Chmura Windows o której pisał nExoR ma swoją stronę domową i architekturę.

Na razie to wszystko co można o tym napisać ;-)
Chmura Windows o której pisał nExoR ma swoją stronę domową i architekturę.

Na razie to wszystko co można o tym napisać ;-)
whazaaaaaaaaaaaa!!!! 8 lat pozniej :)
ku pamieci :) http://www.sumopaint.com/app/
Panowie (i Panie)!
Rzadko się, zdarza, że system jest mądrzejszy od swojego administratora. Staram się zwalczać taką niesubordynacje i tym razem proszę o pomoc:
Mam wypasionego usb sticka - Kingston “DataTraverel Secure - Privacy Edition” - to pełna nazwa. 8GB.
Ten stick ma zainstalowane oprogramowanie kingstona, które go zabezpiecza. Chce się pozbyć tego ścierwa z pena i przerobić go na zwykły, niezabezpieczony, prosty w obsłudze pendrive.
nie moge wywalić tego w żaden sposób. Googlanie nie przyniosło rezultatów.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w tej materii i może pomóc?
Z góry dzięki za pomoc.
Panowie, narazie w fazie beta. Nie wiem kiedy będzie premiera. Ale wróżę spore powodzenie.
Ja na pewno będę fanem.
QUAKE III ZA DARMO W PRZEGLĄDARCE:
http://www.quakelive.com/
pojawiła się nowa wersja mRemote 1.49 - w której nie ma wielu zmian. głównie przygotowanie pod nową wersję , która ma być efektem fuzji z visionapp. szczegóły tutaj.
dostępna jest wersja playera Aimp 2.5.
na razie zauważyłem zmiany na gorsze: instalator nie ma opcji ‘upgrade’ i zabił wszystkie ustawienia, przestała działać opcja z explorera ‘play in aimp’ dla katalogu ):
z cyklu “trudne słowo na dziś”:
coraz częściej pojawia się na różnych site’ach sformułowanie: Cloud Computing, po polskiemu czasem określane “systemami klałdowymi” lub bardziej po polsku “systemy chmurowe”. Idea wyrosła z jednej strony z idei “cienkiego klienta” i środowiska terminalowego, z drugiej z nowoczesnego medium jakim jest Internet. I tak “cloud” pochodzi od obrazka chmury jaką oznacza się Internet na rysunkach, Computing - to oczywiście przetwarzanie danych. Chodzi więc o usługi udostępniane online - przy czym nie chodzi o usługi w sensie np. portali społecznościowych, a usługi bussinessowe takie jak właśnie szeroko rozumiane przetwarzanie danych uwzględniając aplikacje office’owe i obliczeniowe aż po zwykłe magazyny. Od jakiegoś czasu mówi się, iż google pracuje nad “systemem internetowym” - poprawna obecnie nazwa to “system chmurowy” - czyli cienki klient z przeglądarką internetową, a cała reszta dostępna online (cloud applications) - kalendarz, klient poczty, aplikacje officeowe i co tam klient sobie jeszcze zażyczy.
To tak w dużym skrócie. Rzeczywistość jest dużo bardziej złożona i tak np. cloud computing postrzegany jest jako forma wirtualizacji - w końcu daje to niezależną od sprzętu i systemu warstwę aplikacyjną. Podobnie również jak i inne kwestie wirtualizacji - ma już swój model warstwowy, składający się z kilq komponentów:
Wymienione pojęcia wyglądają mętnie w tak okrojonym przedstawieniu dla tego odsyłam bardziej zainteresowanych do artu na wikipedii. Tych mniej zainteresowanych uświadomię tylko, iż chodzi o pokazanie jak bardzo zaawansowane (świadomościowo) są technologie, definiując potrzeby w różnych warstwach i dostarczając różne rozwiązania zależnie od poziomu wymaganego przez klienta. Jest więc to niewątpliwie pojęcie które warto dołączyć do swojego słownika gdzieś pod słowem kluczowym “wirtualizacja”.
Zaletami takich rozwiązań są głównie: uniezależnienie się od platformy systemowej, pozbycie się sprzętu “z domu” przenosząc ciężar utrzymania na dostawcę - co wprowadza inne postrzeganie outsourcingu, zmiana sposobu płatności (per wykorzystanie) i nowe możliwości licencjonowania (np. za wykorzystane godziny etc). Możliwości - poprzez wprowadzenie kolejnej warstwy abstrakcji - wydają się nieograniczone, dostarczając możliwość zbudowania bardzo elastycznej infrastruktury.
