poniedziałek, 22 lutego, 2010 - 19:45

Windows 7 logon screen – WTF?

Autor: daro | Kategorie: curiosity, windows

Czy ja jestem pierwszy, który dodaje W7 do domeny?
Co oni zrobili z tym ekranem logowania? Wiem że tak podobnie było w Viście (udało się nie dodawać u żadnego klienta do domeny), ale to jakaś masakra jest:
1 mogę wpisać tylko usera i hasło, domene/lokalny komputer podpowiada sam – najczęściej nie tak jakbym chciał
2 muszę wpisać za każdym razem od początku nazwę domeny, jeśli poprzednio logowałem się lokalnie
3 muszę pamiętać jaka jest nazwa komputera, jeśli chce się do niego zalogować lokalnie, problem często jest nie tyle z wpisanie, co z pamiętaniem. Teoretycznie, jak siadam do komputera, to nie wiem jaką ma nazwę (mam z akruszem inwentaryzacyjnym chodzić?), jeśli nie jest opisany (laptopy standardowo opisane są od spodu).
4 udało mi sie dotrzeć do ustawienia, gdy były “aktywne” dwa obrazki z kontami (admin i administrator) i nie mogłem zrobić “zaloguj innego użytkownika), a przed chwilą sam wylogowałem się z jednego z kont…
5 może komuś pomaga – ale są dostępne opcje zmiany języka i układu klawiatury podczas logowania – nim dotarłem, do „globalnych ustawień klawiatury i języka dla ekranu logowania” zablokowałem sam sobie kilka razy konto domenowe, bo układ klawiatury akurat nie był taki jak myślałem.

Sprawy może dość banalne, ale ilość tego zaskoczyła mnie, bo nie wpadłem, na ile różnych problemów można się natknąć już przy ekranie logowania… Poza tym, ciśnie się jedno: DLACZEGO? Dlaczego poprawione zostało coś, co naprawdę działało sprawnie, wygodnie i dobrze?
O ile pkt 1, 2, 5 po prostu są upierdliwe i wydłużają czas pracy, zamiast go skracać, to pkt 3 jest zwyczajnym rozwaleniem roboty - jak mam pamiętać, albo skąd mam wziąć nazwę niezalogowanego komputera (help?), a pkt 4 wygląda na zwyczajnego buga.

Jeśli miało być lepiej, to dlaczego nikt nie pomyślał ostrzeżeniu że „masz wciśnięty NumLock”? Co drugi user, który dostaje nowy laptop ginie przy pierwszym zetknięciu z tym problemem. ..

piątek, 4 grudnia, 2009 - 14:08

IE - Automatically Detect [proxy] settings

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, w-files

spostrzeżenie - wydawałoby się może, że jeśli w konfiguracji sieci w IE ustawione jest proxy to IE będzie z niego korzystał. a figa-z-makiem! jeśli włączona jest opcja ‘automatically detect’ to pomimo tego, że poniżej wpisany jest konkretny serwer, IE korzysta z WPAD aby dowiedzieć się o adres proxy.

IE Settings

kiedy to rodzi problemy? w rozległych sieciach, gdzie w kilq lokalizacjach jest różne wyjście/proxy, ale przecież to domena - i jest wspólny DNS. a więc wszystkie placówki ciągną proxy z DNS…
pewnym rozwiązaniem problemu jest wymuszenie wyłączenia tej opcji via GPO… wadą takiego rozwiązania jest fakt, że nie da się wymusić wyłączenia tej konkretnej opcji - można zaimportować całe ustawienia - a przecież nie koniecznie chce się zupełnie wszystko konfigurować [wręcz niemożna!].

i jeszcze znów ad. x64 q:
IE x64 default

eN.

poniedziałek, 9 listopada, 2009 - 9:47

myszka z 18 guzikami

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, technology

czy to jakiś hoax? OpenOffice wydaje myszkę z 18 programowalnymi guzikami ROTFL. IP serwera jest na jakiegoś providera więc w sumie ciężko zweryfikować - zastanawia mnie kim jest target tego przedmiotu, bo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić potrzeby używania myszy z (SIC! @_@) osiemnastoma guzikami. już prędzej dwu-mysz [po jednej do łapy] z pełnym zestawem klawiszy - można by równocześnie pisać, używać myszy a przy odpowiednim sterowniq mieć pseudo-multitouch! hahahaha

opensourcowcy zawsze lubili ułatwiać sobie życie… q:

n.

niedziela, 1 listopada, 2009 - 20:25

OT: sound transit

Autor: daro | Kategorie: OT, curiosity

Wielokrotnie poruszaliśmy na naszych szacownych łamach kwestie muzyki i dźwięków, gdzieś w podtytule powinien znaleźć się slogan Nexora: “najpiękniejsza forma ciszy to dobra muza” czy jakoś tak.
Dziś kolejna wycieczka. Strona http://soundtransit.nl to swoiste “muzeum dźwięków”. Miejsce gdzie możemy ocalić dźwięki od zapomnienia, przeżyć “dźwiękowa podróż” i posłuchać masy najróżniejszych “dźwięków otoczenia” dotyczy to zarówno jakiegoś wietnamskiego chrząszcza jak i hejnału z wieży mariackiej w Krakowie.
Absolutnym mistrzostwem jest wybór miejsca startowego i końcowego - portal wygeneruje nam
“dźwiękowa wycieczke” po całym świecie. Ja właśnie słucham podróży z Wrzeszcza do Essaouira w Maroku… tutaj link, nie wiem jak długo będzie on dostępny, ale polecam!
Już widzę możliwości miksowania tego pod dobry ambient…

sobota, 17 października, 2009 - 11:14

TrueCrypt i zła pokojówka

Autor: domel | Kategorie: curiosity, ideas, security

Joanna Rutkowska popełniła bardzo ciekawy wpis na blogu Invisible Things Lab. Okazuje się, że TC można połamać… i to w miarę łatwo… Czas kupić sprzęt z TPM…

czwartek, 15 października, 2009 - 18:38

Serwery Macintosh/Apple

Autor: domel | Kategorie: OT, curiosity, joke

Kiedyś kfaz popełnił pracę inżynierską Integracja usług katalogowych zaimplementowanych w systemach Mac OS X Server i Windows Server 2003. Mi się nasunęło, że dla Mackintosha można znaleźć miejsce w serwerowni tylko w sposób zaprezentowany poniżej :)

DSC_1434

sobota, 11 lipca, 2009 - 11:19

Windows 7 Touch Pack – filmik

Autor: domel | Kategorie: curiosity, ideas, technology, windows

Ja już chcę do mojej W7 Della Studio One ;)

wtorek, 26 maja, 2009 - 9:38

netbook na baterie AA

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, hardware

na osnews pojawił się fajny wpis, pokazujący “wynalazki” na rynq netbooków. jednym z takich wynalazków jest netbook działający na 8 baterii AA. warto zajrzeć i poczytać szczegóły ale w skrócie to, co jest równie ciekawe jak możliwość zasilania zwykłymi bateriami (4-6 h działania!) to procesor Xcore86, pobierający tylko 1,2W i działający z 1GHz. zaskaqjący jest też wyświetlacz – 8,9”, 1o24×6oo.

urządzenie ma być sprzedawane z Ubuntu ale ma wspierać wXP.

n.

piątek, 22 maja, 2009 - 15:08

Prism – anticloud?

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, internet

ciekawy pomysł mozilli – beta już dostępna. o ile nie jestem targetem tej aplikacji idea jest ciekawa – zamiast umieszczać cały system w przeglądarce tak, jak proponuje to google, czemu nie umieścić przeglądarki w systemie? (; Prism (graniastosłup) jest warstwą abstrakcji umożliwiającą uruchamianie aplikacji web tak, jakby były to aplikacje desktopowe – czyli oddzielne okienko, minimalizacja do systraya, możliwość uruchomienia podczas logowania etc.

w dobie hałasu dookoła systemów chmurowych – gdzie przeglądarka staje się zastępstwem desktopu, takie odwrócenie roli jest bliższe dzisiejszym przyzwyczajeniom i możliwościom.

n.

środa, 6 maja, 2009 - 10:19

drukarki w w7

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, windows

podczas dodawania drukarki w w7 pojawił się guziczek ‘pobierz listę sterowników w windows update’. miło - nie trzeba szukać po stronach producenta. enumeracja trwa całkiem sporo, ale działa.
nie zmienia to faktu, że katalog windowsa x64 zajmuje ok 14GB - jeśli chodzi o instalację lokalną to nie ma to znaczenia, ale virtualki przetrzymywać jest ciężko już vista/w2k8 - gdzie podstawowe dyski wirtualne mają po 8G.

inna ciekawostka związana VPCbeta - po założeniu dysq dyferencyjnego z w2k8, gdzie parent był zsysprepowany, po samym starcie systemu dysk różnicowy miał już 6ooM.
a dyski do lapa cały czas nie dochodzą nawet do 0,5T ):

i jeszcze słówko o officowym zachowywaniu do pdf - potworna qpa. nie dość, że nie potrafi sobie dobrze poradzić i generuje nieprawidłowe pdfy [rozwalony layout] to ten sam plik z office miał 4ook a z pdf creatora >1ook [i do tego jest prawidłowo wygenerowany q: ]

n.

sobota, 2 maja, 2009 - 10:20

ciekawa serwerownia

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity

moglbym w takiej pracowac…

środa, 8 kwietnia, 2009 - 20:31

A miało być tak pięknie

Autor: kfaz | Kategorie: Mac, curiosity

Spojrzałem na reklamę IBM kontra MacBook Air umieszczoną na w2k.pl i przypomniało mi się co kiedyś pokazywało apple :) Szkoda tylko, że Maci są coraz mniej wyjątkowe i że stoi za nimi coraz więcej marketingu i coraz mniej najlepszego designu :-( Tak, apple schodzi na psy. Gdzie podziało się prawdziwe pionierstwo? Czemu flagowym produktem jest zacofany technologicznie i uzależniony od zakupów w iTunes iPhone?

Tak dla przypomnienia jaką idę zabili z razem z wypuszczeniem Air’a.

Ktoś pamięta to?

A co mamy teraz

piątek, 3 kwietnia, 2009 - 17:14

Mythbusters – Microsoft edition ;)

Poniższy filmik należy traktować z przymrużeniem oka jak wszystkie marketingowe materiały ;)


Microsoft Mythbusters: Top 10 VMware Myths

środa, 25 marca, 2009 - 20:14

w7 - wyłącza się dzwięk

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, windows

tytuł może sugerować usterkę i w zasadzie, gdym nie czytał wcześniej o tej nowej, ciekawej funkcjonalności - myślałbym, że tak właśnie jest. zwróciłem uwagę, że co jakiś czas, ni-z-tąd-ni-z-owąd zapala się kontrolka ‘mute’ oznaczająca odłączenie audio. przypomniałem sobie o tym, że w w7 zmienione zostało API usług tak, aby nieużywane, przechodziły w stan uśpienia. cały trick polega na tym, żeby aplikacja, która odwołuje się do takiej uśpionej usługi, nie dostała informacji ’spadaj na szczaw - usługa nie działa’ - nie miałoby to totalnie sensu. system odpowiada ‘poczkaj’ i włącza usługę - dzięki temu można zaoszczędzić zasoby [systemowe czy energetyczne] a całość powinna działać poprawnie.
aby sprawdzić czy dobrze zinterpretowałem to pozornie dziwne zachowanie - włączyłem playera. przez 2-3 sekundy cisza, potem kontrolka ‘mute’ zgasła i muza poleciała w eter (:
woa. okazuje się, że w tej doqmentacji to nawet czasem prawdę napiszą (;

n.

sobota, 21 marca, 2009 - 16:16

Hyper-V - eksport i import na piechotę

Autor: domel | Kategorie: HOWTO, curiosity, windows

Żeby nie było łatwo, postanowiłem przemigrować maszynkę testową Hyper-v na produkcyjny Hyper-v Server. Jako, że jestem z natury człowiekiem leniwym i przyzwyczajonym do zabawy VHDekami przegrałem je i chciałem zobaczyć co się stanie. Niestety psikus - maszyna ma snapshoty, które są standardowo przechowywane w C:\ProgramData\Microsoft\Windows\Hyper-V\Snapshots. No to co? Przegrywamy jeszcze cały katalog z profilem Hyper-V. Próbuję podnieść maszynę - niestety wygląda jakby hypervisor nie mógł pisać po swoim katalogu. Nadaje uprawnienia userowi Virtual Machine do modyfikacji folderu z ustawieniami, porawiam ustawienia sieciówki (mimo takiej samej nazwy jej GUID jest inny) i śmiga.

Nie ma to jak leniuchowac ;) A tak już bardziej szczerze - z live migration byłoby to łatwiejsze - niestety nie wchodzę nigdy w bety - testowanie zaczynam dopiero od RC ;)

środa, 25 lutego, 2009 - 14:10

upgrade XP do w7

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, windows

w ramach ciekawostek o w7: czy będzie możliwość qpienia licencji upgrade z XP do w7?

odpowiedź: licencje upgrade mają być dostępne, jak można przytać tutaj… tylko ścieżki upgrade systemu xp do w7 nie będzie. a więc jeśli nie przesiadasz się z vista [gdzei upgrade przetestowałem na własnej skórze i wersji beta] warto abyś już dziś zaopatrzył[a] się w informacje na temat USMT (;

środa, 25 lutego, 2009 - 14:04

benchmark: w7 vs vista vs ubuntu

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, windows

LOL. w7 jest w fazie beta. benchmarki zawsze dostarczają wiele uciechy, bo każdy chciałby pokazać coś innego więc wybiera fragment, który go najbardziej kręci. i tak trafiłem na porównanie tytułowych systemów w których poruszane są takie kategorie jak:
- ile miejsca zajmuje system na dysq
- ile kliknięć trzeba wykonać żeby zainstalować system
- ile czasu trwa instalacja systemu
ROTFL. jedyne ciekawe fragmenty to test praktyczny - richards banchmarks [w którym vista okazuje się szybsza] i czasy I/O. oczywiście windows potworem strasznym, którego należy unikać ponieważ:
- zajmuje 8GB na dysq zamiast 2GB - czyli 1.6% zamiast o.4% dla dysq 5ooGB. ciekawe jak w ubuntu jest zorganizowane dodawanie/usuwanie poszczególnych aplikacji/komponentów systemu oraz sterowników - czy potrzebna jest płyta z systemem? tak swoją drogą to dysqsja na ten temat ciągnie się od wieków… przyłączę się do prośby, żeby sterowniki [zwłaszcza do drukarek - 2GB!!] były online a nie na płycie/w systemie. imho doba internetu trwa, więc po co to trzymać lokalnie?
- potrzeba aż 14 kliknięć do instalacji systemu - a nie 8 dla ubuntu. ta kategoria rozłożyła mnie na łopatki i rozśmieszyła do łez…
- instalacja vista trwa ok 4oo sec (<7min) dłużej. powstaje pytanie, co robi instalator ubuntu, skoro ma 4x mniejszy footprint, a instaluje się 7o% czasu visty

a co do I/O - kopiowania/usuwania etc.. niestety przyjdzie mi się zgodzić, że ile by russinovich artów nie napisał jak genialny jest kernel vista/w7 - end user experience jest czynnikiem decydującym.

**UPDATE
UPS!! faktycznie... nie umiesciłem linka

sobota, 21 lutego, 2009 - 11:38

sieciówka z kilkoma adresami IP

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, w-files, windows

taka mała ciekawostka – jak się zachowuje Windows, kiedy wykryje konflikt IP? daje wpis do event loga i wyłącza interfejs. proste. ciekawe zachowanie jest w momencie, kiedy na interfejsie skonfigurowanych jest kilka adresów i konfliktuje jeden z nich. moje zdziwienie wywołał fakt, że przy na stałe ustawionym IP – i to nie jednym, nagle ikonka interfejsu zmieniła się w ‘poszuqję adresu’ – i taki też opis miała karta w widoq połączeń sieciowych. po wylistowaniu ipconfig /all widok był mniej więcej taki:


Ethernet adapter LAN:

Connection-specific DNS Suffix . : xxxxxxx
Description . . . . . . . . . . . : Intel® 82566DC Gigabit Network Connection
Physical Address. . . . . . . . . : xxxxxxxxx
DHCP Enabled. . . . . . . . . . . : No
IP Address. . . . . . . . . . . : 10.0.0.1
Subnet Mask . . . . . . . . . . . : 255.255.255.0
IP Address. . . . . . . . . . . : 0.0.0.0
Subnet Mask . . . . . . . . . . . : 0.0.0.0

IP Address. . . . . . . . . . . : 10.0.0.3
Subnet Mask . . . . . . . . . . . : 255.255.255.0
Default Gateway . . . . . . . . . : 10.0.0.100
DNS Servers . . . . . . . . . . . : 127.0.0.1

sprawdziłem eventvwr i faktycznie – dla środkowego numerka był wpis w eventlogu o konflikcie.

O_o

sobota, 20 grudnia, 2008 - 10:30

GTA IV na PC.

Autor: daro | Kategorie: consoles, curiosity, joke

Jeszcze nie mam, ale ma Wit. Kupie po świetach jak przegram zestaw który mam przygotowany, ale ja nie o tym.

Mam nadzieje, że to nie jest prawda:

wtorek, 16 grudnia, 2008 - 19:31

NTFS Alternate Data Streams

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, tips'n'tricks, windows

…czyli kontynuacja cyklu “człowiek uczy się całe życie” bo temat do świeżych nie należy. jaki jest dokładnie cel ADS nie potrafię zrozumieć - konkretnie, nie widzę praktycznego zastosowania dla tego wynalzq [czy coś normalnie z tego korzysta? skąd ten pomysł?]. ale coś takiego jest. ogólne przeznaczenie oznacza, iż każdy plik w NTFS może zawierać kilka strumieni danych. jeden z nich przetrzymuje informacje o ACL, inny realne dane. jak dotąd rozsądnie i nie widać nic dziwnego. dziwnie zaczyna się robić w momencie, kiedy dodamy informację, że realne dane mogą być de facto linkiem do innego strumienia danych. “robi się dziwniej i dziwniej, powiedziała alicja”… ponieważ oznacza to ni mniej ni więcej tylko tyle, że do pliq, może być dowiązany kolejny plik, który standardowo nie jest widoczny nigdzie w systemie. każdy listing pokaże nam plik np. 1kb podczas, gdy do niego jest dowiązany, niewidoczny DivX.

