czwartek, 4 sierpnia, 2011 - 11:22

Nowi w publicystyce - Dell backup i Office 365.

Autor: daro | Kategorie: article, cloud, exchange, windows

Jeden z chłopaków (Bartek S.) przygotowywał nam ostatnio krótkie przedstawienie usług, o które wypytywali się klienci. Naprodukował się, jest to poziom podstawowy i przygotowany “dla usera”, ale może komuś sie przyda.

DELL BACKUP

Firma Dell oferuje backup naszych danych na swoich serwerach dzięki usłudze Dell
Backup.
jak to wygląda: otóż przede wszystkim NIE trzeba mieć komputera ich marki by moc
z tego korzystać. wystarczy wejść na stosowna stronę i się zarejestrować. Mamy
kilka oferowanych możliwości zależnych od udostępnionej nam przestrzeni
dyskowej. na początek można wybrać pojemność 2GB za free ale jest haczyk. Każda
ofertę wybiera się na 12 miesięcy a usługa darmowa nie jest przedłużana chyba ze
Dell wyrazi indywidualna zgodę (nie liczyłbym na to). oferowane przestrzenie i
ich ceny są poniżej:

2 GB € 0,00
10 GB € 25,00
30 GB € 35,00
50 GB € 45,00
100 GB € 50,00

Jak wygląda korzystanie z usługi.
w procesie rejestracji podajemy swoje dane i wybieramy interesujący nas rozmiar
(i cenę) przestrzeni dyskowej podajemy preferowana nazwę usera (o ile już taka
nie istnieje) oraz hasło. oczywiście trzeba zgodzić się z warunkami Dell’a które
głównie mówią że nie będziemy trzymać nie legalnych, obraźliwych, nie zgodnych z
prawej materiałów i tym bardziej takich nie będziemy udostępniać. po rejestracji
ściągamy małą aplikacje która instaluje się jako serwis wykonywany
automatycznie. Zarządza ona terminem cyklicznych backup-ów, pozwala na wykonanie
go manualnie bez potrzeby logowania oraz przekierowuje nas na stronkę. mimo ze
zaciągamy aplikacje to i tak cala obsługa naszego konta odbywa się przez www.
stronka jest dość intuicyjna i oferuje kilka bardzo przydatnych opcji takich jak:
- stan zajętego i wolnego miejsca na dysku
- określanie konkretnych plików, folderów oraz typów plików jakie mają się
backupowac i to z rożnych komputerów (możemy backupowac z więcej niż jednej
maszyny)
- harmonogram backupu (co ile np co tydz. w jaki dzień tygodnia, w jakim
przedziale czasu i to jakiej strefy czasowej)
- prędkość backupu (czy ma zapchać całe łącze czy tylko cześć)

przy przywracaniu plików możemy wyznaczyć:
- miejsce gdzie ma być zgrane wszystko lub część plików.
- czy pliki maja wrócić do oryginalnych lokalizacji i czy maja nadpisać już
istniejące i na jakiej zasadzie (czy nadpisać tylko starsze czy jak leci)

nasze dane przechowywane są na serwerze w naszym (lub sąsiadującym) kraju jednak
zastrzega sobie że kopia będzie też na serwerach w USA ale to w trosce o nas.
gdy primary serwer padnie to dane będą przywracane z tych w USA.

https://www.delldatasafe.com/

Office 365

Usługa oferowana przez firmę Microsoft jaka jest office 365 ma być alternatywa dla “lokalnego” pakietu MS office.

Opcja ta zakłada ze zamiast wykupywać licencje na oprogramowanie oraz by ominąć koszty związane z ulokowaniem i utrzymaniem serwerów poczty Exchange w firmie można za abonamentem korzystać z tych samych usług ulokowanych “w chmurze”. Firma płacąc miesięczny abonament za użytkownika i rodzaj wykupionych pakietów może korzystać z większości programów pakietu office poprzez logowanie się przeglądarką internetowa do firmowej domeny offica 365.

Co oferuje nam office 365:

użytkownik logując się na stronę ma dostęp do takich programów:
- Word
- Excel
- Onenote
- power point
- Sharepoint
- Lync (komunikator, coś jak gg z opcjami konferencji video itp bajerami do kontaktu biznesowego w czasie rzeczywistym)
- Outlook.

Wszystkie programy (po za lync) nie wymagają żadnej instalacji na komputerze. Wszystko odbywa się przez przeglądarkę (tworzenie, edytowanie dokumentów) interfejs jest prawie identyczny jak w wersjach lokalnych co ułatwia użytkownikowi nawigacje po nim. Programy te maja opcje współpracy z zainstalowanymi już pakietami na lokalnych stacjach co umożliwia tworzenie dokumentów w chmurze poprzez programy na stacji roboczej.

Co do programów typu Access i Visio to póki co nie ma opcji ich tworzenia na stronie ale jest możliwość doboru licencji pakietu office proffessional (licencja okresowa na takiej samej zasadzie)

Istnieją dwa typy użytkowników: administratorzy i userzy.

Administratorzy (domyślnie pierwszy stworzony użytkownik będzie miał jego prawa) maja naturalnie więcej możliwości. Mogą tworzyć nowych userow, nadawać im prawa do konkretnych pakietów, programów, mogą nadawać uprawnienia admina innym userom, zarządzać licencjami, uprawnieniami do stron, plików i zasobów. Mogą odzyskiwać część danych usuniętych przez usera (user po usunięciu dokumentu ze swojego kosza tak naprawdę przenosi go do kosza ogólnego gdzie wgląd maja admini i mogą go jeszcze przywrócić. Żywotność dokumentu w koszach jest minimum 30 dni).

Serwer pocztowy. Każdy user otrzymuje swój adres mailowy i skrzynkę o pojemności do 25 GB na usera. Interfejs jest zbliżony do outlookowego i zapewnia większość jego funkcji takich jak obsługa kilku rożnych kont email, tworzenie reguł, folderów, automatycznych odpowiedzi itd. Umożliwia też szybka komunikacje i wymianę danych dzięki czemuś w rodzaju chatu.

Bezpieczeństwo danych firmy. Microsoft zapewnia nas ze nasze dane trzymane są na wysokiej klasy atestowanych serwerach, na kilku naraz (backupowe serwery) oraz serwery awaryjne. Czyli w przypadku utraty danych trzeba kontaktować się z obsługą Microsoftu czynną oczywiście 24/7. Na chwile obecna użytkownik nie ma żadnej opcji swojego własnego backupu. Ma to swoje wady i zalety. Zaleta na pewno jest to ze w przypadku awarii firma nie musi sobie zawracać głowy procesem ratowania się gdyż robi to za nas Microsoft. Wadą jest jednak to ze w przypadku np awarii połączenia internetowego nie mamy swojego lokalnego zapasu plików więc zostajemy bez materiałów do pracy (chyba ze użytkownicy będą pamiętać by każdy nowo stworzony czy edytowany plik w chmurze ściągać od razu na dysk bo taka opcja w programach jest).

Najważniejsza kwestia która świadczy w ogóle o racji bytu offica 365 jest oczywiście cena. Na chwile obecna Microsoft prognozuje ofertę dwóch rodzajów pakietów: small business i enterprise.

Small business - przewiduje maksymalnie do 25 licencji ze standardowym pakietem programów. Obecnie Microsoft zapowiada cenę 5,25€ od usera miesięcznie. Czyli wraz z dodawaniem nowych userow płacimy więcej. Do tego pakietu można dokupić sobie office pro poszerzający nieco programy na stronie o bardziej zaawansowane funkcje oraz upoważnia do instalacji offica proffesional na maszynie. Oczywiście można kupić ich mniej niż jest userow i przydzielić je tym którym chcemy.

Enterprise - przewidziana jest dla większych firm o zróżnicowanych potrzebach. Oferuje 4 gotowe pakiety ale też daje możliwość wykupywania określonych ilości każdej usługi osobno i przydzielanie ich w dowolnej konfiguracji swoim userom. W związku z tym cena też nie jest sztywna wiec Microsoft podaje na chwile obecna ze koszt będzie w zakresie od około 2€ do 25€ per user zależnie od rodzaju i ilości pakietów.

Krótkie podsumowanie

Zalety:
- nie trzeba nic instalować na kompach. Wystarczy internet explorer, user dostaje link, nazwę usera, hasło i może od razu pracować.
- oszczędność w skali lat szczególnie w przypadku poczty (kwestie własnego serwera poczty i rzeczy z tym związane to około 30-50 tys na starcie co w zestawieniu z opcja 5 euro na miesiąc za usera może być bardzo atrakcyjne dla malej firmy)
- duże ułatwienie w komunikacji zespołu, wymianę dokumentami, możliwość pracy wszędzie tam gdzie jest internet bez kombinacji typu VPN itp.
- możliwość pracy na większości obecnych urządzeń mobilnych (smart fonach) np. z systemem Windows, Android itp.

Wady:
- niestety zaleta offica 365 jest tez jego dużą wadą. brak internetu = brak offica = brak dokumentów = brak możliwości pracy.
- aplikacje webowe nie obsługują makr. Przy pakiecie office pro webowe appsy obsługują Excel Services ale do makr niezbędna jest wersja stacjonarna offica.
- opłaty za office 365 można dokonać tylko karta kredytowa lub przelewem tyle ze przelew dopiero powyżej 200€.

Linki z oficjalnymi informacjami i możliwością zakupu:

http://www.microsoft.com/pl-pl/office365/online-software.aspx -strona dla małych firm

http://www.microsoft.com/pl-pl/office365/hosted-solutions.aspx -strona dla średnich i dużych przedsiębiorstw.

Kontakt do autora: pisać komcie do mnie to podam :-)

poniedziałek, 18 października, 2010 - 11:44

do bookmarków 2

Autor: marcins | Kategorie: exchange

nExoR podał już stronkę dla OCSa

https://www.testocsconnectivity.com/

To ja dodam dla Exchanga:

https://www.testexchangeconnectivity.com

poniedziałek, 4 października, 2010 - 9:45

do bookmarków

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, server

https://www.testocsconnectivity.com/

eN.

piątek, 10 września, 2010 - 15:54

kompatybilność wersji Exchange

Autor: nExoR | Kategorie: exchange

ważny bookmark – pełny opis jakie wersji Exchange mogą działać na jakich wersjach systemów operacyjnych i w jakim poziomie funkcjonalnym domeny:

Exchange Server Supportability Matrix

eN.

środa, 3 lutego, 2010 - 14:09

modyfikacja grup mailowych via powershell

q pamięci, odnośnie poprzedniego wpisu:


$searcher=[ADSISearcher]LDAP://DC=domain,DC=name
$searcher.Filter=(&(ObjectClass=group)(name=STR*)) //wszyskie grupy zaczynajace sie na dany ciąg
$searcher.SearchRoot=OU=mail groups,OU=my ou,DC=domain,DC=name
$res=$searcher.FindAll()
foreach ($r in $res) {
    $grp=[ADSI]$r.path;
    $grp.mail=$($grp.mailnickname)@domain.name;
    $grp.putex(2,proxyAddresses,@(SMTP:$($grp.mailnickname)@domain.name));
    $grp.setinfo()
}



POWERSHELL RLZ! q:

*UPDATE

zostałem poproszony o małe wyjaśnienia niniejszym jakie ciekawostki można wyłapać dla początqjących. samych poleceń ADSI nie będę wyjaśniał, sqpię się na składni PS.

jednym z podstawowych problemów na początq sprawiają najprostsze rzeczy – np. wypisywanie na ekran. z punktu widzenia składni najciekawsze polecenie to “$grp.putex(2,"proxyAddresses",@("SMTP:$($grp.mailnickname)@domain.name"));”. postaram się wyjaśnić co tu się dzieje.

wypisanie zmiennej na ekran jest proste:

echo $zm

ale przy dwóch już robi się dziwnie, ponieważ:

echo $zm1 $zm2

wypisze obie.. ale w oddzielnych liniach. znakiem konkatenacji jest niby ‘+’ ale dodanie

echo $zm1 + $zm2

spowoduje wypisanie 3ech linii – gdzie ‘+’ jest normalnym znakiem. odpowiedz jest dość prosta: wystarczy zamknąć zmienne w cudzysłowach:

echo “$zm1 $zm2”

można też zastosować zapis znany z c++:

echo (“{0} {1}” –f $zm1,$zm2)

ciekawie się robi, kiedy wartość ma być  lub wartością atrybutu obiektu. PS po ‘$’ automatycznie kończy wyliczanie po pierwszym znaq specjalnym – np. kropka. w przedstawionym skrypcie wypisać należy wartość atrybutu ‘mailnickname’. wypisanie go w ten sposób:

