czwartek, 9 lutego, 2006 - 21:23
ciekawostka. zastanawialem sie nad konqrencja dla ms w kwestii pracy grupowej. ktos rzucil ‘open exchange’. no i jest strona www.openexchange.com, ktora proponuje open-xchange’a razem z calym rozwiazaeniem serwerowym. jesli poszukac dalej, to mozna znalesc strone www.open-xchange.org, na ktorej sa zrodla i faktycznie wiadomo skad nazwa ‘open’. a skad sam produkt?
sam produkt pochodzi od novellowego openexchange’a, ktory jest proponowany wraz z serverem SUSE.
tutaj mozna obejrzec wywiad o OX.
projekt warty przejrzenia. poki co niestety nie widzialem go w praktyce, cabi twierdzi, ze luz dziala z pelnym outlookiem. mam nadzieje, ze nie omieszka zaprosic mnie po wdrozeniu co bym mogl sobie to cudo obejrzec w dzialaniu (:
Komentarze (4)
Dodaj komentarz
czwartek, 9 lutego, 2006 - 20:54
…tylko z drobnym komentarzem, ze O zapewniala od lat, ze wsparcia dla ntlm nie bylo, nie ma i nie bedzie.
bardzo konsruktywna krytyka pekiego, mam nadzieje, ze okaze sie zbyt wczesna i wersja ostateczna pozytywnie zaskoczy.
poza tym cytyjac za infojama: “Opera Widgets czyli małych aplikacji opartych o technologię AJAX działających jako rozszerzenia przeglądarki“. wg. wikipedi AJAX nie jest jako taki technologia. jest polaczeniem JS, HTML, CSS i kilq innych, wiec ciezko powiedziec, ze O go nie wspiera.
i mniej pesymistycznie u u fascika
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
czwartek, 9 lutego, 2006 - 0:45
zmiana wersji i sporo nowych featureow.
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
poniedziałek, 6 lutego, 2006 - 21:18
- Istnieje coś takiego, jak aerodynamika duszy - rzekł wreszcie. - Są dusze gładkie, opływowe, idące szybko z prądem, w złą lub dobrą stronę, na ogół bezbolesne dla otoczenia. I są dusze kanciaste, bardzo toporne w kształcie, trudne w ruchu, nieprzyjemne w kontaktach, wymagające od właściciela nieporównywalnie większej siły woli i determinacji.
Smith uśmiechnął się kątem ust. - No i?
Wyżryn wzruszył ramionami, złamał patyk.
- Czasami, gdy oglądam te wasze filmy, odnoszę wrażenie, jakbyście coraz bardziej upodobniali się do własnych samochodów.
Komentarze (5)
Dodaj komentarz
niedziela, 5 lutego, 2006 - 21:57
ludzie to maja na prawde niesamowite pomysly (:
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
piątek, 3 lutego, 2006 - 22:35
poniewaz tematyka scisle notebookowa, zawisnelo na zaprzyjazionym serwisie (:
Komentarze (2)
Dodaj komentarz
piątek, 3 lutego, 2006 - 17:40
jesli vmware wypusci server za free, a na to wyglada, to na da niezlego kopa emesowi. osobiscie pracuje glownie na ms virtual server i pc, bo takie mamy licencje. ale mialem okazje co nieco popracowac w zsrodowisq vmware server i workstation i… eh. epoka do przodu.
z mich doswiadczen z ms v pc:
- na notebooku po standby virtualki sie przywieszaja i trzeba restartowac hosta [xp pro]
- sa klopty z obsluga kart wifi
- sa klopoty z obsluga sieciowek wogole - zmiana ip trwa czasem kilka minut
- nie ma snapshotow… w vmware jest cale drzewo
- vserver ma interface via www i jest kosmicznie niewygodny w uzytkownaniu
- sa co najmniej 3 sposoby zdalnego dostepu i przechwycenia obrazu. kazda ma inne skroty klawiszowe a normalnie pracowac da sie tylko przez zwykly terminal. nie ma np. offscreen clipping czy jakiegos innego mechanizmu, ktory by pozwalal na zaobaczenie calego okna. po prostu niewygoda, niewygoda, niewygoda
- niestabilnosc. czasem maszyna sie po prostu wiesza.
- inne
generalnie - v pc jest toporne jest socrealistyczne pomniki.
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
piątek, 3 lutego, 2006 - 17:37
kilka opinii jest na tym blogu. kilka dostalem ustnych, ze to dramat. przekonal sie o tym rowniez microsoft, zasypany informacjami o bugach
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
piątek, 3 lutego, 2006 - 17:30
mirosoft, google i yahoo wspolnie wystapili do rzadu us, aby wspomogl ich w walce z cenzura internetu (glownie w chinach). no ciekaw jestem czy to cos zmieni. podobno na taxowke czeka sie w chinach dluzej niz na policje po wpisaniu w googlu ‘democracy’.
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
czwartek, 2 lutego, 2006 - 11:33
do tej pory odruchowo, zmuszony korzystać z SharePointa, wlaczalem IE. poniewaz O jest moja defaultowa, wiec po kliknieciu otworzyla sie i odruchowo sie zalogowalem i…. hmmm… o dziwo, wszystko dziala. no nie wszystko testowalem, ale zadnych activex’ow, zadnych ficzersow IE-only…
O_o :|sz0k|:
Komentarze (2)
Dodaj komentarz
środa, 1 lutego, 2006 - 19:57
przypomina mi sie stary dowcip o freudowski przejezyczeniu (; to fragment dialogu z gg:
<tomasz> ta magda to kurwa jednak jest<magda> co?<tomasz> fuck zle okno
ups (;
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
narazie wdrazam na testy egroupware ktory wyglada bardzo ciekawie, jak tylko go skoncze to Ci zaprezentuje i potestujemy. openexchanga wdrozyl kolega na freeBSD i moze zagadam go zeby dal nam dostep do dema
a i jeszcze jedno :)
ja stawiam na prace poprzez GUI przegladarkowe a nie jakis soft obcy typu outlook ;)
wiec glownie interesuje mnie jak bardzo soft jest zblizony funkcjonalnie do powiedzmy tego outlooka tak zeby uzytkownik przezyl jak najmniejszy szok przy przejsciu ;)
no i jest jeszcze Kolab
cos mi sie ta stronka z kolabem nie laduje