Dziś przydarzyło się coś interesującego. Po zainstalowaniu IE8 na XP SP3 FF przestał pobierać XLS z sieci lokalnej – przy jakiejkolwiek próbie zapisania lub otworzenia pliczku z poziomu FF zaliczał crash. Pliczki XLS z Internetu działały. Nie pomogło zresetowanie ustawień IE i FF. skończyło się na usunięciu przeglądarki :/
MTR2oo9
nagle okazało się, że nasza inicjatywa dostała nazwę - Microsoft Technology Preview 2oo9 (:
co więcej, udało się skręcić materiał video [ realizacja by masakra - a więc prezentacje można obejrzeć offline na technet edge.
n.
W7 Touch
Już się widzę jak mam lapa na kolanach i pomagam sobie ręką na ekranie !!!! SUPER :)
Taskbar shuffle
Chcesz mieć kontrolę nad kolejnością zadań wyświetlanych na pasku?
Rozwiązaniem jest darmowy i malutki Taskbar shuffle.
Hyper-V Server – VHD Merge
Robienie zdalnego merge VHDeków na Hyper-v Server nie chce działać… Przy czytaniu informacji o dysku konsolka się zawiesza. jedyne remedium jakie znalazłem na szybko, to skopiowanie wszystkich dysków na serwer lokalny, połączenie ich i wysłanie ponowne… Strasznie na piechotę ;/
w7 - wyłącza się dzwięk
tytuł może sugerować usterkę i w zasadzie, gdym nie czytał wcześniej o tej nowej, ciekawej funkcjonalności - myślałbym, że tak właśnie jest. zwróciłem uwagę, że co jakiś czas, ni-z-tąd-ni-z-owąd zapala się kontrolka ‘mute’ oznaczająca odłączenie audio. przypomniałem sobie o tym, że w w7 zmienione zostało API usług tak, aby nieużywane, przechodziły w stan uśpienia. cały trick polega na tym, żeby aplikacja, która odwołuje się do takiej uśpionej usługi, nie dostała informacji ’spadaj na szczaw - usługa nie działa’ - nie miałoby to totalnie sensu. system odpowiada ‘poczkaj’ i włącza usługę - dzięki temu można zaoszczędzić zasoby [systemowe czy energetyczne] a całość powinna działać poprawnie.
aby sprawdzić czy dobrze zinterpretowałem to pozornie dziwne zachowanie - włączyłem playera. przez 2-3 sekundy cisza, potem kontrolka ‘mute’ zgasła i muza poleciała w eter (:
woa. okazuje się, że w tej doqmentacji to nawet czasem prawdę napiszą (;
n.
QuakeLive przez ISA 2006
Nie będę tu pisał ani jak mi się pomysł podoba, ani co mi to daje … a już na pewno ile czasu zamierzam tam spędzić. Powiem jedynie że jestem starym prykiem, i zamiast po prostu podłączyć się kablem do netu bez ograniczeń, zamiast grać, konfigurowałem ISA Server, by można było grać bezpiecznie.
Zebrana konfiguracja, może się wam przyda.
Przede wszystkim każda plansza jest na innym serwerze, podejrzewam że będzie to na tyle dynamiczne, że ciężko będzie ustalić zakres docelowych IP. Natomiast sytuacja nie jest jednak beznadziejna. Stałe są porty UDP a ich zakres jest niewielki (kolejne plansze, kolejny port) do tego jest jeden port TCP i na szczęście chodzi to w kontekście przeglądarki, więc cały ruch jest ładnie autoryzowany uprawnieniami użytkownika komputera. Bazując na tym …
Do typowej reguły wypuszczającej userów na świat:
From Internal to Exteral for All Authenticated Users
Dodajemy własna konfiguracje protokołu … np. Quake ;)
Parametry:
TCP Outbound port 5222 (port potrzebny po połączeniu do planszy)
UDP Send Receive porty 27001 - 27099 (otwieramy 99 planszy)
I można grać … prawie… bo jeśli masz Viste, to po kilkunastu sekundach dostaniesz komunikat, że wywala cię z serwera jakiś eliminator panków (na początku brałem to do siebie).
Ciężko szukać pomocy na forum QuakeLive, bo zarówno pytania jak i odpowiedzi mają taką formą, jakby ludzie pisali to w trakcie przeładowywania gry. I pewno tak jest, bo pokusa powrotu do gry jest ogromna.
Więc jeśli wywala cię z serwera z komunikatem, że cośtam cośtam PnkBStrB.exe to odpal IE jako administrator … pomaga. Nie mam czasu dociekać dlaczego pomaga i co to robi bo tam cały czerwony Team na mnie czeka …
Dodatkowo:
Gra nie działa na prockach typu 1.2 (dwa mam takie laptopiki i po prostu nie dają rady.
Zmuszony więc jestem do przetestowania rozwiązania na Termian Services Aplication Gateway’u … ale najpierw chwile pogram.
Do zobaczenia na polu walki ;)
Alternatywa dla konsol?
Polski Engadget opublikował bardzo ciekawą nowinkę dotyczącą streamingu gier. W Polsce może być problem z jakością łącz, ale na szczęście to się zmienia. Ja wiem na pewno, że na razie wstrzymuję się z kupnem X360 ;)
Więcej szczegółów na stronie http://www.onlive.com/
I filmiki z GDC:
Gdzie chciałbyś pracować?
Neowin opublikował listę najlepszych lokalizacji dla pracy w IT.
http://www.neowin.net/news/main/09/03/24/worlds-top-10-it-locations
Mi chyba najbardziej się podoba Zhongguancun albo Tajwan – tak egzotycznie. A co! ;)
Jakie aliasy stworzyć w shellu?
Poniższe pokazuje listę poleceń wraz z ich ilością wywolanych np. w bash albo ksh.
Jeśli jakieś rozbudowane polecenie wywołujesz często, może warto zrobić aliasa dla niego:
history|awk '{print $2}'|awk 'BEGIN {FS="|"} {print $1}'|sort|uniq -c|sort
MUI - script it
Ostatnio siedzę i bawię się windowsowym Multilingual User Interface. Posiłkując się tym oto artykułem zintegrowałem MUI z instalką na RISie. Ale tu pojawił się problem - jak niezbyt technicznym ludziom pokazać sposób zmiany języka? Tutorial? Nieeeeeee. Za dużo pracy ;) Idąc za radą NeXoRa “If it moves - script it” udało mi się z Kfaz’a pomocą spłodzić coś takiego:
Piczek.vbs
Set WshShell = WScript.CreateObject(”WScript.Shell“) WshShell.run “regedit /s “”G:\Program Files\MUI\jap.reg”“”,1,true
WshShell.run "taskkill /F /IM explorer.exe“,1,true
WshShell.run "explorer.exe“,1,false
jap.reg
Windows Registry Editor Version 5.00 [HKEY_CURRENT_USER\Control Panel\Desktop]
"MUILanguagePending“=”00000415“
"MultiUILanguageId“=”00000415“
Ogólnie idea jest prosta. Podmień wpisy w rejestrze (znalezienie ich trwa krótką chwilę), zabij explorera i uruchom go w kontekście nowego UI. Co do kodów języków, to są one dostępne tutaj.
DNS i MMC w Windows Server 2008
Ku pamięci - NIGDY nie używać MMC z Win Server 2008 do edycji Forwardersów na serwerach DNS stojących na 2003. Psuje to Recursive queries (adresy wpisane w przystawkę zmieniają się w 1.0.0.0 - bez sensu :x )
Internet Explorer nie startuje
Dziwna rzecz się dzieje. IE7 przy próbie uruchomienia pojawia się tylko na chwilkę i potem znika. Żadnych wpisów w logach. Dziwne… okazuje się, że jedna dll-ka się nie zarejestrowała. wpisanie w cmd RegSVR32 "C:\Program Files\Internet Explorer\ieproxy.dll" i śmiga :D
Świat został uratowany po raz kolejny :)))
Uwierzytelnianie WS2008 - bug czy feature
Ostatnio znaleźliśmy ciekawą właściwość logowania się do domeny na stacjach serwerowych. Jeśli ktoś ma zablokowane konto, to nie jest sprawdzane, czy wpisane hasło jest prawidłowe.
Uproszczony schemat wygląda następująco:
Oczywiście jest to schemat bardzo uproszczony. pomija kwestie wygaśniętych haseł i kont, oraz istnienia konta w ogóle. IMHO powinno być na odwrót - w ten sposób można zenumerować zablokowane konta w domenie.
Na WS2003 było na pewno inaczej - komunikat o blokadzie konta pojawiał się dopiero po udanym uwierzytelnieniu. Jak uda mi się coś na ten temat znaleźć, to jeszcze napiszę…
Forefront Client Security na WS2008
Cały dzień się męczyłęm, ale w końcu się udało.
Historia jest następująca:
WS2008
SQL2005SP2 - ścieżki domyślne
Wszystkie Prerequesity spełnione
45 giga wolnego miejsca na dysku systemowym
Instalacja się wywala przy tworzeniu bazy OnePoint (pierwszy krok - Collection Database). Po różnych kombinacjach w końcu zmieniłem domyślne położenie plików nowych baz danych. Sprawdzam - i bach! działa :)
Najwyraźniej potrójna delegacja praw do katalogu wewnątrz %Program Files% jest niemożliwa :/
WSUS - Self-update is not working event id 13042
od paru tygodni na serwerze aktualizacyjnym co jakiis czas pojawial sie nam blad
Event Type: Error
Event Source: Windows Server Update Services
Event Category: Clients
Event ID: 13042
Date: 2008-02-26
Time: 16:57:22
User: N/A
Computer: XXX
Description:
Self-update is not working.
po wygooglowaniu roznego rodzaju rozwiazan i sprawdzeniu ich (doszedlem nawet do uzywania skryptu adsutil.vbs) nic nie znalazlem, az mnei w koncu natchnelo - WSUS stoi na bazie danych, a sam web service korzysta z Anonymus logon na IIS. "sprawdze, czy IUSR_XXX ma uprawnien na baze SUS" TADA! dziala. uruchomienie wsusutil checkhealth i 0 (slownie zero) bledow w eventlogu :)
WSUS SP1 Console
Spostrzeżenie - przy zainstalowanej konsolce WSUSa próba zainstalowania feature-ów RSAT, GPMC i paru innych na WS2008 wywala się błędem. Ciekawe czemu? Sprawa do zbadania. Co nie zmienia faktu, że mam kolejny argument, żeby nie lubić WSUSa :/
Hyper-V EventID 3112 i 3040
Mieliśmy ostatnio taki komunikaty na nowych instalacjach i próbach uruchomienia maszyn wirtualnych na komputerach Dell GX755 wyposażonych w procesory Intel Core 2 Duo E6550:
Log Name: Microsoft-Windows-Hyper-V-Worker-Admin
Source: Microsoft-Windows-Hyper-V-Worker
Date: 2009-02-14 23:46:11
Event ID: 3112
Task Category: None
Level: Error
Keywords:
User: NETWORK SERVICE
Computer: Comp.DOMAIN.LOCAL
Description:
The virtual machine could not be started because the hypervisor is not running. The following actions may help you resolve the problem:
1) Verify that the processor of the physical computer has a supported version of hardware-assisted virtualization.
2) Verify that hardware-assisted virtualization and hardware-assisted data execution protection are enabled in the BIOS of the physical computer. (If you edit the BIOS to enable either setting, you must turn off the power to the physical computer and then turn it back on. Resetting the physical computer is not sufficient.)
3) If you have made changes to the Boot Configuration Data store, review these changes to ensure that the hypervisor is configured to launch automatically.
Log Name: Microsoft-Windows-Hyper-V-Worker-Admin
Source: Microsoft-Windows-Hyper-V-Worker
Date: 2009-02-14 23:46:11
Event ID: 3040
Task Category: None
Level: Error
Keywords:
User: NETWORK SERVICE
Computer: Comp.DOMAIN.LOCAL
Description:
‘test’ failed to initialize. (Virtual machine 68DFD7B9-4411-4F66-B111-32BF010025F5)
I tu zagwozdka - VT włączone, wszystkie ficzery też, cold boot zrobiony. W końcu kfaz znalazł - trzeba wyłączyć Trusted Execution - nie mylić z Hardware Data Exectution Prevention.
Przywitanie
Jako nowy pomyślałem, że się przywitam :) Więcej o mnie w dziale o nas.
Hyper-V - eksport i import na piechotę
Żeby nie było łatwo, postanowiłem przemigrować maszynkę testową Hyper-v na produkcyjny Hyper-v Server. Jako, że jestem z natury człowiekiem leniwym i przyzwyczajonym do zabawy VHDekami przegrałem je i chciałem zobaczyć co się stanie. Niestety psikus - maszyna ma snapshoty, które są standardowo przechowywane w C:\ProgramData\Microsoft\Windows\Hyper-V\Snapshots. No to co? Przegrywamy jeszcze cały katalog z profilem Hyper-V. Próbuję podnieść maszynę - niestety wygląda jakby hypervisor nie mógł pisać po swoim katalogu. Nadaje uprawnienia userowi Virtual Machine do modyfikacji folderu z ustawieniami, porawiam ustawienia sieciówki (mimo takiej samej nazwy jej GUID jest inny) i śmiga.
Nie ma to jak leniuchowac ;) A tak już bardziej szczerze - z live migration byłoby to łatwiejsze - niestety nie wchodzę nigdy w bety - testowanie zaczynam dopiero od RC ;)
z jakich przykladowych adresow nie mogles pobrac xls?
i jak z proxy u Ciebie?
co ciekawe adresy były w sieci lokalnej, wiec problem proxy można pominąć. z Google filetype:xls otwierało się bez problemu…
ogólnie doświadczenia z upgrade do IE8 mam słabe - na moim kompie (W2k8×64) przeglądarka się totalnie wywala - nawet po wyłączeniu wszystkich dodatków i zresetowaniu ustawień - skończyło się usunięciem aktualizacji :/
ja dzialam na ie8 i z początku zaliczylem jednego crasha na stronie w-files ale generalnie teraz jest OK. Nie mam teraz najmniejszego problemu.