echo “$grp.mailnickname”

wypisze $grp a na koniec doda ciąg “.mailnickname”. w związq z tym trzeba zadeklarować zmienną tymczasową, przyjmującą wartość wyliczaną:

echo “$($grp.mailnickname)”

trochę o ADSI musi być – ‘putex’ służy do ustawiania atrybutów wielowartościowych i przyjmuje 3 parametry. ten trzeci z nich to ostateczna wartość – zasady są dokładnie takie same jak przy wypisywaniu na ekran – przedstawione powyżej. dodatkowo, ponieważ atrybut jest wielowartościowy, musi to być tablica. stąd cała postać zmiennej przekazywanej do “putex” musi wyglądać tak:

@("SMTP:$($grp.mailnickname)@domain.name")

gdzie ‘@’ oznacza deklarację tablicy, potem jest ciąg, który zawiera jedną wartość wyliczaną: $($grp.mailnickname) . przykładowy output: [jednoelementowa tablica] “SMTP:nexor@domain.name”

eN.

poniedziałek, 1 lutego, 2010 - 15:30

dodatki exchange 2k3 dla w7×64

Autor: nExoR | Kategorie: HOWTO, exchange, tips'n'tricks

trochę przewrotny tytuł ponieważ de facto nie udało mi się znaleźć rozszerzenia dla ADUaC na w7 x64… jest manager: http://www.microsoft.com/downloads/details.aspx?familyid=3403d74e-8942-421b-8738-b3664559e46f&displaylang=en który można zainstalować wymuszając z linii poleceń ‘msiexec /i ESMVISTA.MSI /qb+’ ale nie instaluje/nie działają [nie dochodziłem] uzupełnienia dla dsa.msc.

poza tym… kiedy próbuje zrobić to z interfejsu i tak dostaje acc denied - w końcu tym zajmują się ludki w centrali a ja powinienem im tylko przesyłac informacje komu mają założyć skrzynkę/zrobić skrzynkę mail-enabled. okazuje się, że te uprawnienia są wyłącznie do interfejsu, bo kiedy się pogrzebie w parametrach obiektu można zrobić większość operacji ręcznie - dodać alias, zmusić skrzynkę do mail-enabled etc. wystarczy ładnie uzupełnić pola obiektu:

  • .mail - wypełnia się normalnie z interfejsu dsa.msc
  • .mailNickName - właściwa nazwa usera używana przez Exchange. prefix emaila
  • .proxyAddresses - tutaj są wszystkie maile usera - a więc i aliasy. podstawowy powinien być zapisany dużymi literami: SMTP:user@email.addr a pozostałe małymi: smtp:user@different.addr

et voila! wcale nie dużo roboty. można sobie oskryptować i zapomnieć o interfejsie. to, czy exchange RUS dotknął obiektu będzie widoczne, ponieważ pojawią się dwa atrybuty - msExchALObjectVersion dbający o numer wersji RUS oraz msExchPoliciesIncluded - wskazujący na obiekt polisy dla obiektu.

eN.

piątek, 18 grudnia, 2009 - 10:19

ActiveSync na SBS

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, server, tips'n'tricks

na SBS wszystko jest inaczej, przeciwnie do zaleceń. to tak w ramach porannych przemyśleń.
problem: nie działa ActiveSync
opis: no nie działa. niby się łączy, w logach widać, że coś się pojawia, coś niby odpowiada - ale cisza. po zajrzeniu do eventvwr widać wpisy o błędach HTTP 5o1.
rozwiązanie: ActiveSync nie działa przy kombinacji FormBasedAuth+SLL. site musi być bez SSL i FBA. trzeba więc założyć drugą wirtualkę dla ‘/Exchange’ - jak się okazuje w SBS powinno to być zrobione automatycznie - i w rzeczy samej w rejestrze był wpis pokazujący na katalog ‘exchange-oma’. jednakowoż samego katalogu zabrakło. piszę skrótowo ponieważ pełne rozwiązanie jest step-by-step na stronach technetu.

wnioski: podstawowy wniosek to nie używać wizardów w SBS - zwłaszcza przy połączeniu zdalnym. taki wizard powinien teoretycznie założyć owy katalog i wszystko skonfigurować. w rzeczywistości poza przestawieniem bramy na siebie samego nic nie zrobił bo się wywalił. w ogóle używanie wizardów to ryzyko - nigdy nie wiadomo co taki czarodziej sobie wymyśli - istny prestidigitator, który pomacha rękami i gołąb zniknie. nikt nie musi wiedzieć, że zwierzak nie przeżył występu.
wniosek drugi: SBS to wynalazek szatana.

eN.

wtorek, 1 grudnia, 2009 - 15:37

grupy dystrybucyjne

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, w-files

w firmie jest sobie ex2k3 a więc są i foldery publiczne.
grupy mailowe z niewyjaśnionych [dotychczas] powodów zamiast dystrybucyjnych były ‘universal-security’. no wiec mądry miś pozamieniał grupy uniwersalne na dystrybucyjne… no i okazało się, że nagle ludzikom poznikały foldery publiczne. okazuje się, że grup dystrybucyjnych nie widać podczas ustalania uprawnień na PF - co jest w sumie dość oczywiste. w końcu grup dystrybucyjnych nie można dodać do DACL. tylko po raz kolejny rodzi się pytanie: po kiego wałka w ogóle tak ograniczony wynalazek? ich zastosowanie jest co najmniej niszowe…
tak czy inaczej przynajmniej zmieniłem uniwersalne na globalne, bo po co uniwersalne w jedno-domenowej strukturze?

wniosek: jak zwykle w teorii wszystko pięknie działa a w praktyce podręcznikowe zasady można sobie w buty wsadzić [że nie powiem gdzie jeszcze będą pasować (; ]

eN.

wtorek, 15 września, 2009 - 10:55

OCS i jabber? Pod koniec września już tak :)

Autor: domel | Kategorie: exchange, internet, server

Ziemek podzielił się ze mną interesującym newsem :) Pod koniec września pokaże się XMPP Gateway do OCSa :) Czyli z Office Comunicatora robi się multikomunikator :D

Communications Server 2007 R2 XMPP Gateway

poniedziałek, 10 sierpnia, 2009 - 14:23

Entourage w połączeniu z Exchange 2007

Autor: kojn | Kategorie: Mac, exchange, tips'n'tricks

Drobnostka, ale mnie dzisiaj rozbawiła.

Na MACówkach  ginęły mejle. A dokładniej, klient Entourage w połączeniu z Exchange 2007 nie widział niektórych mejli… w sumie całych wybranych wątków dyskusji mejlowych. Widać było je przez OWA nawet przez iPhona … tylko nie przez Entourage.

Problemem okazał się durny,  a powodowała go interpretacja znaku “+” w tytule mejla … i tutaj wytłumaczenie i rozwiązanie po stronie EX2k7. Po wykonaniu polecenia, meje pojawiły się niemal natychmiast ;)

poniedziałek, 22 czerwca, 2009 - 11:18

Synchronizacja Outlook kalendarz <-> Google Calendar

Autor: jnx | Kategorie: HOWTO, exchange, mobile

Z cyklu:

Jak zsynchronizować kalendarz Outlooka bez wykorzystywania Exchange.

W związku z tym, że mam problem z dostępem do “pracowego” Outlooka z telefonu prywatnego musiałem poszukać innego rozwiązania które by mi umożliwiało synchronizacje wzmiankowanych kalendarzy bez użycia kabla.

Co potrzeba:

-  konto Gmail

- urządzenie z WM na pokładzie

- program  http://dl.google.com/googlecalendarsync/GoogleCalendarSync_Installer.exe

Jak:

Instalujemy program (nie są potrzebne uprawnienia admina), na smartfonie odpalamy Active Sync’a i wpisujemy:

server adress: m.google.com

username: pełny adres mailowy gmaila

hasło: do powyższego

domena: google

W synchronizacji zaznaczamy kalendarz i voila!. Oczywiście jeszcze trzeba ustawić interwał czasowy synchronizacji tak na urządzeniu jak i na stacjonarnym komputerze.

czwartek, 16 kwietnia, 2009 - 10:58

Office Comunicator 2oo7 R2 “Outlook Integration Error”

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, w-files

OCS to genialny produkt i już kilka razy się nim zachwycałem – trzeba przyznać, że relacja cena do możliwości – jest bardzo satysfakcjonująca. i o ile funkcjonalność jest zadowalająca, to od strony administracyjnej/debugowania – widać, że to taki nastolatek, któremu jeszcze braqje z jednej wersji, do osiągnięcia pełnoletniości. doqmentacja w chaosie – w dziesiątkach miejsc. soft w chaosie – w dziesiątkach miejsc. doqmentacja do R2 – linqje często do nieaktualnych artów o R1. błędy w doqmentacji. nie działające rozwiązania ‘’nie wedle guide’a’ … i inne.

no a teraz do szału doprowadza mnie komunikator. zacznę od ciekawostki, która zresztą jest w oficjalnej doqmentacji i jak się okazuje – nie kłamie:

jeśli mamy polskiego [ups.. nieangielskiego] office’a to nie ma możliwości oglądania historii rozmów.

dla niewtajemniczonych – komunikator MOC integruje się z outlookiem i wiadomości zachowywane są w folderze w outlooq. a więc lepiej korzystać z ang office.

meritum

pojawia mi się piękny wykrzyknik z informacją, że mam błąd integracji z outlookiem:

communicator02

ponieważ miałem polskiego office, postanowiłem trochę pozamiatać – poniekąd z ciekawości, poniekąd z pedanterii. zainstalowałem angielską wersję.

no i tu zaczynają się w-files dotyczące office 2k7:

  • pomimo tej takiej zajebistej architektury komponentarnej i w ogóle.. office zainstalował się ‘obok’. nie chciało mi się nawet wnikać które pliki są zdublowane – ale zdaje się, że większość. okazuje się, że wersje utlimate i ent różnią się mocniej niż się spodziewałem [pomimo wybrania dokładnie tych samych komponentów do instatalcji].
  • odinstalowałem wszystkie dwa office’y, restart, instalacja nowego – eng. okazuje się, że ‘odinstalowanie’ wcale nie oznacza tego, czego bym się spodziewał – po uruchomieniu worda interfejs jest po ang, ale polski słownik skądś jest – okazuje się, że również część komunikatów.

suma-sumarum nie wiem jaką wersję wykrywa MOC – ale nadal przeglądania historii nie mam więc chyba uważa ją za polską. ale to nie koniec – powrócę do wątq…

pomimo złej wersji office [czyli polskiej] – błąd nie powinien się pojawić. po prosty wyszażona jest opcja przeglądania historii. ja natomiast ma jeszcze dodatkowy error:

office communicator01

po kliknięciu ctrl-shift-b dostaję informację, że powinienem przeinstalować outlooka. uwierzcie mi – zawziąłem się, i reinstalowałem go kilka razy w różnych scenariuszach. potem znalazłem jeszcze informację, że pojawiła się nowa wersja XOBNI gdzie można przeczytać:

We’ve also fixed multiple software incompatibilities with Xobni. Xobni no longer conflicts with the following software:

  • […]
  • Microsoft Office Communicator
  • […]

przeinstalowanie XOBNI na nową wersję niczego nie zmieniło.

w maju wychodzi wersja RC w7 – tym razem zamierzam zrobić czystą instalkę i do wersji x64 – pozbędę się durnych błędów. po prostu nie da się stwierdzić o co temu kretynowi może chodzić.

n.

sobota, 11 kwietnia, 2009 - 10:21

aplikacje klienckie dla OCS R2

Autor: nExoR | Kategorie: exchange

bardzo dziwnie to jest wymyślone – zazwyczaj dostępność produktów jest jasna i klarowna. w przypadq OCS/OCS R2 aplikacje klienckie to wiele małych klocków, które trzeba oddzielnie ściągnąć i poinstalować. oczywiście nie każdemu wszystko jest potrzebne, więc podział na kawałki może nie jest takim głupim pomysłem, ale czemu to jest na różnych stronach? czemu pojawiają się nowe wersje a nie ma ani automatycznego sprawdzania ani żadnej informacji od strony aplikacji? żeby sprawdzić wersję aplikacji trzeba ją uruchomić i sprawdzić info [lub na poziomie biblioteki] i zdarzyło mi się tak, że w jednym tyg ściągnąłem live meeting w jednej wersji, a w następnym w innej – i zorientowałem się dopiero po dłuższym czasie.

W każdym razie, żebym nie musiał więcej tego wyszukiwać i tracić czas:

COMMUNICATOR

TELECONFERENCING

INNE

n.

środa, 8 kwietnia, 2009 - 19:11

MfcMapi: Niskopoziomowe grzebactwo w skrzynkach Exchange 2003/2007

Autor: wAsyL | Kategorie: exchange, tools

Czasami mamy potrzebę pogrzebania w czyjejś skrzynce i sprawdzenia paru wartości bądź naprawienia czegoś. Genialnym narzędziem do tych celów jest MfcMapi. Program, który powstał jako przykład użycia MAPI rozrósł się do porządnego narzędzia pozwalającego na niskopoziomowy dostęp do skrzynek i folderów publicznych na serwerach Exchange. Genialne jest to, że własności obiektów są opisane dzięki czemu w powiązaniu z Microsoft Exchange Server 2007 Protocol Documentation wiadomo o co kaman (czasami nie do końca ;) ). Niesamowicie ułatwia to rozczajenie o co chodzi i pisanie aplikacji opartych na serwerze Exchange takich jak np ta: http://biuroprasowe.tp.pl/pr/111750/wirtualna-recepcja-juz-w-ofercie-orange ;)

 A teraz mały przykładzik dla wnikaczy, w innym poscie skrobnę jak do tego dotrzeć. Na obrazku poniżej widzimy zdekodowane opcje użytwkownika OWA 2007:)

MfcMapi: w akcji

poniedziałek, 6 kwietnia, 2009 - 19:32

SIP [OCS]

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, tips'n'tricks

SIP nie pozwala na znaki z poza standardowego alfabetu łacińskiego [na znaki diakrytyczne]. efekt może być nieco mylący, ponieważ sam interfejs nie ostrzega - podczas włączania użytkownikom funkcjonalności OCS można wybrać automatyczne tworzenie nazwy SIP domain jako imię.nazwisko@siddomain. wizard pokazuje wszystko jako ’success’ a potem zaczynają się pytania typu ‘czemu po rozwinięciu adresów grupy nie widać wszystkich osób?’.
problem jest dość łatwo zdebugować, ponieważ w eventlogu na serwerze pojawiają sie warningi [nie errory] informujące, że jest problem w synchronizacji adresu SIP.
przypadek na jaki trafiłem był dość ciekawy i zacząłem debugowanie od złego narzędzia - ADSIEdit. po zmianie adresu SIP na nowy [np. z jozef.kot@domain.internal na józef.kot@domena.com], user oczywiście nie mógł zalogować się na nowy adres. sprawdziłem ADSIEditem atrybut msRTCSIP-DomainName - i wszystko niby ok. a mimo to user nadal jest w stanie zalogować się na stary adres. początkowo myślałem, że to może opóźnienie replikacji, ale nic z tego… w końcu sięgnąłem po najprostsze narzędzie - czyli eventvwr i wszystko stało się jasne.
dowodzi to:

  • żeby mimo wszystko zaczynać od podstawowych narzędzi [nawet jeśli spodziewa się poważniejszych problemów]
  • że OCS pomimo tego, że integruje się z AD i z niego sczytuje informacje to realnie korzysta z danych w SQL

niestety inne kwestie nie są takie proste do zdebugowania - zwłaszcza komunikacja pomiędzy komponentami takimi jaki Edge czy WebAccess to długie godziny ślęczenia i sprawdzania na poziomie protokołu. wszelkie odstępstwa od podręcznika okazują się generować problemy ):\

n.

poniedziałek, 16 marca, 2009 - 10:05

OCS 2007 R2 Tanjey “push” update

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, tips'n'tricks

How to force Tanjey (ip softphones) to update? it’s a trick called ‘push’ update:

  1. upload R1 FW 1.0.522. 101 (1.23)
  2. upload R2 FW 3.5.6907.0 (1.23)
  3. Make sure the Rollback Option becomes available.
  4. “Push” the update process by logging in on 2 or more Tanjays with the same account, but be only active on one of them for some minutes. This will some how trigger the update process and all the devices would be updated within 15 minutes.

strange, but that’s how it works…

wtorek, 2 września, 2008 - 10:54

czy jest aletrantywa OpenSource dla Exchange?

