w sierpniu odbędzie się cały cykl spotkań Live Meeting, otwarty dla wszystkich zainteresowanych, dotyczący wdrożeń Windows 7 – od podstaw bo wykorzystanie zaawansowanych narzędzi typu SCCM.
w-files też będzie miał swój wkład w całe zdarzenie, ponieważ d0m3l i ja rozpoczniemy całość dwoma spotkaniami – 3 i 5.o8 przedstawiając podstawowe informacje dot. instalacji w7 [d0m3l] i podstawowe informacje dot. migracji i wdrożenia w firmie [nXr].
zazwyczaj dużym problemem jest tworzenie nienadzorowanych instalacji aplikacji. bardzo fajne miejsce, gdzie warto zacząć poszukiwania rozwiązania: http://www.appdeploy.com
Niecały miesiąc po debiucie swojego własnego telefonu Microsoft Kin pojawiły się pierwsze nieoficjalne wyniki sprzedaży które mówią o… sprzedanych 500 sztukach. No coż, Apple bądź Google raczej nie powinny czuć się zaniepokojone ;)
takie proste zadanie: zmigrowanie usług z w2k8 R2 enterprise na w2k8 R2 standard. na tym serwerze usługi Remote Desktop Services wraz z kilkoma aplikacjami oraz drobne site’y IIS. żeby oszczędzić czas przygotowałem sobie serwer już wcześniej i ślicznie wszystko poinstalowałem. popełniłem 2 błędy, które kosztowały mnie 1o h pracy ):
pierwszy błąd wynikał z ciekawości – najbardziej wkurza mnie fakt, że efekt przewidziałem – postanowiłem przetestować odzyskanie plików z kopii Backup Exec. problem polega na tym. że system state BE ma tylko dwie opcje “wszystko” albo “nic”. a we wszystko – oprócz konfiguracji IIS jest również rejestr i pliki systemowe. ponieważ platforma sprzętowa jest inna to trochę nieładnie nakładać stary rejest, z wersji standard wstała wersja enterprise… na którą nijak nie dało się zalogować. już nawet nie próbowałem czegokolwiek z tym serwerem robić po prostu zainstalowałem go od nowa – to w sumie ledwie 3h do tyłu.
marzy mi się wersja Windows, w której aplikacje byłyby ‘paczkami’ – zwartymi paczkami, które trzymają informacje w jednym miejscu czego efektem byłoby: instalacja – umieszczenie paczki w katalogu, migracja: przesunięcie paczki na inny serwer. podobnie backup – umożliwiający odzyskanie pojedynczej aplikacji. tak, tak – wiem , to nie jest możliwe ze względu na tysiące relacji z bibliotekami współdzielonymi i systemowymi i zależności sprzętowych itp, itd… ale pomarzyć sobie można [bo od czego jest fantazja? (’;]
kiedy całe środowisko już stanęło, pięknie i sprawnie, postanowiłem nie odtwarzać siteów IIS ręcznie i skorzystałem z Web Deployment Toolkita. piękna sprawa – export na jednym, import na drugim, i po sprawie… to tyle w kwestii teorii, bo w praktyce podczas importu ciągle coś się wywalało, za każdym razem z innym błędem. nie chcąc tracić czasu postanowiłem jednak odtworzyć sitey ręcznie – w końcu nie było tego dużo… ale już było za późno. WDT okazuje się, nie działa transakcyjnie – traktując operację importu atomowo – po prostu wrzucił jakieś fragmenty konfiguracji i się wywalił. do tego stopnia, że najpierw nie mogłem nawet odinstalować IIS [SIC!] a kiedy go brzydko potraktowałem usuwając pliki z %windir%\sysytem32\inetsrv okazało się, że uszkodzony jest również .NET3.5. nie pomógł scf /scannow, nie pomógł “ngen update” [początkowo myślałem, że chodzi o .NET2.o], nie pomogło nagranie configów z innego w2k8 R2 z IIS…
dopiero włożenie płyty instalacyjnej i ‘upgrade’ zreperowały instalację. a IIS… cóż … zajmę się nim w poniedziałek ):
olo - thx. czytałem o tym w między-czasie [bo trochę go miałem (; ] i sporo komentarzy na blogach było ‘nie robić tego’ - więc się nie bawiłem. miałeś okazję przetestować?
olo napisał:
raz, na w2k, miałem jakiś problem z instalatorem (brakowało jakichś plików o ile dobrze pamiętam). Dzięki narzędziu mogłem usunąć Framework-a i zainstalować go ponownie. Pamiętam, że pomogło. W moim mniemaniu, dobre narzędzie w razie problemów z odinstalowaniem Frameworków.
[…] – bo jest kilka ciekawostek i przynajmniej część jest wyjaśnialnych… serwer był niedawno migrowany. nie sposób opisać wszystkie problemy jakie miały miejsce przez ostatnie dni – ale niektóre […]
Stało się to co jeszcze 2-3 lata temu było nie do pomyślenia.
Dzisiaj Apple stało się największą informatyczną firmą świata pod względem wartości detronizując Microsoft. Obecna wartość rynkowa Apple to 222 mld USD w porównaniu do 219 mld kapitalizacji Microsoftu. Dla porównania wartość rynkowa Google to 151 mld USD.
Aby sobie uzmysłowić jak wielki i potężny jest teraz Apple wystarczy powiedzieć, że pod względem wartości tylko Exxon Mobile jest większa firmą ze wszystkich amerykańskich przedsiębiorstw.
Tylko, że to chyba chodzi o starą serwerownię, a nie tą niedawno otwarta:)
kfaz napisał:
No dobra, nie doczytałem… co nie zmienia faktu, że nowa serwerownia jest ponoć na bagiennych terenach zalewowych. Przynajmniej tak piszą na skyspcrapercity, ja niestety nie znam na tyle Krakowa żeby to potwierdzić :-/
Krakowiak napisał:
A ja mam prośbę jeżeli nie wiecie (nie znacie Krakowa) nie piszcie bzdur… nowa serwerownia nie jest zagrożona.
WaSyL napisał:
Ale serwis nie działał, prawda? Co mnie jako klienta obchodzi, że coś przeniesione czy nie. I jak bardzo Pan Admin się uniósł duma ;-)
“Piątego maja na serwerach root zostanie dokonana zmiana protokołu DNS na DNSSec [Źródło]. Jeśli ktoś posiada w swojej infrastrukturze Windows Server 2003, to rezultat testów obsługi pakietów większych niż 512 bajtów (nslookup -q=txt rs.dns-oarc.net.) może wyglądać tak: […]”
Po raz kolejny w Las Vegas odbyła się największa, zorientowana na technologie Microsoft, konferencja poświęcona zarządzaniu infrastrukturą. Fani i wielbiciele rodziny System Center zawsze śledzą wydarzenia z MMS-a ze sporą uwagą, ponieważ większość premier System Centrowych ma miejsce właśnie na tej konferencji. Oprócz tego można tam zobaczyć wiele nowości i pokazów przedpremierowych (beta, alpha, Milestone). Oczywiście większość wiadomości można przeczytać w innych miejscach, ale postanowiłem tutaj zebrać wszystkie i postarać się je skomentować.
Premiery – MMS to jak wspomniałem, to przede wszystkim premiery. Pod tym względem konferencja zdecydowanie nie zawiodła: zostały ogłoszone dostępności finalnych wersji trzech produktów
Data Protection Manager 2010 – udostępnienie szerokiej publice wersji Trial; pełna instalacja będzie dostępna w ciągu paru tygodni na TechNet/MSDN/MVLS
System Center Service Manager 2010 – Pełna wersja ma się pojawić najpóźniej 1. czerwca, czyli po dacie ogólnej dostępności (General Availability). Oprócz dostępności samego produktu pojawił się nowy Compliance Pack spełniający normy amerykańskich ustaw o bezpieczeństwie.
Plany na 2011 – Pokazano roadmapę produktową na rok 2011. Pojawią się wtedy wersje vNext produktów: Operations Manager, Virtual Machine Manager, Configuration Manager. Pod koniec przyszłego roku można spodziewać się także: Service Manager R2, Windows Intune V1, oraz dużych aktualizacji: Data Protection Manager, Forefront Endpoint Protection, System Center Essentials
Bety: udostępniono szerokiej publice także szereg produktów w wersjach beta:
Configuration Manager R3 – w tym roku MMS biegł się w czasie z zielonym tygodniem (kończącym się Dniem Ziemi), więc nie było żadną niespodzianką, że w SCCM R3 położony główny nacisk na oszczędności energii zgodnie z hasłem “Zielone IT”; link do bety na Connect: https://connect.microsoft.com/site16
Windows InTune – nowe rozwiązanie oparte o System Center Online służące do zarządzania środowiskiem w oparciu o chmurę. Z ciekawostek warto zaznaczyć, że kupując InTune dostanie się dostęp do Windows 7 Enterprise (jako upgrade) oraz MDOP (dotychczas dostępny tylko w ramach Software Assurance). Mnie osobiście miło zaskoczył fakt, że w pakiecie InTune jest także zawarty komponent antywirusowy. Poniżej tabelka porównująca funcje produktu:
SCOM vNext – nowa wersja oprogramowania monitorującego skupiać się będzie przede wszystkim na wdrożeniach w chmurze.
Ujednolicone monitorowanie wnętrza organizacji oraz elementów hostowanych w infrastrukturze rozproszonej, co zapewni możliwość hybrydowych wdrożeń “chmurowych”
Zorientowane na usługi monitorowanie macierzy i zasobów sieciowych
Monitorowanie usług chmurowych oparte o syntetyczne transakcje
Integracja przepływów pracy opartych o Opalis (pierwsze przykłady zastosowania Opalis w SCOM już można zobaczyć na wersji 2007 R2)
Usunięcie sekcji Authoring (zostanie przeniesiona do osobnej Authoring Console) a dodanie Modeling Configuration.
Interfejs oparty na wstążce (Ribbon)
SCVMM vNext – tutaj postawiono także na cloud computing:
Polepszone wsparcie wirtualizacji aplikacji
Przystosowanie do budowy prywatnych chmur
Serwisowanie wyłączonych maszyn wirtualnych – aktualizacje, oprogramowanie, dostosowywanie obrazów, ulepszone wdrażanie, komunikacja ze WSUS, a co za tym idzie “łatanie” maszyn na bieżąco
Zastosowanie techniki Drag&Drop do budowy wielopoziomowej infrastuktury
Interfejs oparty na wstążce (Ribbon)
SCCM vNext – małe odchylenie – nie będzie o chmurze :) W kolejnej wersji SCCM-a zobaczymy jak ładnie Opalis zintegrował się z nowym softem, czyli User Centric, and System Center Configuration Manager vNext. Oprócz tego SCCM da możliwość wdrażania wirtualnych aplikacji z Citrix XenApp, a jego interfejs będzie oparty o… TAK! Ribbon-a! :)
Wydanie finalnej wersji SCCM Dashboard – zdecydowanie fajne narzędzie, które za darmo niesamowicie rozszerza możliwości raportowania w SCCM
Hyper-V – na MMS oficjalnie pokazano jak SP1 do Windows Server 2008R2 doda funkcjonalność Dynamic memory (ustawienie maszynie wirtualnej więcej RAM-u niż jest dostępne na hyperwizorze)
Forefront – trochę nie na miejscu, bo nie ta rodzina produktów, ale na tegorocznym MMS wyszły dwie bardzo przykre rzeczy dotyczące Forefront Protection Manager i Forefront Endpoint Protection:
Forefront Protection Manager, dawniej “Stirling” został całkowicie SKASOWANY. Do zintegrowanego zarządzania Forefront Protection for Exchange i Forefront Protection for Sarepoint będzie służyć stara konsolka Forefront Server Security, do której zostanie wydany Service Pack, aby uwzględnić obsługę nowych produktów – co ciekawe, bo konsolka ta występuje tylko w wersji x86… Zobaczymy co z tego będzie
Forefront Endpoint Protection został przesunięty na Q3/Q4 2010 i będzie wydany TYLKO jako dodatek do SCCM. I o ile skasowanie FPM jestem w stanie zrozumieć (kolosalny produkt, który można zastąpić wydaniem Management Packów do SCOM), to okrojenie (bo to jest okrojenie – sprowadzenie całego produktu do rangi Feature Packa) następcy Forefront Client Security jest IMHO strzałem w kolano.
I to by było na tyle podsumowania. w Las Vegas działo się zdecydowanie więcej, ale powyższy tekst będąc tylko krótkim podsumowaniem nie próbuje nawet pokryć całości zagadnienia.
nie zdążyłem wejść do pracy a już wiedziałem, że ten dzień będzie ciężki. telefony rozdzwoniły się, zgłoszenia zaczęły napływać z całej polski. chwila paniki i dociekania i zaraz okazało się, że ostania poprawka McAfee wykrywa false positive – bagatela! w plikq svchost.exe. jakimś cudem udaje się mu go usunąć i komp jest nie do użytq.
rozwiązanie? szczęśliwcy mogą skorzystać z tej poprawki. tym, którym nie udało się zalogować pozostaje boot cd z linuxem, mountowanie NTFS r/w i nagranie svchost.exe do katalogu systemowego… potem jeszcze szybko po uruchomieniu instalacja wskazanej poprawki mcafee, żeby zaraz znów go nie wywaliło.
kilka miesięcy temu sytuacja była odwrotna – firma zewnętrzna przyszła i powiedziała nam, że mamy wirusa. fialnie okazało się, że to jakiś trojan – mcafee go nie wykrywa. ale jak tu przeforsować centralę na FCSa?
polecam przeczytanie artu na webhosting – przedstawia średnie krajowe zarobki na różnych stanowiskach. dzięki temu można sobie mniej-wiecej sprawdzić jak bardzo jesteśmy niedoceniani (;
ja po zapoznaniu się z tymi liczbami dochodzę do wniosq, że IT w polsze jest potwornie niedofinansowane. największym szokiem są dla mnie stawki dla grafików – to po prostu śmiech na sali.
Druga sprawa to wynagrodzenia w firmach o krajowym rodowodzie i zagranicznych. Ze swojego doswiadczenia wiem, ze rozpietosc dla poszczegolnych stanowisk moze byc znaczna, w krajowych firmach dominuje jeszcze metoda typu ‘jak nie wiezmiesz pan polowy na dzielo to spadaj pan na dżewo’.
Czy tylko mi się wydaje, że wykresy podane przez Sedlak & Sedlak prawie się nie zmieniły w przeciągu trzech lat? Kurcze aż z ciekawości muszę starych raportów poszukać.
Ciekawy jestem jak do tych zarobków ma się socjal, który udostępniają firmy?
Projekt DigiGirlz powstał z myślą o rozwoju młodych kobiet w dziedzinie IT. Celem projektu jest zachęcenie młodych ludzi, a zwłaszcza kobiet, do studiowania kierunków o specjalności technicznej (kandydaci na studia), a także zachęcenie do rozwijania umiejętności technicznych (gimnazjalistki, przyszłe kandydatki na studia).
Konferencja podzielona jest na 3 części ze względu na grupy docelowe (więcej szczegółów w agendzie spotkania), ale jeżeli każda z grup ma ochotę posłuchać o wszystkim – przyjdźcie koniecznie!
Kolejne przystanki to:
20 marca 2010 - Warszawa, Uniwersytet Warszawski
10 kwietnia 2010 – Gdańsk, Uniwersytet Gdański
24 kwietnia 2010 – Kraków, Akademia Ekonomiczna
22 maja 2010 – Wrocław, Politechnika Wrocławska
29 maja 2010 – Poznań, Instytut Informatyki
Partnerami akcji są firmy Microsoft i Symantec, a z uczestnikami spotkają się przedstawiciele m.in. Uniwersytetu Warszawskiego oraz takich firm jak: TechData Polska, CQURE, Microsoft oraz Symantec, a także grupy Garage Team (Lego Mindstorms).
ciekawe informacje w sprawie braq usługi XBoxLive w polsce: wedle federacji konsumentów “Zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej niezgodność towaru[…] W związku z powyższym można reklamować towar z tytułu niezgodności towaru z umową, a ponieważ jest to wada, której usunąć się nie da, należy mu się zwrot ceny za towar zapłaconej[..]”.
biorąc pod uwagę jakie nastroje wywołuje cała sytuacje - ciekawe ile osób skorzysta z tej możliwości. można się spodziewać zalewu historii jak to osoby próbują walczyć w sklepach ze sprzedawcami q:
@olo - patrząc na galerie zdjęć i ruch na forum to szczerze wątpię czy MS przejmie się oddaniem 100-200 konsol.
@Nexor Co do artykułu, który podałeś:
Domniemania z art. 4 ust. 2, 3 i 4 stosuje się do ustalenia czy towar jest zgodny z umową w chwili składania reklamacji.
Czyli jeśli akcja będzie się posuwać tak jak teraz to MS zdąży wypuścić live przed reklamacjami:) Jeśli oczywiście na E3 powiedzą coś o Live.
Jedno pytanie, różne odpowiedzi a sporo z nich zapewne bardzo emocjonalnych, nie wiedzieć czemu ludzie przywiązują się do swoich przeglądarek i bronią ich zaciekle ;) Zresztą odkąd dla Chrome jest AdBlock to nie widzę w sensu używania FF, poza (jeszcze) webdeveloperką a to z powodu FireBuga.
Parę dni temu serwis Tom’s Hardware opublikował dość obszerny test pięciu przegladarek [Chrome(4.0.249.78), Opera(10.50), Safari(4.04), Firefox(3.6), Internet Explorer(8)]. Według testujących żółtą koszulkę lidera dzierży Google Chrome.
Firebug to jeden z wielu powodow, dla ktorych siedze na ff. Innym jest lepsza obsluga proxy (chrome uzywa opcji internetowych - bida, panie) oraz dodatki typu gmail manager (nie ma rozszerzenia do obslugi wielu kont gmail dla chrome).
Jak tylko powyzsze pojawia sie dla chrome - zmienie przegladarke, bo do zadnej sie emocjonalnie nie przywiazuje.
@Cabi: Co znalazles? Po co w ogole czegos szukac skoro on to sam robi (tyle, ze przez serwery google)
Chrome moglby sie wreszcze dorobic automatycznego NTLM/Kerberos do proxy bo musze w robocie klepac login/paslo przy starcie browsera. Minefield (FF 3.7) jakos to potrafi.
@wasyl: jest synchronizacja bookmarkow wbudowana? ja uzywam xmarks i sobie doinstalowalem na testa ale skoro tak zobacze jak dziala wbudowane.
chociaz na chroma sie nie przesiadam, raczej z ciekawosci :)
Ostatnimi czasy wszyscy [no – prawie wszyscy – na pewno wiecie kto odstaje ;-)] producenci przeglądarek optymalizowali silniki JavaScript. Czy można zrobić coś jeszcze? Oczywiście, jest kolejny obszar w którym jest jeszcze sporo miejsca na poprawę. Kto powiedział, że akcelerator jest tylko do grania ;) W Windows 7 (i Windows Vista też z zainstalowanym Platform Update, info też tu, do ściągnięcia przez WU) małymiękki udostępnił nowe api Direct2D [sprzętowo realizowana grafika wektorowa] i DirectWrite [sprzętowy rendering tekstu]. Do kompletu mamy dostępne wersje testowe FireFoxa 3.7. Żeby skorzystać z dobrodziejstwa inwentarza trzeba trochę podkręcić FF w about:config ustawić:
gfx.font_rendering.directwrite.enabled na true
mozilla.widget.render-mode na 6 [cokolwiek to oznacza hehe]
I zrestartować FF. Skąd wiemy, że działa? Zerknąć tu – powinno być naprawdę płynnie. Innymi aplikacjami gdzie odczujemy wyraźną poprawę są Google Maps i Bing Maps. Zresztą poklikajta samemu i porównajta z Waszymi ulubionymi przeglądarkami.
MS również podąża tą drogą – IE9 zrobi dobry użytek z Direct2D i DirectWrite [info tu i tu]. A co z Chrome? No niestety nieprędko się chyba doczekamy… A szkoda.
E tam, to subiektywne. Porównaj z 3.7. A nie dodałem: 3.7 coś miesza w profilu i później FF nie działa. Trzeba kasować C:\Users\[USER]\AppData\Local\Mozilla\Firefox.
Dzisiaj na MWC 2K10 @ Barcelona Mały Miękki pokazał Windows Phone 7. Nie, nie Windows Mobile 7. Zmiana nazwy jest nieprzypadkowa. Nowy system jest napisany od podstaw, widać podobieństwa do Zune HD. Jest to IMHO bardzo odważny krok ze strony MS gdyż *nie ma* żadnej kompatybilności wstecz. Zero, null, void, nie da rady, oba samce ;-) Ale tak trzeba było, znane nam i coraz mniej lubiane WM6.x, pudrowane różnymi nakładkami, coraz bardziej odstawało od konkurencji. Nowy interfejs jest minimalistyczny, świeży i naprawdę przemyślany.
no to już niestety hobbystycznie po godzinkach, bo pracuję nad projektem z innej branży ;)
jnx napisał:
no zobaczymy jak będzie w praktyce - zwłaszcza, że nie będzie kompatybilności.
No ale brawo za radykalny i odważny krok:)
szym napisał:
Głupota często uchodzi za odwagę.
olo napisał:
troche nie podoba mi sie, ze brna w strone serwisow spolecznosciowych - Facebook i uslugi Live. Live w Polsce nie dziala, a Facebook w biznesie jest niepozadany. Podobno maja byc dwie wersje, w tym dla biznesu, though…
jnx napisał:
wg mnie w tym przypadku głupotą byłoby nie napisać nowego systemu od początku tylko trwać przy obecnej linii WM - Wystarczy spojrzeć na udziały w rynku jakie ma obecnie WM - system stricte niszowy.
Zresztą…. jeszcze nie poznałem normalnego użytkownika któremu “goły” WM by się podobał:)
CZAD!