Dodatkową ciekawostką jest fakt podgrzania atmosfery przez eMeSa - Steve Ballmer oficjalnie poinformował iż pracują nad “Windows Cloud”:
”
We’ll need a new operating system. Just as we have an operating system for the PC, for the phone, and for the server, we need a new operating system that runs in the Internet. I bet we’ll call it Windows something. We’re going to announce it in four weeks. We might even have a trademark by then. So, for today I’ll call it Windows Cloud. And Windows Cloud will be a place where you can run arbitrary applications up in the Internet that runs .NET.
”
Dawno takiego wpisu nie było - pewnie dla tego, że wraz z upływającym czasem staję się coraz mniej alternatywny… cóż - rzeczywistość zabija siłę na chodzenie pod prąd, a i w pewnym momencie ma się dość ciągłego braq zrozumienia i siniaków…
to tyle w kwestii przemyśleń a teraz lista alternatywnych systemów operacyjnych - a pełny art z opisem i screenshotami tutaj:
Warto zwrócić uwagę, iż linux czy OSX nie jest postrzegany jako alternatywa (: i pomimo, iż braqje kilq istotnych projektów takich jak choćby QNX - polecam zajrzeć i poczytać.
Z niecierpliwością czekam, jak będą w praktyce prezentować się obietnice eMeSa w kwestii rewolucji XBOX36o. 19.IX ma być wielki update całej usługi a zapowiedziane zmiany mają dotyczyć… w zasadzie wszystkiego - od interfejsu po nowe funkcjonalności.
tłumaczenie własne z komentarzem do oficjalnego linq:
takie są obietnice i wszędzie pada “all around the world” - na co liczę najbardziej. modyfikacje w XBox nie są tak łatwo ‘do zmiany’ jak w peciecie - rzec by można są obligatoryjne - a więc “co będzie, to będzie”. mam nadzieję że będzie lepiej…
art staje się co nieco spóźniony, ale mimo wszystko polecam - zarządzanie Virtual Server.
Art napisałem po doświadczeniach w pracy z VS na swoim sprzęcie - a korzystać z niego muszę bardzo często. Większość osób wykorzystuje do takich celów VPC, ponieważ VS jest mało wygodny. ten art pokazuje jak skonfigurować sobie środowisko tak, aby wykorzystać zaawansowane możliwości VS mogąc nim zarządzać jak VPC.
Piosenka na Professional Developers Conference promująca Windows 7 ;)
Osobiście nie dałem rady do końca dotrwać…
“Podobno” 27-30 października na Professional Developers Conference 2008 MS ma zaprezentować nowy system o swojsko brzmiącej nazwie Strata.
Owy system ma się wyróżniać tym, że aplikacje mają być bezpośrednio pobierane z sieci bez instalowania ich lokalnie
Nie wiem ile w tym plotek ile prawy że takowy system ma być - może nexor będzie coś wiedział?
![]()
więcej na: http://blogs.zdnet.com/microsoft/?p=1626
Tak swoją drogą jeżeli to byłaby prawda to z punktu widzenia języka polskiego niezbyt szczęśliwie dobrali nazwę.. chociaż.. żarówki Osram w Polsce się przyjeły;)
Uruchamiamy interfejs WSUS 3.o i wchodzimy do logu synchronizacji. Wszędzie piękne zielone qleczki, które kojąco wpływają na samopoczucie przy porannej kawie. Zboczenie zawodowe każe zajrzeć do logu systemowego/aplikacji a tam:
Event Type: Error
Event Source: Windows Server Update Services
Event Category: Core
Event ID: 10012
Date: 2008-10-10
Time: 08:16:08
User: N/A
Computer: XXXXXXX
Description:
The permissions on directory X:\WSUS\Updates are incorrect.
For more information, see Help and Support Center at http://go.microsoft.com/fwlink/events.asp.
Oczywiście szybko znalazłem linka
http://technet.microsoft.com/en-us/library/cc708545.aspx
oraz
http://technet.microsoft.com/en-us/library/cc708487.aspx
ale jakby nic z tego… no więc wymusiłem ręczną synchronizację i mała zmiana w logu:
Event Type: Error
Event Source: Windows Server Update Services
Event Category: Synchronization
Event ID: 364
Date: 2008-10-10
Time: 12:03:44
User: N/A
Computer: XXXXXXXX
Description:
Content file download failed. Reason: Access is denied. (Exception from HRESULT: 0x80070005 (E_ACCESSDENIED)) Source File: /msdownload/update/software/secu/2008/07/ie7-windowsxp-kb938127-v2-x86-enu_b99f2a4e5971b67a399604bab143f20b0f26bf76.exe Destination File: X:\WSUS\Updates\WsusContent\76\B99F2A4E5971B67A399604BAB143F20B0F26BF76.exe.
