Czasami ze względu na kompatybilność aplikacji standardowe foldery Windows XP muszą nazywać się różnie (na przykład WINNT dla aplikacji pisanych pod w2k). Na szczęście NTFS daje nam parę fajnych funkcji takich jak Hardlinki i junctiony. Hardlinki można tworzyć za pomocą wbudowanego w system fsutil, a junctiony za pomocą sysinternalsowego junction.
x64 - ciagle w d.
cały czas nie mogę się nadziwić jak to jest z architekturą x64 - niby jest na rynq lat już kilka, niby mówi się, że x32 odchodzi do lamusa, a niezmiennie są problemy ze sterownikami i programami.
do tej pory marudziłem na emesa i ich wsparcie - ale trzeba przyznać, że dla w7 na prawdę jest niewiele problemów ze sterami. gorzej już z aplikacjami. katalog ‘program files (x86)’ zawiera ok. 95% wszystkich aplikacji - w zasadzie poza 7-zipem ciężko znaleźć coś na x64, zauważyłem też, że nie działają rozszerzenia explorera [menu kontextowe]. w końcu będzie wersja 64bit office! beta dostępna już jest dla subskrybentów technet więc niedługo sobie potestuje.
najgorzej jest z VPNami. większość producentów ma własnego klienta - cisco, checkpoint etc, który jest jedynym sposobem skorzystania z VPN. i tak dla np. cisco nie ma wersji x64, wersji x32 nie da się zainstalować. ponoć cisco stara się przestawiać na SSTP - nie mam pojęcia czy podobnie jak wcześniej będzie niby-ten-sam-protokół ale znów specjalny klient niezbędny.
ponieważ znalazłem bardzo fajne rozwiązanie - może komuś jeszcze się przyda - uniwersalny klient VPN - projekt sourceforge, obsługuje m.in. CISCO VPN no i najważniejsze - instaluje się na wersji x64!
tak czy inaczej - x64 to niby standard a wsparcie cały czas w głębokiej …
n.
Ku pamięci – MDT 2010 i WinXP
http://myitforum.com/cs2/blogs/maikkoster/archive/2009/11/17/deploying-windows-xp-with-mdt-2010.aspx mały link ku pamięci wdrażania starego systemy za pomocą MDT.
Zaufany certyfikat za darmo?
Ostatnio dużo sie zmienia w świecie zaufanych wystawców certyfikatów. Najpierw GoDaddy przepuścił ofensywę na pozycje, na których okopały się Thawte, Verisign czy Equifax, wypuszczając najprostsze zaufane certyfikaty za 50$ rocznie (a nie jak inni >150$). Po jakimś czasie ceny spadły nawet < 30$ rocznie, co skutecznie wykosiło konkurencje dla najtańszych certyfikatów. Odstraszać jedynie może niezbyt “poważna” nazwa wystawcy.
Ale to nie wszystko - 22 sierpnia Microsoft do listy zaufanych urzędów certyfikacji dopuścił StarCom. Oznacza to, że wszystkie wersje Windows 2008 R2 oraz Windows 7 mają już wbudowanego tego wystawcę. A starsze systemy operacyjne automatycznie dostają aktualizacje za pomocą Windows Update.
Co nam daje StarCom? Darmowe certyfikaty poziomu 1. Zaufane przez większość przeglądarek z IE, oraz także przez Google Chrome, Mozillę FireFox, czy Safari na jabłku . Niestety brakuje jeszcze wsparcia dla zaufania w Operzę, czy istnienia w domyślnych magazynach na Windows Mobile.
Oczywiście certyfikaty poziomu 1mają wady - weryfikowana jest tylko nazwa domeny wystawcy, a informacje o organizacji nie są wyświetlane przy certyfikacie.
Ale i tak lepszy certyfikat poziomu 1, niż lokalny. W szczególności, kiedy jest za darmo.
Problem Steps Recorder
Małe genialne narzędzie w Windows 7. Docelowo służy do tego, by zdalny użytkownik, mógł przesłać swojemu adminowi cały proces w czasie którego pojawia się problem … np… Klikam tu i tu … pokazuje mi się to i to … i potem sruuuu i wyglada to tak … User musi tylko uruchomić w/w soft, nacinać RECORD, wykonać swoją czynność od początku do końca i przesłać wygenerowanego przez program ZIPa do admina.
teamviewer
ciekawa propozycja zdalnego pulpitu z możliwością podpięcia się do sesji użytkownika: teamviewer. program darmowy dla ‘non commertial purposes’. dla korporejtu 1ooo€ za nieograniczoną ilość połączeń. dla porównania radmin kosztuje 37€/sztuka - czyli przy 3o końcówkach teamviewer zaczyna być całkiem opłacalny. z radmina mam okazję korzystać i nie jestem z niego zbyt zadowolony ):
n.
darmowy tool do audytu
- darmowy
- da się oskryptować
- prosty
- całkiem sporo informacji
- generuje html
WinAudit - programik do przeglądu hardware/software komputera
n.
keepass 2.o8
keepass 2 w końcu nie jako beta – wersja 2.o8 już do zassania (:
na mobila dostępna jest już wersja kompatybilna z plikami 2.x – co prawda beta ale działa
n.