krótki test
c:\copy con a.txt
wpisuje tu coś
^Z
c:\echo i tu tez cos wpisze - ale to jest ukryte>a.txt:ukryty.plik

po wykonaniu komendy dir widać a.txt - ale nigdzie nie zobaczy sie ‘ukryty.plik’. wykonanie np. notepad a.txt:ukryty.plik - pokaże go i pozwoli wyedytować. sprawdzałem możliwość podczepienia pliq exe:
type calc.exe>notepad.exe:hiddencalc.exe
i działa. nie da się na szczęście takiego exe bezpośrednio uruchomić - trzeba go spowrotem przepisać do nowego pliq. przynajmniej tyle - bo nie jest to zbyt bezpieczny myk. kolejną ciekawostką jest fakt, że stary [nie]dobry type, strumieni nie obsługuje:

C:\temp>type a.txt:new.exe
The filename, directory name, or volume label syntax is incorrect.

co nie znaczy, że nie da się tego zrobić innymi narzędziami. takich strumieni do pliq można dowiązać dowolnie wiele. w systemie vista i w2k8 polecenie dir zostało rozszerzone o dodatkowy parametr: /r, który wyświetla strumienie plików. przykładowy listing po doczepieniu 3 dodatkowych strumieni do pliq a.txt [w tym jednego pliq avi]:
C:\temp>dir /r a.txt
Volume in drive C has no label.
Volume Serial Number is 0EAE-9628

Directory of C:\temp

2008-12-16 19:15 5 a.txt
6 106 624 a.txt:avi.avi:$DATA
7 a.txt:new.txt:$DATA
9 a.txt:new2.txt:$DATA
1 File(s) 5 bytes
0 Dir(s) 19 567 476 736 bytes free

niestety [a może stety] żaden program nie był stanie otworzyć pliq a.txt:avi.avi - ciekawe, że notepad bez problemu otwiera a.txt:new.txt.

usunięcie pliq-linq, powoduje usunięcie wszystkich związanych z nim strumieni.

c:\temp>dir
[...]
2008-12-16 19:15 5 a.txt
[…]
82 File(s) 129 929 767 bytes
14 Dir(s) 19 567 472 640 bytes free
c:\temp>del a.txt
c:\temp>dir
[…]
14 Dir(s) 19 573 579 776 bytes free

i tak widać, że usunięcie 5b pliq spowodowało zwolnienie ponad 6MB danych.

ponieważ w systemach XP- nie ma jak tego standardowo sprawdzić, dostępne są różne narzędzia, które wyświetlają te streamy - np. sysinternalsowy ’streams.exe’.

kiedy poszpera się dalej można trafić na ciekawy art jeszcze z czasów w2k, do którego dodany jest ‘NTFSext.exe’, w którym znaleźć można bibliotekę ’strmExt.dll’. po jej rejestracji [skopiować do system32 i wykonać regsvr32 strmext.dll] dodawana jest informacja w explorerze o ADS. aby dodadkowa zakładka była dodana również do folderu, należy wyedytować następujące klucze:

HKEY_CLASSES_ROOT\Directory\shellex\PropertySheetHandlers\{C3ED1679-814B-4DA9-AB00-1CAC71F5E337}
HKEY_CLASSES_ROOT\Drive\shellex\PropertySheetHandlers\{C3ED1679-814B-4DA9-AB00-1CAC71F5E337}

i na koniec jeszcze jeden link - spojrzenie od strony [nie]bezpieczeństwa.

****UPDATE
ponieważ ‘type’ nie rozumie streamów pozostaje pytanie - w jaki sposób go odczytać? spokojnie potrafi go zinterpretować windowsowa kompilacja linuxowego ‘cat’ - do zassania z projektu unxutils.
i jeszcze jedna ciekawostka: streamy można doczepiać również do katalogu:
c:\temp>mkdir teststream
c:\temp>echo ukryty opis katalogu>teststream:hidden
c:\temp>dir /r teststream
Volume in drive C has no label.
Volume Serial Number is 0EAE-9628

Directory of C:\temp\teststream

2008-12-19 14:06

.
4 .:hidden:$DATA
2008-12-19 14:06
..
0 File(s) 0 bytes