piątek, 16 listopada, 2007 - 10:53
o windows 7 coraz wiecej newsow. na zdnecie pojawil sie ciekawy news z kilkoma informacjami. pierwszy to wypowiedz vice od product managementu, ktory podsumowuje:
Microsoft learned some hard lessons with Windows Vista that it already is applying to Windows 7.
First and foremost: Keep Windows architectural changes to a minimum. And secondly, be more predictable (and believable) when it comes to delivery targets.
[to nie sa wnioski a nie cytat]. dodatkowo ciekawe przypuszczenie - ze nowy windows bedzie ‘nadbudowany’ na minwin. czyli filozofia linuxowa. no trzymam za to kciuki, bo imho to jest pomysl bardzo dobry.
drugi art na zdnet to kolejna dawka informacji: nowa platforma developerska z niejkim “strongbox”, planowana data wydania windows 7: 2o1o - czyli jednak 3 lata a nie dwa. z doswiadczenia mozna dodac 1-2 lat obsuwy (;
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
czwartek, 15 listopada, 2007 - 15:34
Link który mówi wszystko microsoft-windows-server-2008-edition-summaries
Pod FF paskudnie się wyświetla, strona optymalizowana pod IE :(
Komentarze (2)
Dodaj komentarz
czwartek, 15 listopada, 2007 - 12:27
Temat nabiera rumieńców :)
Teraz pojawiła się zapowiedź, że PS3 w nowym upgradzie będzie wspierała DivX i xvid :)
Fajnie, ja na razie muszę dorwać jakieś dobre porównanie X360 i PS3, a potem pójść do sklepu i pograć na PS3, żeby poczuć różnicę pod palcami ;)
Link do źródła informacji
Komentarze (2)
Dodaj komentarz
środa, 14 listopada, 2007 - 10:35
woa. android…
“there is actually no such thing as a gphone. there is android - an open source developer platform [SDK] to build plenty of gphones”
do tego prezentacje apliakcji, openGL na komorke i prezentacja quake’a, integracja aplikacji… no no no… chcialbym miec taki telefon. symbian to pomylka i nokia n7o, wpada na pierwsze miejsce najgorszego sprzetu z jakiego przyszlo mi korzystac w ostatnich latach. powolny, kiepski interfejs, nieintuicyjne rozmieszczenie opcji i czeste zwiechy to tylko kilka podstawowych powodow. to co prezentowane jest na dostepnych na stronie android to spelnienie marzen.
nie mialem co prawda okazji popracowac dluzej windows mobile, ale android wyglada na baaaardzo sroga konqrencje (:
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
wtorek, 13 listopada, 2007 - 15:41
jednym z czynnikow wygrywajacych z wmware mial byc darmowy viridian. teraz podano do oficjalnej wiadomosci nazwe finalna produktu [chociaz wczesniej juz uzywalo sie ‘windows server virtulization’] - i bedzie to Hyper-v. nowoczesnie (; a wraz z nazwa podano … cennik:
“Windows Server 2008 Standard without Hyper-V: $971 (with five CALs)
” Windows Server 2008 Enterprise without Hyper-V: $3,971 (with 25 CALs)
” Windows Server 2008 Datacenter without Hyper-V: $2,971 (per processor)
” Windows Server 2008 for Itanium-based Systems: $2,999 (per processor)
” Windows Web Server 2008: $469
When the versions incorporating its Hyper-V virtualization technology become available, they will be priced as follows:
” Windows Server 2008 Standard: US$999 (with five Client Access Licenses (CALs)
” Windows Server 2008 Enterprise: $3,999 (with 25 CALs)
” Windows Server 2008 Datacenter: $2,999 (per processor)
jak nie trudno policzyc Hyper-v kosztuje $28 - to chyba nie duzo? (;
tak swoja droga to wersja w2k3 r2 ent to ~14.oooPLN - czyli wiecej niz za w2k8… hmmmm….
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
wtorek, 13 listopada, 2007 - 11:12
Nie testowałem jeszcze, ale zamieszczam ku pamięci na przyszłość.
Do czego używać?
- Przed migracja do weryfikacji czy jakiś prog. zadziała np. na VISCIE
- Do testu aplikacji czy po Windows Update nadal program zadziała ;)
- Testowanie aplikacji WEBowych do zgodności z IE
- Jest jakieś ‘komjunity’ gdzie można się wyżalić że coś nie działa ;P
Link
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
poniedziałek, 12 listopada, 2007 - 14:51
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
poniedziałek, 12 listopada, 2007 - 11:33
radiohead postanowilo wyzwolic sie od wydawcow, publiqjac swoj album w necie. kazdy sam mogl zaplacic tyle, ile chce - od o-1oo funtow. okazalo sie, ze 2/3 nie zaplacilo w ogole.
doswiadczenie jest ciekawe i pokazuje pewne tendencje - co by bylo gdyby calosc przeniesc w formie zdigitalizowanej do netu. chociaz wydaje mi sie, ze gdyby to samo bylo z granica od 1-1oo funtow, ilosc sprzedazy by nie byla mniejsza, a zarobki niewatpliwie dla zespolu duzo wieksze.
polecam przejrzec podane statsy - ciekawy experyment, ciekawe wyniki.
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
poniedziałek, 12 listopada, 2007 - 11:29
nExoR 11:25:52
zamiesc tego newsa na blogu plz
Na prośbę redaktora naczelnego zamieszczam ;-)
Lada chwila tak oczekiwane wsparcie dla DivXów na X360.
Cieszę się bardzo, szczególnie że powoli myślę o konsoli dla siebie i to taki kamyczek ZA kupnem. Oczywiście bystry umysł naczelnego zapytał:
nExoR 11:25:18
ooooo z napisami?
no bo sam divx to dopiero 4/5 sukcesu
No i ma racje bez napisów będzie to sztuka dla sztuki :)
Link do newsa
UPDATE: no jednak nie do końca wiadomo co będzie z tymi DivXami -> więcej
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
poniedziałek, 12 listopada, 2007 - 11:16
ciekawosta - wirtualizacja to juz slowo powszednie, wiec firmy zaczynaja wypatrywac, gdzie tu urwac kawalek tortu dla siebie. do biesiady przysiadla sie firma phoenix zajmujaca sie robieniem biosow. moja osobista opinia o tej firmie nie jest dobra i dla tego z ciekawoscia przyczytalem co maja zamiar oferowac pod haslem ‘wirtualizacji’ - jest to maly fragment hardware’u, ktory ma zapewnic mozliwosc uruchamiania aplikcji bez wlaczania komputera. w sumie w niektorych lapach widzialem juz taka funkcjonalnosc ale nie mam pojecia jak to jest na dzien dzisiejszy rozwiazywane. co ciekawe nie da sie tych aplikacji w latwy sposob samemu wymienic, poniewaz beda zaszyte na jakim flashu zapewne, ale dostep nie bedzie otwarty. ma to oszczedzic baterie tak, aby nie uruchamiajac zasobozernego systemu mozna bylo skorzystac np. z przegladarki. co sie kryje pod tym zdaniem:
Hobbs said that Microsoft “is going down a failed path. They’re just putting too much on the back of Windows, which the architecture can’t support.”
nie mam pojecia. smierdzi populizmem i brakiem argumentacji…
osobiscie nie przekonuje mnie ten caly pomysl, ale najwidoczniej jest to jakas nisza do zapelnienia. art tutaj
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
sobota, 10 listopada, 2007 - 12:59
nowy projekt sekty - codzienna dostawa dobrego numeru
to faza beta - kila zmian na przyszlosc jest juz w planach, ale juz teraz do porannych newsow mozna dodac sobie podklad audiovisualny (:
Komentarze (2)
Dodaj komentarz
piątek, 9 listopada, 2007 - 21:59
noise umiescil bardzo ciekawa informacje: z okazji 3ciej rocznicy scripting guys, udostepniona dostala paczka skryptow August 2004 - September 2007 - 8oo skryptow!!
i pomimo, ze w nazwie jest ‘volume 2′ to jakos nie moge znalezc vol.1…
Komentarze (3)
Dodaj komentarz
piątek, 9 listopada, 2007 - 9:55
Super sprawa. Niestety nie dało się wkleić filmu.
Link do filmu
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
środa, 7 listopada, 2007 - 23:21
Pojawiło się nowe, w końcu oficjalne narzędzie MS. Windows Live Writer to offlinowe narządko do blogowania. Co ciekawe, również edycji stron SharePointowych i jak właśnie testuje blogspotów. Polecam do edycji w-files i innych podobnych. Mi się podoba*
http://get.live.com/writer/overview
*Jeśli ten post się pojawi. Pisane w Windows Live Writer ;)
Komentarze (3)
Dodaj komentarz
wtorek, 6 listopada, 2007 - 10:32
statystki sa zawsze cieawe, pokazuja skale i czesto uswiadamiaja jak bardzo myslimy sie, widzac tylko jakis fragment. spojrzenie z gory na binq
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
wtorek, 6 listopada, 2007 - 10:29
niby to jeden z trzynastu, ale warto zupdateowac wpisy w DNS root servers
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
poniedziałek, 5 listopada, 2007 - 14:29
do tej pory woja byla niejawna, poniewaz google bezposrednio lapek po nisze rynq emesowego nie wyciagal. wrecz to emesa mozna by posadzic o [srednio udane] proby konqrowania na rynq wyszukiwarek, map satelitarnych i uslug hostingowych. teraz to juz wojna bedzie otwarta zarowno z windows mobile jak z symbianem: google zamierza wkroczyc w rynek urzadzen mobnilnych nowy system z aplikacjami i przegladarka, oparty o oprogramowanie open source. a skoro google oficjanie juz to podaje, oznacza to, ze projekt jest calkiem zaawansowany i byc moze juz poniedzialek, kiedy ma byc oficjalna informacja, bedzie mozna juz cos zobaczyc.
inofrmacje o googlephone byly juz jakis czas temu….
i troche ciekawsze i swiezsze informacje na zdnecie.
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
poniedziałek, 5 listopada, 2007 - 13:49
jakis czas temu zastanawailem sie, kiedy srodowisko opensource’owe odpowie na powershella, ktory pod kazdym wzgledem bije na glowe przestazale ideowo shelle linuxowe.
[tak swoja droga to lada moment pojawi sie CTP PSv2.o]
dlugo czekac nie trzeba bylo i tak powstal projekt hotwire - na razie nie ma sie czym za bardzo pochwalic, bo jak to jest okreslone: Hotwire is a relatively new application and doesn’t yet have a large community of contributors. porownania do powershella sa bezposrednie i autor nie kryje sie, ze na nim byl wzorowany pomysl. ciekawostka jest stwierdzenie:
Unlike Powershell, Hotwire includes a rich visual user interface with support for features like easy history browsing (command history is stored in a SQLite database), icons in file listings, and progress bar displays for certain file operations. The user interface also provides extensive support for advanced autocompletion mechanisms that can be customized by developers.
a wiec windowsy z powershellem i nowymi produktami na nim opartym mozna uznac za ‘zlinuxiale’ tymczasem linuxy gonia za niedoscignionym idealem zarzadzania z GUI - windowsem. …czy juz pisalem o konwergencji…? (;
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
poniedziałek, 5 listopada, 2007 - 11:08
od ok. roq wychodza kolejne bety - i w koncu doczekalem sie wersji finalnej pspad’a - najlepszego edytora texu, ktory jest moim codziennym narzedziem pracy obok opery i keypass’a.
download PSPAD
*UPDATED
trzeba sobie zbackupowac pliki z katalogu /context bo glupi instalator nadpisuje ):
Komentarze (6)
Dodaj komentarz
sobota, 3 listopada, 2007 - 18:48
tak nietypowo - ciekawostka geograficzna.
buszowalem po wikipedii i dowiedzialem sie czegos, co mnie troche zszokowalo:
- holandia to nazwa nieoficjalna. prwidlowo - krolestwo niderlandow. w sklad tego krolestwa wchodza wyspy - antyle holenderskie i aruba. wyspy te sa na karaibach i maja stac sie czescia unii europejskiej z koncem przyszlego roq.
no to bedzie kawalek auropy w ameryce lacinskiej (: zeby jeszcze ceny biletow lotniczych byly jak do hiszpanii np q:
linki:
antyle holenderskie
niderlandy
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
przesiadz sie na O (:
OOO NIE :)