kilka darmowych tooli
fajne zastępstwo dla standardowego ‘devmgmt.msc’ –> hwinfo. jest wersja, której nie trzeba instalować a więc świetne narzędzie na pendrive.
ciekawy projekt opensource’owy dla adminów [i nie tylko] – do udoqmentowania swojej sieci –> SYDI. w ramach projektu są dostępne pakiety do autodoqmentacji konfiguracji serwera, organizacji exchange, sql oraz linux [gentoo]. ponieważ cały raport jest najpierw generowany do XML jest możliwość customizacji tak aby wypluwał takie doqmenty jak nam odpowiadają
i narządko, którego nie testowałem – bo jest darmową wersją, ale tak owarowaną, żeby zaraz qpić pełną wersję – rejestracje, konta etc. niemniej same możliwości są całkiem interesujące – WMI monitor do badania wydajności/działania aplikacji.
n.
Powershell portable
Powstaje przenośna wersja PS :D na razie w fazie closed beta. nie ukrywam, że fajnie by było mieć możliwość korzystania z PowłokiMocy w śrowisku WinPE lub BartPE :) Więcej szczegółów tutaj: http://karlprosser.com/coder/2009/07/21/shelltools-portable-powershell-description-survey-and-private-beta/
filezilla 3.2.5
w nowej wersji filezilli pojawiła się opcja, na którą miałem nadzieję od długiego czasu (; czyli możliwość przeszukiwania na zdalnym serwerze.
pierwsze wyszukiwania trwa sporo czasu [zależnie od ilości katalogów] – przy kolejnym, korzysta ze zcache’owanych informacji – w trakcie trwania sesji.
n.
Google Notifier Plus dla Windows 7
Aż żałuję, że nie mam windows 7 :)
Posiadaczy gmaila i powyższego zapraszam tu.
OneNote za darmo
Teoretycznie program trzeba kupić ale jest jeden mały myk, który pozwala go ściągnąć za darmo (i nie mam tu na myśli P2P :) ). Mianowicie program jest składnikiem pakietu SharePoint Designer 2007, który od 1 kwietnia można ściągać za darmo. Wystarczy wejść na stronę http://www.microsoft.com/downloads/details.aspx?familyid=baa3ad86-bfc1-4bd4-9812-d9e710d44f42 , zarejestrować się, ściągnąc i cieszyć się aplikacją :)
Edit:
Sądząć po komentarzach, mam farta . Poniżej screenshot na potwierdzenie, że u mnie działa. Zarówno wersja EN jak i PL chce się instalować z OneNote.
Fajne narzędzie to edycji ADMX
Szukając narzędzia to migracji adm do admx, znalazłem ADMX Migrator, który potrafi znacznie więcej niż wskazuje nazwa.
+przyjemny graficzny edytor .admx
+wspracie dla .adml
-o ironio, źle importuje .adm
Google SketchUp
Właśnie odkryłem kolejne narzędzie Google. Bardzo fajne do projektowania i aranżacji przestrzennej.
VHDcreator
ostatnio narzekałem ileż to czasu tworzony jest dysk vhd ‘fixed’. nie jest to tylko moja bolączka i w pracy GT postanowił się z tym problemem rozprawić. poświęcił dzionek na przegrzebanie się przez doqmentację vhd i NTFS i w efekcie napisał narzędzie, które zakłada dyski bardzo szybko. póki co wersja ‘beta’ z informacją ‘use at your own risk’.
info od twórcy:
Tworzyliście kiedyś statyczne dyski VHD? A lubicie pasjansa? Bo w czasie tworzenia dysku, niewiele poza pasjansem można robić…
Dysk tworzy się dłuuugo.
Dlatego napisałem sobie małe (55KB) narzędzie, które dysk o zadanym rozmiarze tworzy w kilka sekund.
Składnia: VHDCreate.exe /filename=f:\newvhd.vhd /size=80G
Program jest dość liberalny jeżeli chodzi o sposób podania parametrów, ale rozmiar można podać albo w bajtach albo z G na końcu dla gigabajtów.
Żądaną objętość rozliczy na sektory i założy taki, jaki z wyliczenia wychodzi, z grubsza tyle ile zażądacie.
Wymaga praw admina a dokładniej uprawnienia SE_MANAGE_VOLUME_PRIVILEGE, żeby wolno mu było założyć plik bez czyszczenia sektorów w których plik leży.
Używajcie i oszczędzajcie czas, a ja ze swojej strony będę wdzięczny za uwagi. Proszę o oczywistą ostrożność i zdrowy rozsądek, zwłaszcza w poważnych środowiskach.
Na życzenie służę szczegółami jego działania i systemowymi kruczkami, które wyszły w praniu, podczas żonglowania dużymi plikami.
Pozdrawiam,
Grzegorz Tworek
n.
podmiana obrazka ekranu logowania
od któregoś builda w7 można zmienić tło logon screena.
można pobawić się rejestrem i trochę porzeźbić… ale jakiś dobry człowiek [MVP] napisał toola dla leniwych - a więc jeśli difolty to nie koniecznie to co lubisz, polecam (:
n.
