czwartek, 26 lutego, 2009 - 16:21

BlogMarks

Autor: nExoR | Kategorie: general

na w-files pojawił się nowy dział - BlogMarks. ponieważ pojawiają się tu treści, które powinny zostać widoczne dłuższy czas - warto je gdzieś podlinkować aby nie zarastały kurzem…

środa, 25 lutego, 2009 - 15:02

OT: wit – zagramy w billard?

Autor: nExoR | Kategorie: OT

niedługo wracasz do polszy, jak będziesz jechał przywieź taki stół:

ciekawe jaka jest jego odporność na bilę spadającą na stół z np. 1m wysokości…

ps. uważaj na małego ludka w żółto-czerwonej czapce.

środa, 25 lutego, 2009 - 14:21

czy podoba ci się nadchodzący system – w7?

Autor: nExoR | Kategorie: joke

pamiętacie mojave test? dla niewtajemniczonych – rok temu, wybranej grupie osób pokazano ludziom vista i powiedziano, że to system, którego jeszcze nie ma [w7]. okazało się, że ludzie są zachwyceni pomimo, iż napisali że vista to qpa chłamu – ocenili system na którym pracowali [czyli vista] bardzo wysoko.

oto bardzo fajna prowokacja, po raz kolejny pokazująca, że tak samo jak banchmarki – pewne testy po prostu nie mają większego sensu… tutaj ze względu, na - delikatnie mówiąc – niski poziom świadomości przeciętniego użyszkodnika.

środa, 25 lutego, 2009 - 14:10

upgrade XP do w7

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, windows

w ramach ciekawostek o w7: czy będzie możliwość qpienia licencji upgrade z XP do w7?

odpowiedź: licencje upgrade mają być dostępne, jak można przytać tutaj… tylko ścieżki upgrade systemu xp do w7 nie będzie. a więc jeśli nie przesiadasz się z vista [gdzei upgrade przetestowałem na własnej skórze i wersji beta] warto abyś już dziś zaopatrzył[a] się w informacje na temat USMT (;

środa, 25 lutego, 2009 - 14:04

benchmark: w7 vs vista vs ubuntu

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, windows

LOL. w7 jest w fazie beta. benchmarki zawsze dostarczają wiele uciechy, bo każdy chciałby pokazać coś innego więc wybiera fragment, który go najbardziej kręci. i tak trafiłem na porównanie tytułowych systemów w których poruszane są takie kategorie jak:
- ile miejsca zajmuje system na dysq
- ile kliknięć trzeba wykonać żeby zainstalować system
- ile czasu trwa instalacja systemu
ROTFL. jedyne ciekawe fragmenty to test praktyczny - richards banchmarks [w którym vista okazuje się szybsza] i czasy I/O. oczywiście windows potworem strasznym, którego należy unikać ponieważ:
- zajmuje 8GB na dysq zamiast 2GB - czyli 1.6% zamiast o.4% dla dysq 5ooGB. ciekawe jak w ubuntu jest zorganizowane dodawanie/usuwanie poszczególnych aplikacji/komponentów systemu oraz sterowników - czy potrzebna jest płyta z systemem? tak swoją drogą to dysqsja na ten temat ciągnie się od wieków… przyłączę się do prośby, żeby sterowniki [zwłaszcza do drukarek - 2GB!!] były online a nie na płycie/w systemie. imho doba internetu trwa, więc po co to trzymać lokalnie?
- potrzeba aż 14 kliknięć do instalacji systemu - a nie 8 dla ubuntu. ta kategoria rozłożyła mnie na łopatki i rozśmieszyła do łez…
- instalacja vista trwa ok 4oo sec (<7min) dłużej. powstaje pytanie, co robi instalator ubuntu, skoro ma 4x mniejszy footprint, a instaluje się 7o% czasu visty

a co do I/O - kopiowania/usuwania etc.. niestety przyjdzie mi się zgodzić, że ile by russinovich artów nie napisał jak genialny jest kernel vista/w7 - end user experience jest czynnikiem decydującym.

**UPDATE
UPS!! faktycznie... nie umiesciłem linka

środa, 25 lutego, 2009 - 13:39

Logowanie do domeny – Vista/w7

Autor: nExoR | Kategorie: article, tips'n'tricks, windows

Komu podoba się nowy ekran logowania w Vista? imho idea stojąca za ekranem aż do wersji XP/2k3 jest bardziej przejrzysta i wprowadza mniej zamieszania… ale być może jestem dinozaurem IT, który żyje przyzwyczajeniami*

De gustibus non est disputandum a fakty są faktami i trzeba sobie z nimi radzić. A przecież są dostępne polisy GPO, które proces logowania pozwalają ładnie dostosować [dla przyzwyczajonych do slangu – scustomizować (; ]. Niektóre opcje dostępne są od czasów w2k – a przecież sporo się zmieniło. Oto krótki przewodnik [guide], sugerujący które opcje warte są ustawienia, a których lepiej nie używać:

image

Warte uwagi:

Assign a default domain for logon: pozwala uniknąć wpisywania użytkownika w postaci domena/user czy user@domena.com upewniając się, że użytkownik nie będzie miał dylematów czemu raz na jakiś czas nie może się zalogować [bo próbuje to zrobić do stacji lokalnej]

Do not process the run once list: opcja jest tak na prawdę od jakiegoś czasu, ale od pojawienia się Vista, totalnie zmienia się idea zarządzania uruchamianymi podczas startu procesami. w jaki sposób? nowy scheduler jest mechanizmem na tyle potężnym i rozbudowanym, że klucze run i runonce mogłyby [imho – powinny, i to ASAP] zostać usunięte. ponieważ sporo malware’u i spyware’u i innych ‘miłych dodatków systemowych’ używa ich jako opcji autostartu – jest wbrew pozorom całkiem ważna opcja ze względu na bezpieczeństwo.

Pomimo, że problem jaki stanowi duża liczba miejsc, w których programy mogą dodać się do uruchamianych podczas startu/logowania, jest znany od dawna – nikt nie stara się tego zmienić [co mnie trochę dziwi]. oczywiście narzędzie ‘autoruns’ z sysinternals pomaga problem okiełznać – ale czy nie lepiej problemowi przeciwdziałać, zmiast go potem eliminować? jeśli zabroni się edycji katalogu ‘startup’ oraz kluczy run i runonce – znacząco zredukuje to platformę potencjalnego podszycia się jakiejś niechcianej aplikacji ale również znacząco uprości administrację – bo w końcu wszystko będzie w jednym miejscu. Miejscem tym imho powinien być właśnie scheduler.

Nie używać:

Always Use Classic Logon: w sumie informacja jest raczej jako ciekawostka niż wskazówka – konfiguracja tej opcji jest po prostu bezsensowna, ponieważ:
służy tylko dla windows XP-
tylko przy stacji poza domeną… a kto konfiguruje stacje lokalne via GPO? [przyznam się, że mój domowy staruszek jest mocno skonfigurowany via GPO… ale to zboczenie zawodowe (; ]

Run these programs at user logon: można tak. Ale jak mawia stare powiedzenie “y use windows since there is door?” (; lepiej używać mechanizmów specjalnie po to pomyślanych – czyli np. skryptów logowania. A więc jeśli Twoim celem nie jest ‘skamuflowanie’ jakiejś aplikacji – co może w przyszłości zostać zapomniane i powodować jakieś problemy – warto przyjąć, że opcja ta ma status ‘obsolete’ – czyli jest tu przez zasiedzenie od czasów dinozaurów – a przecież “trzeba iść z czasem, z postępem, z osiągnięciami” q:

 

reasumując: używajcie schedulera!

ps. na blogu masakry pojawił się właśnie bardzo fajny link do strony oficjalnych tłumaczeń z angielskiego na ‘nasze’. a więc pomimo, że doedukowałem się i teraz już wiem, że scheduler to “harmonogram zdań”, pozwolę sobie w texcie zostawić angielski odpowiednik – żeby trochę podrażnić purystów językowych (;

*takim strasznym dinozaurem nie jestem. moim marzeniem jest świat bez haseł – wszystko oparte o certyfikaty. o ileż wszystkie procesy byłyby łatwiejsze i bezpieczniejsze…

n.

poniedziałek, 23 lutego, 2009 - 10:49

DiskDigger - odzyskiwanie plików

Autor: cabi | Kategorie: freeware

Piszę o nim ponieważ jest bardzo łatwy i przyjemny w użyciu. Poprostu skanuje wybrany dysk w poszukiwaniu wybranych formatów i prezentuje je nam do wyboru. Zawsze denerwowało mnie, że po odzyskiwaniu powstawało mase katalogów i plików o dziwnych nazwach, każdy trzeba było osobno przeglądać. Z tym programem jest to o wiele łatwiejsze.

http://dmitrybrant.com/diskdigger

poniedziałek, 23 lutego, 2009 - 0:03

eventid.net

Autor: nExoR | Kategorie: general

kiedy ostatnio zaglądaliście na eventid.net?
ładnie (:

sobota, 21 lutego, 2009 - 11:38

sieciówka z kilkoma adresami IP

Autor: nExoR | Kategorie: curiosity, w-files, windows

taka mała ciekawostka – jak się zachowuje Windows, kiedy wykryje konflikt IP? daje wpis do event loga i wyłącza interfejs. proste. ciekawe zachowanie jest w momencie, kiedy na interfejsie skonfigurowanych jest kilka adresów i konfliktuje jeden z nich. moje zdziwienie wywołał fakt, że przy na stałe ustawionym IP – i to nie jednym, nagle ikonka interfejsu zmieniła się w ‘poszuqję adresu’ – i taki też opis miała karta w widoq połączeń sieciowych. po wylistowaniu ipconfig /all widok był mniej więcej taki:


Ethernet adapter LAN:

Connection-specific DNS Suffix . : xxxxxxx
Description . . . . . . . . . . . : Intel® 82566DC Gigabit Network Connection
Physical Address. . . . . . . . . : xxxxxxxxx
DHCP Enabled. . . . . . . . . . . : No
IP Address. . . . . . . . . . . : 10.0.0.1
Subnet Mask . . . . . . . . . . . : 255.255.255.0
IP Address. . . . . . . . . . . : 0.0.0.0
Subnet Mask . . . . . . . . . . . : 0.0.0.0

IP Address. . . . . . . . . . . : 10.0.0.3
Subnet Mask . . . . . . . . . . . : 255.255.255.0
Default Gateway . . . . . . . . . : 10.0.0.100
DNS Servers . . . . . . . . . . . : 127.0.0.1

sprawdziłem eventvwr i faktycznie – dla środkowego numerka był wpis w eventlogu o konflikcie.

O_o

piątek, 20 lutego, 2009 - 13:27

Windows Mobile 6.1 - polemika

Autor: jnx | Kategorie: mobile

Mój tekst odnośnie WM 6.1 spotkał się z całkiem żywiołową reakcją;) Dlatego ustosunkuję się do kilku fraz jakie pojawiły się w polemice:

http://power-shell.spaces.live.com/blog/cns!B10F37386E734278!192.entry

Po pierwsze używam cały czas tego telefonu i nie rzuciłem w kąt;) Po prostu pisałem jak to wygląda z punktu widzenia użytkownika który “na gorąco” zasiadł do telefonu z WM. I tak jak napisałem wrażenia są takie a nie inne - w dodatku telefon który posiadam jest stricte dotykowy HTC Touch HD z najnowszą odsłoną nakładki TouchFLO 3d - WM nie jest przystosowany do obsługi palcem - dopiero w WM 7 ma być wprowadzona pełna obsługa paluchem a WM7 ma wyjść w 2010.

Co do sygnałów narastających - jest to metoda by przygotować specjalną mp3 w specjalnym programie.  Ale chyba nie o to chodzi w elektronice konsumenckiej? Ma być taka opcja i już bo taki jest standard od dobrych długich lat. W ten sposób można wszystko sobie przygotować grzebiąc w rejestrze, szukając programów po necie itp itd.

Sprawa z alarmami jak powyższe…

Co do galerii aparatu - fakt faktem można sortować po dacie zrobienia, po nazwie itp standardowych rzeczach które są obecne od lat 90. Ale to wszystko mija się z celem jeżeli ma się kilka gb zdjęć (albo inaczej kilka tysięcy) i chce się znaleźć zdjęcia z np wycieczki w góry która była w lipcu 2008. Od tego są tagi czego WM nie posiada a prawie każda obecnie produkowana komórka ma to w standardzie. Tagi do zdjęć i muzyki to standard w dzisiejszych czasach.