For more information, see Help and Support Center at http://go.microsoft.com/fwlink/events.asp.
czasem zaskaqje sam siebie bo od razu mnie natchnęło żeby zajrzeć czy admin nie włączył quoty… qłączył. Oczywiście quota dla NT Authority\Network Service była przekroczona dawno, dawno temu i 1o.ooo%.
a więc drogi microsofcie - czemuż to, ach czemuż tak okłamujesz biednych adminków? (;
pomysły marketingowe mogą przynieść sukces, ale mogą też być strzałem w kolana. niestety emes ma na swoim koncie wiele takich strzałów - server .net gdzie jeszcze 2 lata po premierze w2k3 ciężko było wytłumaczyć co to jest .net, aero jako najbardziej reklamowany ficzer vista, a teraz wspaniała nazwa darmowego servera hyper-v: “Windows hyper-v server” w odróżnieniu do “WIndows Server with Hyper-v”. nawet googlać jest ciężko, czytając opis produktu można łatwo pomylić jeden produkt z drugim a różnice są dość krytyczne. co za poroniony pomysł dać niemal identyczną nazwę, z przestawionymi wyrazami? czy to ma wprowadzić zamęt i spowodować, że i tak trudne rozmowy z klientami mają uczynić je niemożliwymi?
1,5km odległości pomiędzy najodleglejszymi salami. 3ooo uczestników. to małe statsy podsumowujące konferencję. Jadąc wczoraj myślałem sobie “cholera, mogłem wziąć książkę do poczytania” … z zaskoczeniem stwierdziłem, że jest sporo osób zainteresowanych, które chciały się dowiedzieć pewnych kwestii dot. Vista i nie miałem czasu na nic - ani przejście tego 1,5km, ani na sesje ani tym bardziej - na książkę. Spodziewałem się, że na drugi dzień będzie lżej [”ci, co mieli się zapytać już się zapytali”] - było odwrotnie. Nie miałem okazji nawet zwiedzić całej konferencji a jedyna sesja jaką udało mi się posłuchać to opowieść gibona o replikacji AD, na której udało mi się dowiedzieć sporo szczegółów, których nie znałem. Z jednej sesji miałem smscast live z sali - paula podsyłała mi semesem informacje co dzieje się na sesji. Było nawet “…a potem wszyscy sie uśmiali (hahaha)” (:
Postanowiliśmy na tablicy zaznaczać pieczątki dla każdego obsłużonego petenta. Wszystkich pewnie nie ma, ale większość wygląda na końcu tak:
Jako podsumowanie Ask The Expert krótki przekrój tego, jakie mieli problemy uczestnicy.
należy unikać edycji polis z różnych systemów. Różnice pojawią się również, jeśli chce skonfigurować się IE Maintenace. Myk polega na tym, że część elementów GPEdit ładowanych jest z systemu operacyjnego - więc jeśli mamy IE6.o to widzimy ustawienia do IE6…

Nie wszystkim byliśmy w stanie pomóc, ale mam nadzieję, że większość odeszła usatysfakcjonowana. Na zakończenie anegdotka:
przyszła osoba, która miała problem z IPaq - zainstalował soft dostarczony z urządzeniem, ale nie pojawiła się żadna ikonka ani katalog. Przy ponownej próbie instalacji program pisał, że jest już zainstalowany.
“a jak pan podłączy IPaq to działa?”
“a nie wiem - bałem się podłączać”
cóż za brak zaufania. Przyzwyczajenie z XP nie pozwoliło przewidzieć najoczywistrzego: Vista jest stworzona tak, aby wszystko działało “po prostu”. Ponieważ petent miał przy sobie lapsa i owego IPaq - podłączyliśmy. Przez ok 2min urządzenie się instalowało, po czym włączyła się instalacja “Windows Mobile Device Center” który jest w systemie - i jak pokazuje historia - instaluje się sam, przy pierwszym podłączeniu. Po 5min IPaq działał i można było synchronizować. To, co instalowało się, to były sterowniki - dla tego nie było ikony ani wpisu w “programs and features”.
Czasem trzeba systemowi trochę zaufać i wyzbyć się przyzwyczajeń ze starych wersji (:
Cabi w poprzednim poście pisał o sprawdzeniu FF pod względem konsumowanej pamięci - to mnie natchneło by dla porównania wrzucić zrzut Task Managera macowego. Każdy wie ile procesów jest odpalonych w windzie więc to jako ciekawostka.
Aa…. Itunsów nie chciało mi się wyłączać bo muzy słucham akurat;)
http://webhosting.pl/10.malo.znanych.i.uzytecznych.dodatkow.do.Firefoksa
i znow cos nowego do FF, ale przy okazji zerknolem na uzycie pamieci przez FF.
43MB w pamieci po odpaleniu bez zadnych odwiedzin, a jak u Was?
lol dobre:)
przykre+sarkastyczne+prawdziwe=mistrzowe chociaz smutne q: