od jakiegoś czasu mam xbox 36o. niedawno cabi dołączył do grona konsolowców - z PS3. wynikiem tego postanowiłem napisać taki mały draft czegoś, co być może kiedyś przy współpracy z cabim urośnie do artykułu - porównanie tych dwóch platform.
GRY
na początek istota konsoli - czyli gry. na dzień dzisiejszy są to *te same* gry - zarówno na xbox jak i PS3. niewiele tytułów, robionych ‘exclusive’ dla konkretnej platformy bazuje na renomie samej gry nie zachwycając specjalnie dodatkami ‘extra’, które są specyficzne wyłącznie dla samej konsoli. choć nie jest to do końca prawda, ze względu na pady od PS3 - a o tym za chwilę.
natomiast pojawiają się już zapowiedzi, iż za ok. rok można spodziewać się gier exlusive na PS3, wykorzystujących możliwości konsoli. co oznacza tyle - XBOX, ma możliwości PC z przed 4 lat - karta graficzna bez filtrów anizotopowych, wysokiego antyalisingu - grafika jest *dobra* ale w żadnym razie nie dorównuje temu, co pojawia się już dziś na PC. PS3 ma przed sobą kilka lat zapasu technologicznego, który pozwoli się tej konsoli rozwinąć. czy tak będzie - zobaczymy.
wynik: na dzień dzisiejszy - remis… ale myśląc na jutro - PS3 wygrywa
usługi LIVE i gry online
podstawową niby-zaletą xbox 36o są najlepiej rozwinięte możliwości usług live - czyli online. to tego należy naprzykład wypożyczalnia/sklep filmów i muzyki… w którym jest kilkanaście tytułów filmów i teledysków. o kant dupy potłuc. być może netflix to zmieni - tylko czy to będzie również na nasz region? no właśnie - region, czyli np. GB po pomimo, że konsola jest sprzedawana w polsce, to kraju takiego nie ma. podczas tworzenia profilu obligatoryjnie trzeba wybrać kraj z listy [kilka państw europejskich] a nastepnie obligatoryjnie trzeba podać kod pocztowy, zgodny ze schematem tworzenia takiegoż dla danego kraju. podobnie przy tworzeniu profilu karty kredytowej… długa historia. mówiąc krótko - o ile możliwości live są w stanach spore [nie wiem] o tyle w europie nie można spodziewać się niemal niczego. gry jakie są dostępne za cenę ok 6o PLN to w większości wstyd i hańba - przeportowane wersje gier z automatów z lat ‘8o i qpa syfu. oczywiście są i jakieś fajniejsze tytuły ale wszystko płatne triale.
gdzieś mi umknął news [może cabi wspomoże?] że powstaje projekt otwarcia dla PS3 stronki z grami darmowymi community - kto chce robi gierkę i publiqje. dzięki temu dostępne będzie wiele tytułów za free.
i tu kolejnmankament usługi live.. może najpierw wyjaśnienie dla osób nie-w-temacie - są dwa rodzaje gier - normalne i live arcade. te live arcade to małe gierki takie właśnie za 6o-8oPLN w stylu np,. pacmana, a normalna - to narmalna, która normalnie w sklepie kosztuje ok 2oo-25o pln. żeby zagrać w normalną grę [powiedzmy - FIFA08] z innymi osobami w sieci - w przypadq xbox należy wyqpić abonament! roczny to ok 25o pln. takiego problemu nie ma dla PS3 - działa to tak, jak na pc - czyli qpuje się grę, i za te pieniądze firma ją tworząca utrzymuej serwery do gry online.
cały xbox wygląda generalnie jak ulice naszych miast - naszprycowany reklamami, wszedzie gdzie się nie kliknie przechodzi się do slepu online - i płać. i tak można w sumie podsumować tą konsolę - jest w 1oo% nastawiona na konsumenta i wydanie jak największej ilości kasy. kolorowa reklama.
wynik: bezapelacyjnie PS3 wygrywa
i tu przechodzi się do …
interface
niby nie jest to najistotniejsze - ale jak się z czegoś korzysta, to chciałoby się żeby było to utylitarne i estetyczne. porównywanie interfejsu PS3 z xbox to jak porównywanie np. OSX z winXP - pełna płynność, estetyka, świetny design, świetnie działająca wielowątkowość w tle - miód przeciwko topornemu, zacinającemu się interfejsowi [podczas jakiś problemów z połączeniem], kiczowatemu, naszpikowanego reklamami, bez gustu, pop w najtańszym wykonaniu.
wynik: bezapelacyjnie PS3 wygrywa
design zewnętrzny i ergonomia
kwestia gustu ale imho xbox prezentuje się dużo lepiej. pady są bardziej ‘poręczne’ i ergonomiczne, wygodniejsze a sama konsola jest dużo zgrabniesza. jako mebel - xbox jest ładniejszy, chociaż w obu przypadkach cabi pewnie się nie zgodzi…
wynik: XBOX jest ładniejszy.
dodatki
pierwszym i najważniejszym są pady - w sumie ciężko nazwać to dodatkiem, bo są podstawowym narzędziem. i tu dochodzi bardzo fajna opcja: pady od PS3 mają system żyroskopowy, co otwiera zupełnie nowe możliwości rozrywki poprzez sterowanie zmianą położenia pada - troche jak w WII. jest dzięki temu sporo wesołych, fajnych gier, których nie ma możliwości zrobienia na xbox.
tak swoją drogą pady różnią się na tyle, że niektóre gry robione są ‘bardziej na PS3′ i tak powstają urzędzenia tego typu.
jeśli chcesz zmienić dysk w PS3 - idziesz do sklepu i qpujesz jaki ci się żywnie podoba. jeśli dla XBOX - qpuj 3o razy droższe dyski z plakietką ‘dla xbox’ bo nie podłączysz nic standardowego.
poza tym do PS3 można podłączyć myszkę, klawiaturę, nie wiem jak jest z obsługą kamerek ale domyślam się, że również niemal wszystko będzie pasować. kamerka dla xbox jest - oczywiście specjalna.
wynik: bezapelacyjnie PS3 bije na głowę
inne
na PS3 jest normalnie przeglądarka internetowa. można zainstalować linuxa [ja nie wiem po co - ale jak ktoś lubi to może]. usługi media działają podobnie - trzeba mieć urządzenie streamujące. na xbox można skorzystać z media playera lub tversity. jak jest na PS3 cabi kiedyś napisze q: PS3 ma blueray-DVD, xbox tylko DVD.
…na razie chaotycznie - ale to draft q pamięci… coś się z tego mam nadzieję wykluje.
reasumując - PS3 bije xbox na głowę. pomysłem, designem interfejsu, działaniem, możliwościami, przyjaznością. nie jest nastawiony na wysysanie z kieszeni na wszelkie możliwe sposoby.
jak kolwiek byś nie lubił visty to bądź prosze precyzyjny:
- konqrs trwał 3 dni, więc ubuntu nie mogło bronić się 4 dni
- nie trzeba bylo ‘odkryc nieznana luke’ tylko wykorzystac wczesniej nieudoqmentowana - to spora roznica, bo mozna zrozumiec, ze odkrycie luki i przygotowanie exploita trwa 3o sec albo 4h - co jest totalna bzdura
- luki nie dotyczyly systemu operacyjnego tylko wykorzystywaly zle napisane oprogramowanie firm 3cich - tutaj adobe flash
- to ze wybor padl na viste jest tylko preferencja hackujacego, bo jak sam pisze: “But that’s not how it looks to Macaulay, who says with a few hours of tweaking, his exploit will also work on OS X and Linux.”
badź więc sprawiedliwy i obiektywny.
Żeby być precyzyjnym to w przypadku Mac OS luka dotyczyła komponentu systemu czyli przeglądarki Safari (swoją drogą - da się kompletnie wyrzucić Safari z MacOS X - może ktoś wie).
A co do tego jak się o tym piszę - idealnym przykładem podejścia do informacji była notka wczoraj na stronie dziennik.pl - wielki tytuł ze słowami “Vista”, “złamana” i “4 godziny” … notka o Mac OS X by nic przeciętnemu Kowalskiemu nie powiedziała.
Jedyna rzecz godna zauważenia to IMO to … że gdyby nie ten konkurs to nikt by pewnie o CanSecWest na świecie nie słyszał :) - świetny PR.
PS. Swoją drogą na jednym z blogów było sensowne wytłumaczenie kierunków ataku vs. potencjalne zyski :) - za złamanie Flash na Windows chłopaki otrzymali laptopa + 5k USD - za 5k USD mozna sobie kupic 2 MacBooki :).
PS #2. Z tego co czytałem na kilku blogach to te 4 godziny w przypadku Visty były potrzebne na znalezienie sposobu na wykorzystanie wcześniej opracowanego sploita na Flash … i robiło to kilka osób :).
PS #3. Do poczytania:
http://www.roughlydrafted.com/2008/03/29/mac-shot-first-10-reasons-why-cansecwest-targets-apple/
http://www.roughlydrafted.com/2008/03/31/thom-holwerda-of-osnews-calls-%e2%80%9cmac-shot-first%e2%80%9d-misinformation-and-slander-oops/
fakt pomyliłem się - myślałem o 4 godzinach i wpisałem 4 dni zamiast 3:P
a co do oprogramowania firm 3cich to na każdym sprzęcie było one zainstalowane.
Konkurs polegał na włamaniu się do systemu w warunkach życiowych a nie labolatoryjnych. Nikt normalny nie używa przecież samego systemu bez żadnego innego oprogramowania.
aa.. i nie tak, że nie lubię Visty - ja po prostu nie lubię MS bo nie ma za co go lubieć:)
Ale jeszcze bardziej nie lubię Apple bo to jeszcze bardziej sk***ska firma od MS
Od wczoraj nie lubię i kupię nic Creativa po tym co przeczytałem:
http://forums.creative.com/creativelabs/board/message?board.id=soundblaster&thread.id=116332&view=by_date_ascending&page=1
lol. bez faszyzmów!!! troche mnie przeraza twoja generalizacja. emes jest za co lubic - pracuje z tymi produktami i bardzo sobie je chwale. bledy ma wszystko a im wiecej cos jest uzywana tym wiecej sie ich znajduje. pohamuj troche opinie bo staniesz sie jak wyznawca radia maryja - z klapkami na oczach ‘to ok, tego nienawidze’.
jakich faszyzmów? Ty masz za co lubieć MS a ja nie mam. Ja z nimi nie mam nic wspólnego więc jestem bardziej obiektywny.
masz w domu XP. i nie masz pojecia o ich innych produktach - jaki tu obiektywizm? ja bym to nazwal raczej brakiem podstaw i autorytetu do wyglaszania tak ogolnych sforumowan. ty natomiast odwrociles kota ogonem. zeby byc obiektywnym trzeba cos najpierw dobrze poznac.
nielubic ich oczywsicie nikt ci nie broni - tylko czytajac te wszystkie przeklenstwa odbnosi sie raczej wrazenie ze ty ich ‘nienawidzisz’ i ze podchodzisz do tego bardzo osobiscie. nie ma tu mowy o zadnym obiektywizmie.
czy żeby powiedzieć ‘nei podoba mi się linux” tzn, że muszę poznać wszystkie dystrybucje linuxa jakie wyszły? Mogę być obiektywny w tym zakresie jaki znam. Nie muszę znać wszystkich produktów MS. Poza tym jak nie podoba mi się produkt A, B i C danej firmy to mam być masochistą i poznawać D, E i F? Chociaż może D, E i F mogą być rewelacyjne w swojej klasie. Ale akurat te co dla mnie są ważne nie podobają mi się. Do dzisiaj pamiętam Encarte w której
Polska była prezentowana za pomocą zdjęcia z lat 50 gdzie chłop z babą na wozie jechali… pare lat temu był to hit.
“Mogę być obiektywny w tym zakresie jaki znam.”
i tu sie wlasnie myslisz - najwyrazniej nie znasz definicji pojecia: http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=obiektywizm
“przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym, niezależnie od własnych opinii, uczuć i interesów” - mozesz powiedziec ‘linux mi sie nie podoba’ ale jest to opinia subiektywna, wyrywkowa, na podstawie kilq wybranych doznan w zakresie twojego poznania. jesli poznasz kilka dystrybucji, wiele za i przeciw i bedziesz mial szerokie spojrzenie pozwalajace na wzniesienie sie ponad mankamenty interfesju - dopiero wtedy bedziesz mogl byc obiektywny.
jesli jest 1oo produktow i wyraza sie totalnie generalizatorska opinie ‘ta firma jest do dupy’ - na podstawie kilq wybranych - to jest to subiektywne odczucie. zestawienie rynkowe wszystkich da dopiero obiektywny poglad - bo tym wlasnie polega ‘obiektywizm’.
to tak w kwestiach lingwistycznych q: