taką pracę:</strike></p>
<ul>
<li><strike>nie da się zaznaczyć wszystkich slajdów i wybrać języka </strike></li>
<li><strike>nie da się ustalić języka dla prezentacji! zmieniając w opcjach ‘default language’ przestawia się … dla całego office! </strike></li>
<li><strike>nie ma możliwości zdefiniowania języka z poziomu master slide – szablon niby dzięki temu staje się językowo-niezależny ale de facto nie ma możliwości zdefiniowania jak ma być ustawione sprawdzanie pisowni. </strike></li>
</ul>
<p><strike>w efekcie jak robi się prezentację w innym języq, każdy obsrany slajd trzeba ręcznie przerabiać. wygooglać można jakieś makra i skrypty, które to slajd po slajdzie przelatują i konwertują ale do cholery! w ogóle jak?! … brak słów.</strike></p>
<p>***UPDATE</p>
<p>dwa proste sposoby na to, żeby PP korzystał z odpowiedniego słownika – before i after. </p>
<p>BEFORE</p>
<p>w trakcie pisania wystarczy zmienić układ klawiatury na przypisany do danego języka – np. EN-US i pomimo ‘default’ ustawionego na polski, automatycznie zaznacza język na EN.</p>
<p>AFTER</p>
<p>problemem jest też ustawienie języka w gotowej prezentacji. prosty trick na zmianę języka w całości dokumentu – wystarczy w widoq slajdów zmienić typ na ‘outline’ i w tym można zaznaczyć jednorazowo całą zawartość. a dalej to już standard: review-&gt;language-&gt;set proofing language.</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/jezyk-w-prezentacji-powerpoint/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>GPP, RDS i zawieszające się sesje</title>
		<link>http://www.w-files.pl/gpp-rds-i-zawieszajace-sie-sesje/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/gpp-rds-i-zawieszajace-sie-sesje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 16:33:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[server]]></category>

		<category><![CDATA[windows]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/gpp-rds-i-zawieszajace-sie-sesje/</guid>
		<description><![CDATA[ciekawy przypadek – użytkownicy nie mogą zalogować się do serwera terminalowego, ponieważ sesja zawiesza się na przetwarzaniu polis grupowych. serwer w2k8R2.
kilka ciekawostek:

w eventlogu cisza. żadnych błędów
nawet część dot. group policy eventvwr\applications and services\microsoft\windows\grouppolicy nie zawiera żadnych błędów – biało.
spodziewałem się, że będzie widoczna sesja usera, jakieś dowiązanie do plików cokolwiek – nihuhu

w process explorer nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ciekawy przypadek – użytkownicy nie mogą zalogować się do serwera terminalowego, ponieważ sesja zawiesza się na przetwarzaniu polis grupowych. serwer w2k8R2.</p>
<p>kilka ciekawostek:</p>
<ul>
<li>w eventlogu cisza. żadnych błędów</li>
<li>nawet część dot. group policy eventvwr\applications and services\microsoft\windows\grouppolicy nie zawiera żadnych błędów – biało.</li>
<li>spodziewałem się, że będzie widoczna sesja usera, jakieś dowiązanie do plików cokolwiek – nihuhu</li>
<ul>
<li>w process explorer nie widać żadnych procesów użytkownika, który się loguje – to dość zrozumiałe i do przełknięcia</li>
<li>w RD Managerze widać tą sesję w dość specyficzny sposób – jako ‘disconnected’ i z nieokreślonym statusem, bez nazwy użytkownika. jedyna dostępna opcja to ‘reset’ i jak się można domyślać – nie działa. czyli jedna próba logowania i żeby user mógł się zalogować – restart serwera</li>
</ul>
<li>RSoP nie działa – zwraca timeout</li>
</ul>
<p>jak widać debugowanie jest dość upierdliwe. szczęśliwie szybko wpadłem na pomysł jak sobie z tym poradzić [w dużym środowisq by to nie wyszło q: ] i zlokalizowałem polisę, która powodowała zawieszanie – chodziło o polisę mapująca drukarki mechanizmem Group Policy Preferences.</p>
<p>biorąc pod uwagę, że użytkownicy normalnie pracują a problem jest tylko na serwerze RDS, udało mi się dojść o co chodzi:</p>
<ul>
<li>drukarka A została dodana via GPP na stacji lokalnej użytkownika</li>
<li>ta sama drukarka zawieszała przetwarzanie polis, ponieważ na serwerze terminalowym była równocześnie przemapowywana mechanizmem RDP oraz dodawana dokładnie tą samą polisą. </li>
</ul>
<p>robiło się jakieś sprzężenie zwrotne, serwer reagował w głupi sposób, zawieszając cały proces przetwarzania polis. </p>
<p>rozwiązanie:</p>
<ul>
<li>w GPP do mapowania drukarek został dodany warunek ‘nie uruchamiaj jeśli nazwa netbios komputer = &lt;nazwa RDS&gt;’</li>
</ul>
<p>pacjent uratowany.</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/gpp-rds-i-zawieszajace-sie-sesje/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>xcopy /o może zniszczyć dysk iSCSI</title>
		<link>http://www.w-files.pl/xcopy-o-moze-zniszczyc-dysk-iscsi/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/xcopy-o-moze-zniszczyc-dysk-iscsi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2012 13:16:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[virtualization]]></category>

		<category><![CDATA[w-files]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/xcopy-o-moze-zniszczyc-dysk-iscsi/</guid>
		<description><![CDATA[tak, tak. ponieważ zdarzyło mi się to już kilkukrotnie piszę q przestrodze. błąd nie jest w 1oo% replikowalny – nie potrafię na razie opisać konkretnych kroków, po których taka sytuacja następuje. a objawy są takie:

po podłączeniu dysq iSCSI dobrze byłoby przerzucić dane. możliwości jest wiele – backup, robocopy, xcopy. wybrałem xcopy bo wydawało mi się, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>tak, tak. ponieważ zdarzyło mi się to już kilkukrotnie piszę q przestrodze. błąd nie jest w 1oo% replikowalny – nie potrafię na razie opisać konkretnych kroków, po których taka sytuacja następuje. a objawy są takie:</p>
<ul>
<li>po podłączeniu dysq iSCSI dobrze byłoby przerzucić dane. możliwości jest wiele – backup, robocopy, xcopy. wybrałem xcopy bo wydawało mi się, że to najłatwiejsze – ten wybór odradzam innym. </li>
<li>aby skopiować dane z deskryptorami bezpieczeństwa używa się opcji /o </li>
<li>no i tutaj mały niedeterminizm – część danych udało się przegrać, jednak przy większych operacjach dysk znika. co więcej operacja kopiowania czasem nie jest przerywana – nie wiem gdzie system wrzuca te dane, bo błędów nie wyświetla. próba wejścia na dysk kończy się komunikatem ‘acc denied’ a w managerze dysków partycję widać ale nie ma nawet etykiety [label].</li>
</ul>
<p>dysk znika. wszystko idzie w kosmos. sprawdzałem podłączając do innego serwera i też- zostaje uszkodzona partycja bez żadnych informacji i możliwości dostania się na nią.</p>
<p>także sugeruję omijanie tego narzędzia w produkcji. tak na wszelki wypadek. ponieważ w w2k8 R2 robocopy jest standardowo zainstalowane zamiast trefnego xcopy proponuję:</p>
<p><font face="Consolas">robocopy x:\ y:\ *.* /mir</font></p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/xcopy-o-moze-zniszczyc-dysk-iscsi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Windows Firewall na serwerach &#8211; GPO czy lokalnie?</title>
		<link>http://www.w-files.pl/windows-firewall-na-serwerach-gpo-czy-lokalnie/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/windows-firewall-na-serwerach-gpo-czy-lokalnie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jan 2012 10:36:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[security]]></category>

		<category><![CDATA[w-files]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/windows-firewall-na-serwerach-gpo-czy-lokalnie/</guid>
		<description><![CDATA[GPO to wspaniały mechanizm pozwalający na centralną i automatyczną konfigurację. bez GPO jak bez ręki. okazało się, że braqje trochę innej funkcjonalności i do polis dodano preferencje – GPP. potęga.
Windows Firewall uległ totalnej modernizacji do Windows Firewall with Advanced Security, wraz z implementacją stosu TCP/IP i całym modelem zarządzania od longhorna. kolejny świetny mechanizm – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>GPO to wspaniały mechanizm pozwalający na centralną i automatyczną konfigurację. bez GPO jak bez ręki. okazało się, że braqje trochę innej funkcjonalności i do polis dodano preferencje – GPP. potęga.</p>
<p>Windows Firewall uległ totalnej modernizacji do Windows Firewall with Advanced Security, wraz z implementacją stosu TCP/IP i całym modelem zarządzania od longhorna. kolejny świetny mechanizm – w zasadzie od wersji Vista nie trzeba żadnego dodatkowego softu. ma swoje ograniczenia ale ogólnie sprawuje się świetnie. GPO pozwala na jego konfigurację co umożliwia centralne zarządzanie zabezpieczeniami sieciowymi. no i jest wspaniały mechanizm NLA – <a href="http://sourcedaddy.com/windows-7/network-location-awareness.html">Network Location Awarness</a>, który sam wykryje typ sieci i ustawi najbezpieczniejszy profil. </p>
<p>od wersji w7/w2k8R2 NLA zostało jeszcze rozbudowane, pozwalając na używanie kilq profili na raz! czyli przy dwóch+ połączeniach każde może działać z innym profilem. </p>
<p>ilość superlatyw sugeruje gruby sarkazm… a fakt jest taki: przy bardziej zaawansowanych konfiguracjach nie można konfigurować WFwAS za pomocą GPO a NLA – jak większość automatów – potrafi nieźle namieszać. </p>
<ul>
<li>na początek proponuję taki oto wątek – jak się NLA uprze, to <a href="http://social.technet.microsoft.com/Forums/en-US/windowsserver2008r2networking/thread/56ba66d6-bb72-4bff-bbf2-cc480e4127db">nie ma … we wsi</a>. </li>
<li> nie ma możliwości tworzenia własnych typów profili ponad 3 zdefiniowane. zapomniano o tym, że w serwerach jest często, gęsto od połączeń różnych typów – management, iSCSI, direct connections, VLANs itp itd etc i inne trzyliterówki </li>
<li>jeśli skonfiguruje się WFwAS via GPO nie ma możliwości wyłączenia firewalla dla konkretnej sieciówki. nie ma też możliwości zdefiniowania własnej sieci, dla której profil będzie wyłączony </li>
<li>na serwerze nie ma możliwości zdefiniowania profilu dla konkretnej sieci – nie do końca rozumiem dla czego. nie ma też możliwości zrobienia tego via netsh </li>
<li>nie ma mechanizmu pozwalającego określić że sieć np. X.Y.Z.0/24 jest ‘private’ nadpisując mechanizm NLA. to nadal było by za mało ale już coś </li>
<li>GPP nie oferuje możliwości włączenia FW przez co nie mechanizmu do zrealizowania scenariusza ‘włącz podstawowy firewall by default a potem sobie dodefiniuj’ bo polisy będą nadpisywać. oczywiście jest mechanizm mergowania zasad FW więc można dopisać parę rzeczy ponad te z GPO ale zarządzania profilami, chwilowe wyłączenie FW czy zarządzanie filtrowaniem per interfejs nie jest możliwe. </li>
</ul>
<p>reasumując – mam dylemat czy to rozwój czy niedorozwój mechanizmu zabezpieczeń. w każdym razie na serwerach – GPO do śmietnika. ręczne włączenie zasad ):</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/windows-firewall-na-serwerach-gpo-czy-lokalnie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>takie r&#243;żne&#8230;</title>
		<link>http://www.w-files.pl/takie-rzne/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/takie-rzne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 12:34:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[ideas]]></category>

		<category><![CDATA[news]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/takie-rzne/</guid>
		<description><![CDATA[z braq czasu na przeglądanie newsów, zbiorczo przeglądam co w necie piszczy. 
dopiero co rozgorzała dysqsja dot. xbox w polsce …
[niestety przestarzały interfejs w-files nie linqje się z fejsem gdzie odbywa się żywsza część – swoją drogą od jakiegoś czasu szukam developera, który by w-files przemodelował. ktoś chętny? usługa płatna q: ]

…ale fakty są takie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>z braq czasu na przeglądanie newsów, zbiorczo przeglądam co w necie piszczy. </p>
<p>dopiero co rozgorzała dysqsja dot. <a href="http://www.w-files.pl/xboxaktualizacja/">xbox w polsce</a> …</p>
<blockquote><p><em>[niestety przestarzały interfejs w-files nie linqje się z fejsem gdzie odbywa się żywsza część – swoją drogą od jakiegoś czasu szukam developera, który by w-files przemodelował. ktoś chętny? usługa płatna q: ]</em></p>
</blockquote>
<p>…ale fakty są takie, że ciężko obwiniać za to eMeSy a raczej należy w pierwszej kolejności kopnąć w tyłek polskie prawo. ostatnio wystartował sklep <a href="http://music.google.com">music.google.com</a> – na razie tylko dla US ale domyślam się, że nawet po internacjonalizacji polska na tej mapie prędko nie zagości. ot takim jesteśmy zaściankiem. a powracając na chwilę do nieszczęsnego xbox mam zarejestrowane konto na UK i usługi niby mam. tyle, że żeby założyć konto np. w SKY, trzeba wejść na stronę xbox.live.com/sky która w polsce automatycznie przekierowuje na podstrony /pl-PL/ .. które nie istnieją. innymi słowy bez proxy nie pociągniesz (; </p>
<p>…</p>
<p>Ice Cream Sandwitch jest na x86… [<a href="http://www.osnews.com/story/25344/Intel_s_x86_Android_Smartphone_Tablet_Plans_Exposed">tu</a> oraz <a href="http://groups.google.com/group/android-x86/msg/57c47e36531d20ee">tu</a>] hmmm.. nie za bardzo wiem jaki to ma cel. pojawiają się raz co raz sugestie, że ta platforma przeżywa zmierzch, poza tym mobilów na x86 to za wiele nie ma (; pecet z Androidem? na cholerę taka hybryda? poza sztuką-dla-sztuki i geekową zajawką nie widzę zastosowania…</p>
<p>…</p>
<p>eMeSy przygotowują się do Windows 8 i oczywiście jak to się z nowymi produktami przyjęło, musi być ‘czarna materia’ dla produktu czyli ‘<a href="http://blogs.msdn.com/b/windowsstore/archive/2011/12/06/announcing-the-new-windows-store.aspx">Windows Store</a>’, który wypełni niszę dookoła samego systemu. z ciekawych informacji: aplikacje będą mogły być darmowe lub od $1,49 do $999 co jest dość specyficznymi ograniczeniami, podział z wystawcami 3o/7o i… specjalna dziura mówiąca, że licencje aplikacji muszą być zgodne ze sklepowymi poza <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Free_and_open_source_software">FOSS</a> – co oznacza otwarcie na open source. miło. może w końcu będzie centralne repozytorium aplikacji dla windy. brak tegoż był wielokrotnie wskazywany jako poważny błąd ze strony samych eMeSów ale i niedogodność dla użytkownika. </p>
<p>dla mnie nie wyjaśnia to podstawowej kwestii: czy będzie można instalować aplikacje ‘nie-sklepowe’? jak to się przełoży na zastosowanie w8 w korpo? będzie korpo-store [jak w apple?]. co z budową i instalacją jakichś własnych aplikacji na w8? czy model będzie taki jak dla makówki – zamknięty? </p>
<p>przy okazji pojawiają się dość głośne głosy, że wersji z klasycznym desktopem <a href="http://www.zdnet.com/blog/microsoft/microsoft-to-drop-desktop-app-from-windows-8-arm-tablets/11325">nie będzie na ARM</a>. trudna do przewidzenia decyzja. na mój gust grzebanie architektury x86 już dziś to mocna przesada – nawet jeśli ma siwą brodę i grozi zawałem, to póki co nie jest nawet na emeryturze i świetnie się trzyma. stworzenie pełnej wizji IT przyszłości [np. za dekadę] proste nie jest. trzeba rozpatrzeć kilka podstawowych elementów – biuro, serwery infrastrukturalne, super komputery do obliczeń, dom i rozrywkę – i jakoś holistycznie wymyśleć jak klocki typu ‘x86’, cloud, ARM i inne będą komponować cały obraz. jeśli w8 nie będzie wspierać klasycznych aplikacji na ARM a architektura x86 faktycznie kopnie w kalendarz, to oznacza, że biurowe kompy pozostaną bez wsparcia dla starych aplikacji… może ‘virtual windows 7’? jakoś ciężko i wyobrazić sobie pracowników w firmie siedzących przed interfejsem metro… z drugiej strony – może przestaną kombinować i będą mieli prawdziwe narzędzia pracy – 3-4 aplikacje z których korzystają i już. im bardziej to sobie próbuje wyobrazić tym bardziej podoba mi się taki pomysł… koniec z profilami, tłami, rozdzielczościami i innymi takimi… wszystko uproszczone i przykrojone na miarę – zrobienie obecnie takiego ‘kiosk-mode’ to masa pracy. hmmm…</p>
<p>…</p>
<p>ballmer nie ma dobrego PRu. w zasadzie to wszystkie opinie jakie o nim czytam są negatywne. pojawiają spekulacje, że bill może <a href="http://tech.fortune.cnn.com/2011/12/08/bill-gates-comeback/?iid=SF_F_LN">wrócić w roli CEO</a>. osobiście uważam, że to niemożliwe. przejrzałem sobie linki z googla i takie spekulacje pojawiają się średnio co dwa miesiące. bill – jako jeden z nielicznych bogaczy – zajmuje się lokowaniem kasy w akcje humanitarne i niech tak zostanie. swoją drogą to dość paradoksalne, że jobs, kojarzony z buddyzmem, LSD, walką z korposystemem, budową bardziej ludzkich interfejsów – dla samych ludzi robił bardzo niewiele jeśli nie miał w tym zysq. gates z koli kojarzony raczej z ‘czarną stroną mocy’ okazuje się być <a href="http://www.wired.com/gadgets/mac/commentary/cultofmac/2006/01/70072">wielkim filantropem</a>… wszystko jakoś zupełnie odwrotnie, niż by się mogło z pozoru wydawać…</p>
<p>… </p>
<p>i na koniec, żeby miszmasz był możliwie zmixowany, coś z basha:</p>
<p>&lt;add&gt; nie uwierzycie &#8230; ale w mojej firmie jest nowa księgowa    <br />&lt;add&gt; raz mnie wolała bo miała problem z kopiowaniem     <br />&lt;add&gt; i mi pokazuje, że: siada do kompa, klika prawym przyciskiem na plik daje kopiuj     <br />&lt;add&gt; siada do laptopa i mówi ze przycisk wklej jest nieaktywny</p>
<p>sprzedając używany sprzęt pamiętajcie że…</p>
<p>&lt;willove&gt; Kupiłem aparat, od razu wziąłem się do odzyskiwania usuniętych zdjęć    <br />&lt;willove&gt; Czy na prawdę jestem zły? :]</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/takie-rzne/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>xbox&#8211;aktualizacja</title>
		<link>http://www.w-files.pl/xboxaktualizacja/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/xboxaktualizacja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 09:43:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[consoles]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/xboxaktualizacja/</guid>
		<description><![CDATA[na mikołajki eMeS zafundował nowy interfejs. rozgorzała .. czy raczej powróciła, gorąca dysqja na temat traktowania naszego kraju przez twórców tego produktu. 
dla tych, którzy jeszcze nie zapoznali się z tym co oferuje *na polskich* stronach – proponuje tego linka http://www.spidersweb.pl/2011/12/aktualizacja-konsoli-xbox-360-w-polsce-to-drwina.html
eN.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>na mikołajki eMeS zafundował nowy interfejs. rozgorzała .. czy raczej powróciła, gorąca dysqja na temat traktowania naszego kraju przez twórców tego produktu. </p>
<p>dla tych, którzy jeszcze nie zapoznali się z tym co oferuje *na polskich* stronach – proponuje tego linka <a href="http://www.spidersweb.pl/2011/12/aktualizacja-konsoli-xbox-360-w-polsce-to-drwina.html">http://www.spidersweb.pl/2011/12/aktualizacja-konsoli-xbox-360-w-polsce-to-drwina.html</a></p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/xboxaktualizacja/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>zmierzch architektury x86</title>
		<link>http://www.w-files.pl/zmierzch-architektury-x86/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/zmierzch-architektury-x86/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 13:52:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jnx</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[technology]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/zmierzch-architektury-x86/</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio sporo dzieje się w świecie ARM jak i coraz mniej dzieje się w świecie x86. Reasumując ostatnie doniesienia i plotki za niedługo tylko Intel będzie jedynym i ostatnim producentem procesorów x86 bo (podobno) AMD ma się wycofać z tego rynku.
Co za tym idzie coraz więcej jest przyznawanych licencji na produkcję procesorów opartych o architekturę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio sporo dzieje się w świecie ARM jak i coraz mniej dzieje się w świecie x86. Reasumując ostatnie doniesienia i plotki za niedługo tylko Intel będzie jedynym i ostatnim producentem procesorów x86 bo (podobno) AMD ma się wycofać z tego rynku.</p>
<p>Co za tym idzie coraz więcej jest przyznawanych licencji na produkcję procesorów opartych o architekturę ARM - jak stwierdziła Nvdia do superkomputerów i centrów danych o wiele lepiej nadają się rdzenie ARM gdyż prezentują lepszy współczynnik wydajności w przeliczeniu na 1W.</p>
<p><a href="http://www.guru3d.com/news/nvidia-sees-arm-supercomputer-be-more-efficient-than-x86/" target="_blank">http://www.guru3d.com/news/nvidia-sees-arm-supercomputer-be-more-efficient-than-x86/ </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/zmierzch-architektury-x86/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>w-files: firewall bez firewalla</title>
		<link>http://www.w-files.pl/w-files-firewall-bez-firewalla/</link>
		<comments>http://www.w-files.pl/w-files-firewall-bez-firewalla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Dec 2011 09:42:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nExoR</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[tips'n'tricks]]></category>

		<category><![CDATA[w-files]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.w-files.pl/w-files-firewall-bez-firewalla/</guid>
		<description><![CDATA[przypadek z tych niewyjaśnionych – ale przynajmniej z rozwiązaniem (:
otóż już nie pierwszy raz przytrafia mi się takie zjawisko nadprzyrodzone, iż Windows [tutaj jako maszyna wirtualna – poprzednim razem nie pamiętam] zaczyna odrzucać wszelkie pakiety przychodzące. no może nie wszelkie – bo te zainicjowane z systemu spokojnie docierają, co od razu wskazuje na jedyne realne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>przypadek z tych niewyjaśnionych – ale przynajmniej z rozwiązaniem (:</p>
<p>otóż już nie pierwszy raz przytrafia mi się takie zjawisko nadprzyrodzone, iż Windows [tutaj jako maszyna wirtualna – poprzednim razem nie pamiętam] zaczyna odrzucać wszelkie pakiety przychodzące. no może nie wszelkie – bo te zainicjowane z systemu spokojnie docierają, co od razu wskazuje na jedyne realne rozwiązania – statefull firewall. problem polega na tym, że firewall jest wyłączony</p>
<p>UWAGA! dla niewtajemniczonych, ponieważ widziałem już takie próby rozwiązania – wyłączenie usługi Windows Firewall powoduje de facto <strong>włączenie pełnego filtrowania </strong>ruchu przychodzącego! a więc najszybszym sposobem zabezpieczenia komputera jest zabicie procesu systemowego MpsSvc.</p>
<p>restarty, instalacje updateów, przegrzebywanie logu systemowego/aplikacyjnego, zmiana IP – generalnie nic nie działa. testy polis IPSec – brak. o co więc chodzi?</p>
<p>pytanie pozostanie bez odpowiedzi. system działa w zasadzie poprawnie, komuniqje się z DC, z innymi serwerami, Internetem i w ogóle działa świetnie… tylko nie wpuszcza dokładnie żadnego ruchu.</p>
<p>rozwiązanie: usunąć interfejs sieciowy, wyszukać urządzenia żeby się ponownie zainstalował, skonfigurować.</p>
<p>eN.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.w-files.pl/w-files-firewall-bez-firewalla/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