Odnośnie kontaktów - prawda są logi ale tylko dotyczące ostatniej pozycji. Wchodzę na kontakt klikam i jest tylko godzina ostatniego połączenia (bez czasu trwania) A co z innymi połączeniami do danej osoby?

Co do minutnika.. no tak jak pisałem wyżej - są zewnętrzne aplikacje (które zainstalowałem) które to robią - ale na boga który zwykły szary user co zna tylko win xp będzie wiedział że ma sobie poszukać w necie aplikacji do tego bo w systemie tego nie ma a na starej np nokii z lat 90 to jest?

Co do konkluzji nie skomentuje…. ponad 2 lata mam PDA na z WM i uważam, że jako nie informatyk dość dobrze go znam.

czwartek, 19 lutego, 2009 - 21:56

Projektor w komórce - nareszcie!

Autor: cabi | Kategorie: news

projektor w komorce SAMSUNG

Jak dla mnie BOMBA :) dawno chciałem mieć taki bajer w tel.

Wyobraźcie sobie, że nabiera to takiej mocy, że siedzisz u znajomych na kanapie i puszczasz im swoje fotki z wyjazdu na sciane, albo jesteś na wyjeździe i włączasz sobie film do snu na scianie na sluchawkach ;-)

źródło

czwartek, 19 lutego, 2009 - 9:15

ZoneScreen

Autor: nExoR | Kategorie: freeware, tools

ciekawy tool, pozwalający na rozszerzenie desktopu na kilka monitorów, podpiętych do kompa w sieci. zastosowanie dość specyficzne, ale jak się okazuje - znajduje swoją niszę (: ma dość ciekawą zasadę działania - na hoście jest to wirtualny sterownik karty graficznej, na klientach instaluje tylko małą aplikację kliencką odbierającą obraz.
tool oczywiście darmowy.

ps. thx za linka

środa, 18 lutego, 2009 - 10:09

Windows Mobile 6.1

Autor: jnx | Kategorie: article, mobile

Stałem się ostatnio szcześliwym posiadaczem telefonu z systemem WM. Wcześniej na swoim PDA używałem już WM jednak nigdy na telefonie.

Pierwsze wrażenie: dramat

Żeby coś szybko zrobić w trybie telefonu na WM trzeba się przeklikać przez tyle opcji, ustawień itp rzeczy, że zapomina się co chciało się zrobić. Co rzuca się w oczy to niekonsekwentny interfejs - brakuje tak jak w systemach komórkowych opcji umieszczonych w jednym miejscu - na WM by coś ustawić np w opcji telefonu trzeba latać po całym systemie.

Poza tym, żeby dojść przykładowo jak ustawić “potwierdzanie dostarczenia wiadomości sms dla wszystkich wiadomości” to trzeba być niezłym geekiem - gdyby nie internet to długo by mi zajęło dojście do tego jak to ustawić.

I teraz na boga jak zwykły user (looser) który nie zna WM ma używać takiego telefonu kiedy wszystko jest takie nieintuicyjne?

Mnóstwo rzeczy już ustawiłem (dzięki internetowi) jednakże z kilkoma nie mogę sobie dać rady, mianowicie:

jak ustawić na WM by podczas rozmowy przychodzącej sygnał był narastający i wibrował? Nie ma takiej opcji:) może albo wibrować albo dzwonić i wibrować. Narastająco już nie;)

Poza tym budzik - nie ma budzika:) Co to za telefon bez budzika? Są alarmy ale budzika niet. Co więcej w alarmach nie mogę ustawić (albo nie wiem gdzie to się ustawia) jaką melodyjką ma dzwonić. Prozaiczna rzecz a nie można tego zrobić albo ja nie wiem jak.

Następna sprawa: galerie aparatu - zapomnijcie o tagach do zdjęć;) na moim zwykłym Sony Ericssonie można było zdjęcia przeglądać z poziomu tych które ostatnio zostały zrobione, z podziałem na datę itp. W WM nie ma takiej opcji:) Są wszystkie zdjęcia jak leci i znajdz sobie teraz człowieku te zdjęcie które przykładowo zrobiłeś w lipcu 2008:)

Minutnik - nie ma minutnika oczywiście równiez:) np gotuję ryż chce sobie ustawić minutnik kiedy go mam wyłaczyć - od 12 lat jak używam telefonu ustawiałem sobie to w telefonie - w 2009 roku na WM 6.1 nie ma jeszcze tej opcji;)

Można by długo opisywać i podawać przykłady - polecam każdemu by pobawił się przez chwilę WM na telefonie - wrażenie jest niezapomniane - jak bardzo można zamotać cały system by z intuicją nie miał nic wspólnego:)

Oczywiście są zewnętrzne aplikacje (płatne i bezpłatne) które można zainstalować - ale na boga - człowiek kupuje telefon to chce żeby był telefonem ze wszystkimi standardowymi opcjami do których jest przyzwyczajony od lat i które są standardem.

Ahhh jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała - wydawało by się, że WM to system biznesowy więc logi powinny być super i piękne tak żeby było sobie można wszystko sprawdzić. Otóż chce sobie sprawdzić ile trwały moje ostatnie połaczenia z poszczególnymi osobami - i co? I nic - nie ma:) Jest tylko czas ostatniego połączenia i czas sumaryczny i to wszystko. Tak było  pod koniec lat 90;) O liczniku SMSów oczywiście należy zapomnieć:)

Jeszcze słowo o kontaktach - generalnie cały system kontaktów opiera się na tym znanym z Outlooka. Trochę naiwnie myślałem, że jak np wejdę w jakiś kontakt to będę miał dostęp do historii np połączeń telefonicznych z daną osobą bądź z poziomu kontaktu przejdę do smsów wysłanych przez daną osobę. Byłem naiwny tak myśląc:) Nie jest to w ogóle połączone ze sobą;) Dramat…

Reasumując: ktoś kto chce przesiąść się ze zwykłej komórki na telefon z WM przeżyje dramat. Ja go przeżywam mimo, że znam dość dobrze WM -wole nie myśleć o zwykłych userach którzy nigdy z tym systemem nie mieli do czynienia;)

wtorek, 17 lutego, 2009 - 15:26

Windows i zapomniane hasło

Autor: daro | Kategorie: windows

Czasami zdarza się nawet najlepszym. Albo trzeba czasami po kimś posprzątać.
Do tej pory używałem ERD Commandera w wersji 2005. Tym razem nie pomógł.
Nie wierzyłem, że szukanie w necie pomoże…, a jednak - drugi wpis po haśle “xp pass crack” przenosi nas do stronki:
http://home.eunet.no/pnordahl/ntpasswd/.
Siermiężność jej wykonania gwarantuje niemalże, że ten soft robił starej daty hardkorowiec, a zatem jest szansa, że bedzie działać.
I rzeczywiście: 3MB obraz iso to wszystko co potrzeba aby rozpruć hasło (zmienić na puste).
Autor twierdzi, że pokonuje Windows NT/2k/XP/Vista. Ja wypróbowałem na dwóch XP Prof SP2 z dyskami SATA.

sobota, 14 lutego, 2009 - 13:58

loopback adapter w windows 7

Autor: nExoR | Kategorie: tips'n'tricks, windows

po upgradzie zniknął mi loopback adapter - a więc maiałem utrudniony dostęp do maszyn wirtualnych. zdziwienie dopadło mnie w momencie, kiedy chciałem go z powrotem dodać - ponieważ zniknął również hardware wizard. wychodząc najwyraźniej z założenia, że wszyscy użytkownicy to głupole i system lepiej wie co dodać a co nie - skróty do tego narzędzia zostały wywalone z interfejsu. drukarki dorosły do tego, aby zostać uznane za równorzędne urządzenia i stworzony została nowa kontrolka - devices and printers… ups. a więc jednak nie dorosły do bycia pełnoprawnymi urządzeniami - bo jak widać są “urządzenia i drukarki” (: wizard jaki jest tam dostępny, jest superinteligentny i wie co user a chce a czego nie chce - mówiąc wprost, nie zainstaluje czegoś, czego nie znajdzie i nie oferuje możliwości wyboru z listy - w szczególności loopback adaptera.

poradzić sobie z tym można prosto: hdwwiz.exe - czyli stary dobry “add hardware wizard”. dalej już chyba każdy sobie poradzi?

piątek, 13 lutego, 2009 - 12:29

minimize to tray – no more

Autor: nExoR | Kategorie: ideas, windows

wraz z w7 jeden ficzer zaczyna odchodzić do lamusa – opcja ‘minimize to tray’ przy obecnej organizacji taskbara staje się nie tyle mało potrzebna, co wręcz niewygodna.

piątek, 13 lutego, 2009 - 12:16

to smutne…

Autor: nExoR | Kategorie: virtualization, w-files

już kilqkrotnie pisałem, że wizja emesa na wirtualizację jest nieco dziwna. z jednej strony tworzą produkty wypełniające niemal całe spektrum tego, co się przez wirtualizację rozumie – serverowa (hyper-v), aplikacyjna (App-v), puplitu (RDS), całe VDI (SCVMM), MED-v, desktopowa (vpc, vs) etc itd…

wielkie halo.

a żeby testować w2k8R2 musze zainstalować vmware – bo nie ma produktu desktopoowego obsługującego x64. smutne qui pro quo.

czwartek, 12 lutego, 2009 - 13:33

Live Writer

Autor: nExoR | Kategorie: freeware, internet, rec

Tyle słyszałem dobrego o tej aplikacji, że nadszedł czas ją przetestować. Aplikacja jest częścią całego pakietu Live i podczas instalacji można wybrać elementy do zainstalowania. Prostota to potęga – enduser oczeqje, że wszystko zrobi się samo, szybko a potem da duże możliwości. i muszę powiedzieć, że Live Writer jest właśnie taką aplikacją – wizard prosi o podanie adresu blogu, potem sam łączy się, sprawdza jaki to system, zasysa pliki css – i włącza edycję WYSYWIG, dostosowaną mniej-więcej wyglądem do bloga na podstawie cssów. Potem wystarczy zrobić wpis, ew. tabelki czy obrazki i nacisnąć ‘publikuj’.

Wpisy są przetrzymywane centralnie – jako treść. Blogów można dodać klika. mogą być w różnych systemach – blogspot, wordpress, live etc. Po przełączeniu się między blogami, można ten sam wpis opublikować w kilq miejscach – najs. Pierwsze wrażenie: świetne narzędzie – dokładnie takie, jakiego się oczeqje.

Jeśli ten wpis się pojawił – to znaczy, że wszystko działa (:

strona live writer

środa, 11 lutego, 2009 - 15:44

darmowy backup

Autor: nExoR | Kategorie: freeware, tools

szukałem jakiegoś softu darmowego do backupowania i znalazłem Cobian Backup 9. program robi niezłe wrażenie - jest darmowy, ma opcję działania jako usługa oraz możliwość podłączenia do zdalnie zainstalowanego klienta - a więc świetnie się sprawdzi również w domenie. obsługuje VSS. do kompresji wykorzystuje zip lub bibliotekę 7z. potrafi zrobić podstawowe typy backupu - full,normal,defferention i incremental.
żeby nie było za różowo - to program do backupu ale nie do odzyskiwania (; daje możliwość zautomatyzowania operacji kopiowania/kompresji plików do wybranej lokalizacji wedle ustalonego kalendarza. opcji odzyskiwania niestety nie ma. zdaje się też, że nie zachowuje uprawnień na plikach - ale dla wielu osób to i tak fajne (i darmowe) rozwiązanie.

wtorek, 10 lutego, 2009 - 21:04

w7 - zebrane

Autor: nExoR | Kategorie: rec, windows

kilka luźnych faktów/spostrzeżeń po kilq dniach używania:

  • w końcu pojawiała się możliwość zmiany obrazka tapety co określoną ilość czasu. jednak jeśli wybierze się czas 3min - podczas wgrywania obrazka system na chwilę staje [fuj!]. do tego zastosowana jest trywialna funkcja ‘random’ zamiast pseudo-inteligenty shuffle - przez co pomimo, że mam pokazany katalog ok 5oo obrazków ciągle pokazuje te same. powinien zapamiętywać które już były ): wyłączyłem shuffle - teraz są bardziej losowe (;
  • w pewnym momencie system zawiesił się - nawet nie siedziałem przy kompie. nie bluescreen - tylko totalna zwiecha, jakiej dawno nie widziałem. po restarcie przestała działać funkcja rozwiązująca nazwy DNS - nslookup działał, ale jeśli wykonało się ping czy cokolwiek innego - nie potrafił rozwiązać. pomogło dopiero usunięcie karty sieciowej i przeskanowanie urządzeń. wykrył, zainstalował, ustawiłem parametry - i zaczęło działać
  • pomimo, że mam urządzenie biometryczne do skanowania odcisków, w managerze urządzeń wszystko ładnie działa - nie pojawia się w control panelu w ustawieniach biometrica - logowanie na odcisk póki co odpada. przeinstalowanie sterowników tymi ze strony HP nic nie dało. pauli działa a ma bardzo zbliżony model lapa. trzeba pokombinować.
  • quicklaunch został zastąpiony możliwością przypinania programu - na dowolnym uruchomionym programie w taskbarze klika się PGM i jest opcja ‘pin this program’. fajna opcja.
  • zmienił się search - nigdy tego windowsowego nie lubiłem, ale teraz to już ciężko się rozeznać - zniknął skrót do searcha - no bo w końcu jest teraz w pasq startu… więc jeśli się chce normalnie wyświetlone wyniki trzeba najpierw odpalić widok katalogu. i tutaj kolejna niespodzianka - nie ma żadnych opcji searcha - advanced search. w zmian tego są skróty pozwalające zdefiniować ograniczenie czasowe i wielkość - trochę niewiele. podczas wyszukiwania pojawiają się opcje umożliwiające wybór przeszukiwanych katalogów. wszystko w innym miejscu - niby dla ułatwienia? oczywiście jest tool do konfiguracji indexowania ale jakieś to wszystko mało oczywiste imho… do tego nigdzie nie znalazłem opcji ’search all’ - tak, żeby znalazł pliki niezindexowane. trzeba używać innego programu [u mnie - freecommander]
  • explorer się potrafi wywalić:
    Possible Memory Leak. Application (C:\Windows\Explorer.EXE) (PID: 2648) has passed a non-NULL pointer to RPC for an [out] parameter marked [allocate(all_nodes)]. [allocate(all_nodes)] parameters are always reallocated; if the original pointer contained the address of valid memory, that memory will be leaked. The call originated on the interface with UUID ({12345778-1234-abcd-ef00-0123456789ac}), Method number (40). User Action: Contact your application vendor for an updated version of the application.
    po zabawie searchem explorer zgłupiał i zajął mi jeden procek [5o% zasobów CPU nonstop]. generalnie przytrafia się takie zachowanie explorera - trzeba zabić i odpalić jeszcze raz.
  • jedną z niedziałających aplikacji jest Network Monitor 3.x - sterownik netmona jest nieprawidłowy
  • w pewnym momencie zniknął sidebar. w task schedulerze pokazuje błąd, że nie może uruchomić [0×8004131F], bo już działa. w eventlogu pusto. w procesach nic nie ma. procmon pokazuje same sukcesy i przy plikach i przy rejestrze - po prostu *niby* działa. tylko, że nie potrafi skomunikować się z moją sesją najwyraźniej bo żaden tool do sidebara kończy się niczym. tak swoją drogą sprawdziłem i wszystkie toole to tak na prawdę c:\program files\windows sidebar\sidebar.exe z odpowiednim przełącznikiem: /showgadgets,/uninstallgadgets,/restoregadgets,/showOnlineGallery,/starttaskman,/unregserver,/regserver,/autorun. odinstalowanie całego ficzera i ponowna instalacja nie zmieniła sytuacji. po zalogowaniu na inne konto okazało się, że faktycznie działa normalnie. przeszukałem katalog użytkownika nie-windowsowym-searchem i okazało się, że jednak jest katalog tej aplikacji. grrrr… usunąłem wpisy w rejestrze - nic. póki co same porażki…
  • po upgradzie w7 zostawia w rootcie dwa katalogi: $INPLACE.~TR oraz $WINDOWS.~Q o łącznej wielkości 1,62. są tam pliki profilu, aplikacji - różne dziwne śmieci. usunąłem… i na razie wszystko działa - chociaż jakiś plik był zalockowany przez printspooler. dziwne.

***UPDATE - biometric.
archon podsłał mi tipsa:

“musisz znalezc certyfikowane do w7 stery - jak masz authenteca modul to jest sterownik specjalny do w7. U mnie tez na poczatku dzialalo dopiero jak zassale te stery to poszlo.”

jak powiedział, tak zrobiłem - niesamowite, że są już stery do w7.
dzięks (=

***UPDATE
netdom.exe nie działa:

“The procedure entry point I_NameValidate could not be located in the dynamic link library NETAPI32.dll”