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, freeware

na pcworld pojawił się bardzo ciekawy art dotyczący OpenSourcowej alernatywy dla Exchange, który podsumowując krótko można by streścić: “nie ma takowej”. Co w żadnym razie nie oznacza, że nie warto go poczytać, ponieważ po pierwsze padają tak ciekawe statystyki dotyczące wykorzystania Exchange (przykładowo: Exchange - 65% korporacji, potem długo nic - a potem 1o% Lotus… ), można dowiedzieć się, jakie projekty powstają oraz, zdaniem autora, czemu pomimo popularności innych aplikacji Webowych, systemy pocztowe szansy nie mają i jeszcze dłuższy czas tak pozostanie.

Polecam zwłaszcza osobom zajmującym się małymi i średnimi firmami - bo tam wydatki są przede wszystkim bolesne, a wdrożenie Exchange w firmie np. 1oo osobowej, często nie wchodzi w rachubę. Bardzo fajny text.

poniedziałek, 5 maja, 2008 - 15:32

foldery publiczne

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, w-files

Że foldery publiczne to wymysł szatana wie każdy, kto się z nimi spotkał. Ostatnio miałem proste zadanko - migracja ex2k do ex2k3 w tej samej organizacji. trywiał… poszło bez problemów - do czasu. nad folderami publicznymi siedziałem kilkanaście godzin [i jeszcze trochę do uporządkowania zostało] bo się nie chciały replikować.
Ileż artów jest o trubleshootingu PF… po testach modyfikacji rejestru, resetu uprawnień w systemie i na katalogach [bo wszystko wskazywało właśnie na uprawnienia] piszę to, żeby na przyszłość zacząć od najważniejszego:
- sprawdź czy działa SMTP na obu serwerach
- czy możesz sie telnetnąć i dostajesz odpowiedź servera
[- na koniec fajnie byłoby jeszcze wysłać maila tak, żeby przeszedł przez SMTP z jednego i drugiego]
w moim przypadq okazało się, że SMTP działało, ale nie przetestowałem telnetem - a połącznia były odrzucane.

debugowanie replikacji PF [o ile debugowanie w ogóle może być łatwe], że opis błędów można gdzieś tam wygooglać. Tylko błędy nie mają żadnego związku z rzeczywistością, na niektórych stronach znajduje się opisy ‘to normalna sytuacja należy to zignorować’, a przyczyna okazuje się być trywialna… a teraz się repliqje pomimo błędów w logach. Szukaj igły w stogu siana.
cdn…

środa, 5 marca, 2008 - 13:04

dlaczego Microsoft nie uznaje kalendarza gregoriańskiego?

Autor: jnx | Kategorie: exchange, news, server

Tytuł przewrotny ale.. więcej w poniższym linku:

http://www.idg.pl/news/142532.html 

cyt.”Na witrynie Microsoftu ukazała się informacja, że wersja Community Technology Preview SQL Servera 2008 zawiera błąd, który objawia się tym, iż oprogramowanie… nie uruchamia się 29 lutego. Koncern radzi więc, by “nie uruchamiać ani nie instalować CTP 29 lutego”.

Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać…

środa, 5 marca, 2008 - 12:29

dla małych i średnich

Autor: nExoR | Kategorie: exchange, hardware, server, tools

w małych i średnich firmach zawsze są problemy - rozwiązań domowych nie można stosować a korporacyjne są za drogie. wynalazki takie jak SBS często są zbyt mało elastyczne…

i tak ostatnio cabi podesłał linka do bardzo fajnego sprzętu dla SOHO/SMB - rozwiązania NAS dla takiego własnie rynq - proponowane, przez fimrę QNAP. mogąc kupić pełny, niemal bezobsługowy serwer hardware+print server+backup+file server+ftp+WWW+media streaming (xbox, ps3) + kilka innych bajerów w cenie od 1ooo-3ooo PLN - uważam, że rozwiązanie to jest warte uwagi i warte polecenia. pobierznie przejrzałem opinie o tych urządzeniach w necie i wydają się być rewelacyjne.

w ciekawych okolicznościach - bo mając okazję prowadzić prezentacje na HHH, spotkałem się z przedstawicielem firmy DCS. okazuje się, żę firma ta proponuje coś, o czym zastanawiałem się juz jakiś czas temu - czy na polskim rynq jest hosting usług exchange? ponieważ nie musiałem to nie szukałem a rozwiązanie przyszło samo (: hostedexchange to właśnie propozycja dla rynq SOHO/SMB - gdzieś, gdzie nie stać na zakup i samodzielne utrzymanie platformy exchange.