Songbird
Jako posiadasz kilkudziesięciu gigabajtów muzyki na swoim dysku od dawna szukałem programu/biblioteki/odtwarzacza który pomoże mi tym wszystkim zarządzać. Testowałem sporo aplikacji (aimp2, winamp, foobar, jetplayer) i żadna nie przypadła mi do gustu pod względem zarządzania multimediami. Głównym powododem jest pewnie fakt, że powyższe aplikacje są/były pisane w pierwszej kolejności jako “grajki” z dodaną funkcją biblioteki. A ja potrzebowałem dokładnie czegoś odwrotnego.
Najbliższą aplikacją ideałowi był dla mnie Itunes (używam na Macu na PC nie testowałem) ze względu na prostotę, łatwość odnajdywania tego czego się chce oraz kwestię podejścia do multimediów. Niestety Itunes ma swoje wady a głowną z nich jest “siłowa” integracja z własnym sklepem.
Tak oto trafiłem na wyrób “itunsopodobny” czyli Songbird zrobiony przez ekipę Mozilla ze wsparciem byłych twórców Winampa.

Jak daje się od razu zauważyć cały interfejs jest wręcz klonem Itunsa (co jest zaletą) z możliwością rozszerzania możliwości programu za pomocą addonów (jak to w produktach Mozilli). I od razu muszę napisać, że to jest to czego szukałem - czyli w pierwszej kolejności jest to biblioteka plików audio a później player do nich.
Oczywiście przy korzystaniu z takiego programu trzeba zmienić zupełnie podejście do swojej kolekcji audio (przynajmniej ja musiałem zmienić) - wcześniej operowałem na katalogach a teraz na tagach - i muszę przyznać, że po około dwóch miesiącach używania nie wyobrażam sobie jak mógłbym już wrócić do archaicznego poruszania się po katalogach zamiast tagach.
Kilka słów o addonach:
Tak jak w przypadku Firefoxa tak i Songbird w “gołej” postaci oferuje podstawową funkcjonalność. Z addonów które wg mnie należy posiadać to:
Customize Filter Pane - do dodawania dodatkowych filtrów w głownym oknie (np chcemy przesortować tylko minimale które wyszły np. w 2009)
More of the Same - słuchamy jakiegoś pojedynczego kawałka który nam się podoba - prawy klik i wybieramy czy chcemy “więcej tego samego” z punktu widzenia płyty, artysty itp.
ShoutCast Radio - rewelacja! jak dla mnie nie można tego lepiej zrobić - cały shoutcast jest zorganizowany jak reszta biblioteki (wybieramy gatunek z listy i voila!)
Te trzy powyższe są wg mnie obowiązkowe - jest mnóstwo innych pluginów które można używać wg własnch potrzeb.
Oczywiście Songbird nie jest programem bez wad - główną wadą dla mnie jest brak globalnej normalizacji - można tylko z punktu widzenia albumu bądź pliku - nie ma globalnej. Kolejną wadą jest brak odczytu plików .cue - można jeszcze parę mniej istotnych wad wymienić ale i tak ogólny obraz jest taki, że dla mnie jest to obecnie najlepszy program stworzony dokładnie do tego czego potrzebuję.
Slipstream aktualizacji – Windows XP
Szperając w sieci znalazłem bosski tool do integracji aktualizacji w WinXP/Server2003/Vista. Nazywa się RyanVM Integrator. Można tworzyć addon/update packi samemu ,ale po co malować trawę na zielono? ;) Tutaj jest taki wypasiony z kupą ficzerów. nic tylko wypalić sobie taką płytkę :D
PS. W pełni integruje się z nLite :D
MfcMapi: Niskopoziomowe grzebactwo w skrzynkach Exchange 2003/2007
Czasami mamy potrzebę pogrzebania w czyjejś skrzynce i sprawdzenia paru wartości bądź naprawienia czegoś. Genialnym narzędziem do tych celów jest MfcMapi. Program, który powstał jako przykład użycia MAPI rozrósł się do porządnego narzędzia pozwalającego na niskopoziomowy dostęp do skrzynek i folderów publicznych na serwerach Exchange. Genialne jest to, że własności obiektów są opisane dzięki czemu w powiązaniu z Microsoft Exchange Server 2007 Protocol Documentation wiadomo o co kaman (czasami nie do końca ;) ). Niesamowicie ułatwia to rozczajenie o co chodzi i pisanie aplikacji opartych na serwerze Exchange takich jak np ta: http://biuroprasowe.tp.pl/pr/111750/wirtualna-recepcja-juz-w-ofercie-orange ;)
A teraz mały przykładzik dla wnikaczy, w innym poscie skrobnę jak do tego dotrzeć. Na obrazku poniżej widzimy zdekodowane opcje użytwkownika OWA 2007:)

..a od visty mklink
A ja kiedyś napisałam o tym tu jakby co: http://januszkiewicz.info/archive/2008/03/09/symlink-czyli-mklink-w-windows-server-2008.aspx
http://januszkiewicz.info/archive/2008/03/09/symlink-czyli-mklink-w-windows-server-2008.aspx